W Bydgoszczy trwają największe inwestycje od wielu lat. Trasa Uniwersytecka, wkrótce rozpocznie się przebudowa dworca PKP i długo oczekiwany „Tramwaj do Fordonu”. My byliśmy na budowie estakady i pylonów. To chyba ostatnie zdjęcia w scenerii zimowej, bo prawdopodobnie już w marcu, układane jak puzzle fragmenty drugiego pylonu, będą gotowe. Nad wszystkim czuwa znana firma „Gotowski”, a projekt mostu nurtowego wykonała znana firma "Transprojekt Gdański".
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Wykonawcy Trasy Uniwersyteckiej pracują non stop
Drugi, 70-metrowy pylon wiaduktu (dokładniej: most nurtowy podwieszany M-2) już zaczyna nabierać wyraźnych kształtów. Byliśmy niedawno, aby zobaczyć szybko posuwające się prace na budowie Trasy Uniwersyteckiej. Zgodnie z zapowiedzią budowlańców, roboty są prowadzone etapowo, praktycznie bez odczuwalnych ograniczeń dla pojazdów pomykających ul. Jagiellońska i Ogińskiego. Aczkolwiek pojazdy ciężarowe o dużej skrajni nie mieszczą się pod wiaduktem estakady, ciągle w budowie, ale już nabierającej realnych kształtów. Pomimo mrozów prace budowlane prowadzone są non stop. Jedynym ograniczaniem jest wylewanie betonu.
Najciekawsze są jednak pylony
Jak powiedział Paweł Pietraszak z firmy „Gotowski”, wszystko zależy od pogody, a układanie fragmentów to precyzyjna robota.
- Jeśli warunki pogodowe i przyjazne wiatry nie będą zakłócać prac wysokościowych możliwe jest domknięcie drugiego pylonu jeszcze w marcu – powiedział
Drugi pylon składa się z siedmiu części, każda waży co najmniej 80 - 85 ton. Trzeba było je podzielić jak puzzle, aby największy w Polsce dźwig Terex Demag CC2800, popularnie zwany Herkulesem mógł unieść w górę podzielone fragmenty. Największy z nich ważący 120 ton i zamykający pylon może być zamontowany jeszcze w tym miesiącu.
Najcięższy dźwig gąsienicowy w Polsce
Sprowadzono go do Bydgoszczy w częściach, na kilku lawetach niskopodwoziowych. Wcześniej pracował przy budowie Stadionu Narodowego. Drugi tego typu kolos wykorzystywany był na budowie stadionu we Wrocławiu i Kopalni Węgla Kamiennego „Bogdanka”.
Dzięki udźwigowi do 130, a nawet do 140 ton (max dopuszczalny do 600 t !) może podnosić na duże wysokości fragmenty pylonu. Co ciekawe, podnoszenie tak ciężkich fragmentów odbywa się z chirurgiczną wręcz precyzją, wszystkie elementu tej układanki muszą pasować do siebie i zostać wstępnie zespolone. Montaż ostatniej, zamykającej podkowy jest najtrudniejszy, nie można popełnić żadnego błędu. Budowlańcy, jak również firmy specjalistyczne (Mosty Łódź) są dobrej myśli. Wszyscy czekają teraz na wymarzoną pogodę do tej najtrudniejszej operacji.
Gondola "tak" - kawiarnia, ze względów bezpieczeństwa technicznie niemożliwa
Podczas rozmów z budowlańcami, dowiedzieliśmy się, że sprawa gondoli jest technicznie możliwa. Poprawkę do załączonego projektu opracować ma „Transprojekt Gdański”. Dyrektor gdańskiej firmy mgr inż. Marek Rytlewski negatywnie wypowiedział się natomiast o pomyśle zacumowania na szczycie pylonu kawiarni. Projektanci bydgoskiego mostu nurtowego, podwieszonego powiedzieli jasno - na tym etapie projektu jest to niemożliwe ze względów bezpieczeństwa.
Sprawą otwartą pozostaje jeszcze kolor pylonów. W wersji projektowej pomalowano je na zielono, liny pylonu są żółte. Trwają jednak uzgodnienia dot. ostatecznego koloru tej inwestycji.
- Inwestor: Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy
- Wykonawca: konsorcjum firm Przedsiębiorstwo Robót Mostowych Mosty-Łódź SA z Łodzi (lider), Firma Gotowski BKiP Sp. z o.o. z Bydgoszczy (partner), Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów Sp. z o.o. z Kobylarni "Brzoza Bydgoska" (podwykonawca)
- Projekt mostu nurtowego M-2 o długości L-200,85 m: "Transprojekt Gdański"
Źródło: opracowanie własne
{nice1}







