Na przełomie roku 2022/2023 Dacia znów zaatakuje flotę miejskich elektryków, najnowszym wcielenie Dacii Spring. Dziś kilka ważnych informacji dla kierowców, którzy chcieliby zamówić ten kompakt z napędem elektrycznym – jeden z najtańszych na polskim rynku. Niestety, czas oczekiwania, w dobie motoryzacyjnego przesilenia, znacznie się wydłużył.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Jak mówi Stefan Zelek, szef sprzedaży Uni-Car, Dacia, Bydgoszcz - to jeden z najtańszych elektryków na naszym rynku. Świetny w mieście, posiada DNA Renault (fakt, ale z dawnych lat produkcji), a do tego wykazuje się małym zapotrzebowaniem na energię elektryczną.
„Przystępny, solidny, przestronny i... elektryczny, Nowa Dacia Spring Electric to auto miejskie łączące najważniejsze cechy marki Dacia z atutami 100-procentowo elektrycznego napędu. Ciesz się płynną i cichą jazdą, bez hałasu silnika lub nieprzyjemnych wibracji, podczas jazdy po mieście i okolicach” – mówią marketingowcy Dacii.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Dzięki akumulatorowi trakcyjnemu litowo-jonowemu 26,8 kWh, Dacia Spring Electric pozwala cieszyć się zasięgiem do 230 km WLTP**. W przygarażowym gniazdku 230 V naładujesz ten model przez noc, rano jedziesz bezproblemowo do pracy. Znacznie szybciej trwa ładowanie tego elektryka poprzez naścienną stację typu Wallbox*** umożliwiającej szybkie ładowanie w zaledwie 4 godziny i 27 minut. Jeśli zainwestuje w szybką ładowarkę DC naładujesz akumulator nawet do 80 proc. w zaledwie 50 minut.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
* Dane w trakcie homologacji. Pełny cykl WLTP jest cyklem znormalizowanym. Składa się w 57% z tras miejskich, w 25% z tras podmiejskich i w 18% z jazdy autostradą.
** gwarancji Dacia przez 8 lat/120 tys. km na akumulator pojazdu.
*** Dacia Spring Electric oferuje liczne możliwości ładowania: z domowego gniazdka 230 V lub gniazda Green'Up za pomocą przewodu Flexicharger. Możliwość ładowania ze stacji publicznych oraz domowych typu Wallbox o mocy 7,4 kW (za pomocą przewodu typu 2 dostępnego w opcji) lub z terminala szybkiego ładowania prądem stałym DC 30kW dzięki dostępnej w opcji wbudowanej ładowarce.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Dacie Spring Electric z zewnątrz nie zachwyca rozmiarami, w środku jest przestronna i dobrze zaprojektowana, dzięki 4 pełnowymiarowym siedzeniom, modułowej desce rozdzielczej i sporemu bagażnikowi. Imponująca, jak na tę klasę wygląda powierzchnia bagażowa – bagażnik oferuje 290 litrów (kable zasilające są schowane pod podwójną podłogą).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
System multimedialny MEDIA NAV i 7-calowy ekran dotykowy z replikacją ekranu smartfona kompatybilnego z systemem Android Auto i Apple CarPlay, łącznością Bluetooth, kolorowym ekranem kierowcy 3,5 cal, asystentem parkowania tyłem i kamerą cofania, elektrycznym wspomaganiem kierownicy, elektryczną regulacją przednich i tylnych szyb, zdalnym blokowaniem auta, klimatyzacją - to już zachęca do jazdy w zatłoczonym mieście i jest namiastką komfortu.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Nieco gorzej wygląda ocena jakości materiałów i plastikowego poszycia drzwi. Niestety widać, że producenci i księgowi mocno poszli w kierunku szukania oszczędności. Są jednak tacy miłośnicy aut elektrycznych, dla których słabe jakościowo materiały nie stanowią problemu.
Cena:
- Wersja Essential 91.400 zł
- Wersja Expression 98.900 zł
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Dacia Spring Electric jest typowym autem budżetowym z silnikiem elektrycznym o mocy 33,3 kW. Na pierwszy rzut oka wygląda to słabo, ale w zatłoczonym mieście ta moc wystarcza. Moment obrotowy 125 Nm nie budzi respektu u innych użytkowników, ale nie o to chodzi. To typowe autko miejskie, nadające się idealnie do carsharingu, oferującego wynajem samochodów (w miarę niska cenę usługi i pewne przetransportowanie z punktu A do punktu B). Zimą osiągnięcie podanego przez fabrykę zasięgu może być nieosiągalne, ale warto pamiętać, że w okresie szalejących cen paliw, Dacia zużywa tylko 11,9 kWh/100 km* (dane fabryczne). Co ważne, prześwit 151 mm jest na tyle dobrze zaprojektowany, iż kompakt nie szoruje po krawężniku, jak kiedyś testowany przez nas Citroen C2. Prędkość maksymalna 125 km/h też jest wystarczająca dla fanów spokojnej jazdy.
*/ Analizując testy dziennikarzy, dane te nie są zbieżne. Średnie zużycie energii oscylowało w praktyce na poziomie 14,8- 15,7 kWh/100 km. Zakładając, iż na stacji ładowania zapalimy ok. 2,01 zł/1 kWh, to przejechanie 100 km kosztuje 31,55 zł. Dla przykładu hybryda Renault E-Tech spala średnio 5,4 litra Pb 95/100 km, co daje 35,47 zł/100 km. Ale... nieporównywalny jest: komfort, przyspieszenia, trakcja czy dopieszczenie kierowcy i design - oczywiście na rzecz utytułowanej matki, czyli Renault E-Tech.
Zatem wybór dla wielu polskich kierowców może być oczywisty, albo tanie źródło dojazdu do pracy, albo chęć wywołania efektu "wow" u sąsiadki. Niestety, o podróżach nad morze czy w Bieszczady musisz zapomnieć.
Czas ładowania akumulatora litowo-jonowego wynosi:
- poniżej godziny przy ładowaniu do 80 proc. pojemności z terminala DC 30 kW;
- poniżej 5 godzin przy ładowaniu do 100 proc. pojemności z Wallboxa o mocy 7,4 kW;
- poniżej 8,5 godziny przy ładowaniu do 100 proc. pojemności z Wallboxa o mocy 3,7 kW
- poniżej 14 godzin przy ładowaniu do 100 proc. pojemności z domowego gniazdka o mocy 2,3 kW (230 V).
Bezpłatna aplikacja MY Dacia umożliwia śledzenie w czasie rzeczywistym za pomocą smartfona poziomu naładowania akumulatora i zasięgu,uruchomienie wstępnego ogrzewania lub klimatyzacji, jak również lokalizację samochodu. Po podłączeniu kompaktu do terminala ładowania aplikacja umożliwia śledzenie postępu w ładowaniu akumulatora oraz uruchamianie i zakończenie cyklu ładowania.
redakcja autoflesz.com
Od redakcji: dziękujemy panu Stefanowi Zelkowi, Uni-Car Bydgoszcz - autoryzowany salon Renault, Dacii i Yamahy za przygotowanie auta do szybkiego testu i możliwość wykonania zdjęć.