Już wróble, ostatnio przetrzebiane ćwierkają, że Skoda Enyaq iV to bestseller mijającego roku. Mieliśmy możliwość (wreszcie) testowania tego elektrycznego SUV-a i wykonania niecodziennych zdjęć przed dziedzińcem pałacu w Lubostroniu. Dziękujemy Pani Karolinie Malak i dyr. Andrzejowi Budziakowi za zgodę na wjazd. Przyznacie, pałac piękny, a najnowsza Skoda idealnie wpisuje się w klimat ekologii i elektromobilności.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Lubostroń, jak zawsze piękny i przyjazny dla gości, zaś Enyaq tak dobry, że nawet kasztany w parku nie spadały obok niego. Udało się nam wykonać całkiem sporą sesję zdjęciową, dzięki osobistej zgodnie dyr. Andrzeja Budziaka, Dyrektora Pałacu Lubostroń. Od kilku miesięcy wjazd na teren b. parkingu pałacowego (także do restauracji) jest niemożliwy bez zgody Dyrekcji.
Udało się za co dziękujemy, ale pewnie Pana Andrzeja przekonała pełna elektryka na pokładzie tego SUV-a. Porusza się bezszelestnie, nie kopci (bo "czysty elektryk"), a do tego ma piękną kreskę nadwozia i nowinki technologiczne na pokladzie.
Więcej o Skodzie Enyaq iV napiszemy wkrótce. Dołożymy też sagę o „Pałacu Lubostroń. Do tej poru mieliśmy wszystkie pory roku, za wyjątkiem jesieni. A to cudna pora roku praktycznie w każdym założeniu pałacowo-parkowym.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Przy okazji informujemy, że „Pałac Lubostroń” dalej pozostaje w rękach fundacji, a nie ostatniego potomka właścicieli, o czym poinformowała nas Pani Karolina Malak szefowa PR.* Choć chora – grypa atakuje - przyjechała zobaczy tę piękną Skodę. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia, końskiego zdrowia!
*/ Dokładniej rzecz biorąc nadal nie ma przełomu w sprawie przekazania pałacu spadkobiercy mieszkającego w Australii
- przeczytaj także:
Dzika reprywatyzacja pałacu w Lubostroniu – rozmowa z dyr. Andrzejem Budziakiem
redakcja autoflesz.com