Lubostroń i zespół pałacowo-parkowych należy do najpiękniejszych obiektów zabytkowych na mapie naszego regionu. Ma też piękną historię. To pierwszy powód, aby wybrać się tam na sesję fotograficzną i zanotować w kadrach najpiękniejsze widoki tej jesieni. Drugim powodem, była wcześniej zaplanowana sesja fotograficzna uczniów z Koła Fotografii Cyfrowej MDK nr 2 w Bydgoszczy.
fot. Oliwier Derkowski, MDK nr 2
Choć sesję zaplanowaliśmy razem z uczniami z KFC Młodzieżowego Domu Kultury nr 2 w Bydgoszczy, to z duszą na ramieniu analizowaliśmy prognozy pogody, w sobotą słońce niemrawo przecierało się przez gęste chmury. A światło dla fotografa to ważna rzecz, jak - przepraszamy za porównanie - buty dla maratończyka.
Obecnie, w obiekcie zabytkowym jakim jest pałac Lubostroń panują nowe porządki (po małym remoncie nawierzchni), wjazd na teren jest obwarowany wieloma zakazami, a stosowny znak B1 (zakaz ruchu w obu kierunkach) informuje kierowców o braku możliwości wjechania na dziedziniec pałacowy.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Rodzice uczniów zostawiają więc samochody w przypałacowym parkingu i punktualnie o godz. 10.00 rozpoczynamy sesję. To już druga w tym roku szkolnym sesja, po Ostromecku (Pałace Stary i Nowy, mauzoleum Schonborn-Alvensleben). Na początku krótka historia pałacu Skórzewskich, następnie przypomnienie o podstawowych nastawach aparatów (ISO, przysłona, czas naświetlania, balans bieli, temperatura barwowa, a także współczynnika oddawania barw CRI*) i do pracy – z obowiązku preferujemy tryb manualny.
*/ Współczynnik oddawania barw CRI (Colour Rendering Index) to jeden z kluczowych parametrów oświetlenia. CRI wyrażane jest w skali od 0 dla światła monochromatycznego do 100 dla światła białego. Im wyższa wartość, tym barwy są lepiej oddawane, a oświetlane przedmioty wyglądają naturalniej. Współczynnik CRI równy 100 oznacza, że przedmioty oglądane w tym świetle mają kolory takie, jakby były oświetlone światłem słonecznym. Im niższa jest wartość, tym bardziej barwy są zniekształcone i nienaturalne./ źródło: lenalighting.pl/
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Przede wszystkim chcieliśmy uchwycić sam pałac Skórzewskich w różnych warunkach oświetleniowych (słońce dość metodycznie utrudniało wybór najwłaściwszej temperatury barwowej), ale nie zniechęciło to uczniów do eksperymentów, poszukiwań, wykonania ciekawych ujęć (w różnych płaszczach). Trzeba przyznać, że pałacowe chryzantemy alpejskie wyglądały cudnie, co zobaczycie na zdjęciach. Świetnie uczniowie uchwycili też znany trik fotografów, tj. odbicie pałacu w pobliskim oczku wodnym. Dziś pływają tu ciekawe okazy ryb słodkowodnych i oczywiście pałacowe żaby.
fot. Mikołaj Schmidt
Park – na to miejsce zwróciliśmy dość baczną uwagę, bo kolory liści (tych na drzewach i pod drzewami, jak również dywany z liści) wyglądają zjawiskowo. Zastosowaliśmy też kolejny patent fotografów, tj. rozrzucone (fruwające liście), w kadrze pałac od strony północno-wschodniej. W parku uczniowie podziwiali stare drzewa (pomniki przyrody, stosowna tabliczka), których nie wywrócił huragan z sierpnia 2017 roku.
fot. Kajetan Gawkowski, MDK nr 2
Kolejnym ważnym obiektem w zespole pałacowo-parkowym była Oficyna, dziś miejsce hotelowe, gdzie dawniej tworzył Stefan Florian Garczyński. Nie omieszkaliśmy sfotografować kamiennego obelisku ks. Ignacego Polkowskiego, pisarza, historyka, patrioty. To on założył, opiekował się lubostrońską biblioteką i opisywał dzieje rodziny Skórzewskich.
Odwiedziliśmy też stajnie – dziś pomieszczenia hotelowo-gastronomiczne z dobrze prosperującą restauracją pałacową. Rzeczywiście regionalne dania są tu nie tylko smaczne, ale także dobrze skalkulowane cenowo, co już wcześniej sprawdziliśmy (przed pandemią). Tu bardzo często odbywają się się przyjęcia weselne, pokazy, uroczystości. Jeśli dopisze wam szczęście, to macie szansą na fotografię ślubną młodej pary (uwaga: potrzebna jest zgoda).
fot. KFC MDK
nr 2
Oranżerię, gdzie w sezonie odbywają się wernisaże i wystawy obrazów, zostawiliśmy na koniec. Tu, na murach zewnętrznych swoje autografy złożyli znani artyści (Jerzy Puciata, Anna Osińska, inni). Tuż obok wystawiono obrazy, bardzo ciekawe obrazy zarejestrowane w obiektywach aparatów zawodowych fotografów.
Niestety do środka nie weszliśmy (limitowany czas sesji), każdy z nas zapewniał, iż tu wróci i sfotografuje pałacowe wnętrza. Ale prawda jest taka, że było tu już tylu fotoamatorów, iż bylibyśmy tylko odtwórczymi artystami-fotografikami. Niemniej, każdy z nas widzi świat fotografii inaczej, więc z pewnością będziemy publikować swoje prace i aktywizować swoją przygodę z pałacem w Lubostroniu wykorzystując lustrzanki Nikona, Canona czy Sony.
fot. KFC MDK nr 2
Czy warto tu przyjechać?
To pytanie dla tych, co kalkulują i wolą oglądać w tym czasie oglądać celebrytów i sitcomy. Warto, bez dwóch zdań, bez zachęcania, wystarczy przyjechać, a zakochacie się w tym miejscu. Znacznie wcześniej niż myślicie był tu także prezydent Ignacy Mościcki (1928), Halina Żytkowiak, Krzysztof Krawczyk z zespołem Trubadurzy.* Dla tych, co chcą wiedzieć więcej o Lubostroniu zamieszczamy informacje z naszych wcześniejszych wizyt w zespole pałacowo-parkowym.
Ważnym elementem w rocznym planie zamierzeń tej instytucji kultury są ciekawe, cykliczne wydarzenia: pokazy zaprzęgów konnych, zloty starych samochodów, wystawy, jak również koncerty wybitnych wirtuozów (fortepianu, skrzypiec czy śpiewaków operowych).
fot. Oliwier Derkowski, KFC MDK nr 2
*/ Lubostroń stał się prawdziwą ostoją myśli patriotycznej i życia narodowego. W pałacu gościli między innymi: Stefan Garczyński, Gustaw Zieliński, ks. Ignacy Polkowski, Erazm Rykaczewski oraz płk. Kazimierz Mielęcki, a według niektórych podań także sam Adam Mickiewicz. Lubostrońskie salony odwiedzali też przedstawiciele najznamienitszych rodów arystokratycznych, w tym Radziwiłłowie, Czartoryscy, Lubomirscy czy Braniccy.
Ceny wstępu do pałacu (zwiedzanie w środku):
- osoby dorosłe - 8 zł
- bilet ulgowy - 5 zł
- Przeczytaj także:
- Wiosna w „Pałacu Lubostroń” – przyroda w ekspresowym tempie budzi się do życia!
- Pałac Lubostroń zimą - piękny jak w bajkach Disneya
redakcja autoflesz. com
oraz uczniowie KFC MDK nr 2
Wojtek, Oliwier, Tomasz, Mikołaj, Kajetan