5 czerwca 2013 r. „Słońce świeci dla wszystkich dzieci”, pod takim hasłem - w MDK Nr 2 im. dr Jordana – odbył się Dzień Dziecka. Atrakcji było co niemiara: malowanki, zjeżdżalnie, gry planszowe, konkursy plastyczne, szachy, tenis stołowy, harcerze, ratownictwo medyczne, kuce, roboty, ptactwo ozdobne, a nawet radiowozy policyjne (z przedziałem dla „niegrzecznych dzieci”) i… miniaturowe króliki na dokładkę.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com | Filip i Kacper Chabowscy, służbowo - najmłodsi uczniowie sekcji sztuk walki, wychowankowie sekcji MDK nr 2
Oficjalne rozpoczęcie tego ważnego dla placówki wydarzenia
Oficjalnie i z wielką estymą rozpoczęcie Dnia Dziecka ogłosił mgr Adam Łętocha, dyrektor placówki. Wyraził jednocześnie przekonanie, że pozostawienie placówki w dotychczasowej strukturze jest wielka zasługą wszystkich ludzi dobrej woli, którzy stoczyli heroiczny bój o MDK nr 2. Gościem honorowym Dnia Dziecka był wiceprezydent Bydgoszczy Jan Szopiński (niestety z przyczyn służbowych nie mógł być obecny).
Obowiązki dzielnie sprawowała Elżbieta Krzyżanowska (SLD), radna Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego, a także Janusz Czwojda, radny Wydziału Edukacji Miasta (PO), Aleksander Deja, przewodniczący Rady Osiedla Szwederowo. Byli także dyrektorzy pobliskich szkół: dr Wiesław Skowroński, dyrektor Technikum Usług Fryzjerskich, mgr Sabina Wiśniewska, dyrektor Niepublicznego Gimnazjum im. Krzysztofa Kolumba, a także sponsorzy, przedstawiciele Wyższej Szkoły Gospodarki i Expressu Bydgoskiego.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com | goście uroczystości z okazji Dnia Dziecka
Najstarszy w Bydgoszczy MDK z wielkimi osiągnięciami
Z tej wyjątkowej dla Maluchów osiedla - Szwederowo i Górzyskowo - okazji odbyły się pokazy sekcji i pracowni działających przy MDK-u: pracownia muzyczna, plastyczna, teatr i kabaret, a także sekcja taneczna prowadzona przez mgr Dorotę Przywara-Kaps, wicedyrektor MDK nr 2 czy pracownie językowe. Mocna stroną tej najstarszej w Bydgoszczy, publicznej placówki wychowania pozaszkolnego są wspominane wcześniej sekcje:
- szachowa,
- tenisa stołowego,
- piłki nożnej,
- fitness,
- karate (ściślej: sztuk walki),
- a także kolarstwa.
Historia Młodzieżowego Domu Kultury nr 2 sięga 1949 roku, gdy na bydgoskim osiedlu Szwederowo powstał Ogródek Jordanowski. W 1986 roku Rada Pedagogiczna i Komitet Rodziców wystąpił z inicjatywą nadania placówce imienia dr Henryka Jordana, lekarza, społecznika i animatora wychowania fizycznego w Polsce.
Od kilku lat toczył się heroiczny bój rodziców, dyrekcji MDK, a także społeczników Rady Osiedla Szwederowo i Górzyskowo, władz Miasta z wiceprezydentem Szopińskim na czele, o utrzymaniu placówki w dotychczasowej strukturze. Przypomnijmy, że chodziło o teren, gdzie w 1939 stał (później został spalony) kościół Marcina Lutra. Decyzją Sądu Okręgowego w Bydgoszczy, działka ta należy do parafii ewangelicko-augsburskiej. Władze Miasta i proboszcz parafii ks. Marek Loskot doszli do porozumienia. Placówka zostaje, co przyjęto z wyjątkowym zadowoleniem.
Nie tylko konie mechaniczne dominowały
Wspomnieliśmy na początku o kucach, z Gospodarstwa Agroturystycznego Mochla. Konie tej rasy idealnie nadają się do hipoterapii, są posłuszne i wyrozumiałe, nie sprawiają problemów podczas nauki ujeżdżania. Dzieci z wypiekami na twarzy gramoliły się na siodło kuca, aby wykonać rundę paradną.
Sporym zainteresowaniem cieszyły się woliery z ozdobnym ptactwem i miniaturowymi królikami. Maluchy już chciały mieć takie w domu, jednak rodzice i dziadkowi mieli nie lada problem, aby wytłumaczyć swoim pociechom, że nie da się trzymać takich "ulubieńców" w czterech, osiedlowych ścianach.
Jak zwykle maluchy ciągnęły do samochodów i radiowozów policyjnych. Możliwość siedzenia na fotelu kierowcy, użycie klaksonu i sygnałów alarmowych, to gratka sama w sobie. Jeszcze ciekawiej było w specjalnym przedziale dla „niegrzecznych dzieci”. Funkcjonariusze obsługujący ten pokaz mieli ubaw „po pachy”, my jedynie pokazujemy ten epizod bez niepotrzebnych podtekstów i komentarzy. Przy okazji policjanci zdradzili sekret, że wkrótce Policja zmieni swoje logo, bardziej przystawające do nowych zasad projektowanie i (mówiąc kolokwialnie) wykonywanych obowiązków służbowych.
W tym roku policjanci z bydgoskiej "drogówki" nie dojechali swoimi szybkimi motocyklami. Wiemy jednak, ze na wyposażeniu znajdują się Yamahy Fazer 600, Hondy CBR 1000F, a także BMW F800 ST.
Zauważyliśmy, a nie było to wcale takie trudne, skautów i harcerzy. Z namaszczeniem pokazywali swoje skarby (łącznice telefoniczne, namioty i obozowe akcesoria). Nieco starsze dzieci odwiedzały stanowisko Ratownictwa Medycznego, gdzie pokazywano na fantomie prawidłowy sposób udzielania pomocy przedmedycznej. Nie jest to łatwa sztuka, ale podstawowe przygotowanie w tym temacie może uratować czyjeś życie.
Stoisko Straży Miejskiej również należało do wyróżniających. Tu municypalni pokazywali swój sprzęt, rowery patrolowe, umundurowanie i samochody służbowe. W tym roku zrezygnowali z pokazania swoich niemałych umiejętności w obezwładnianiu niepokornych osobników, wymagających użycia środków przymusu bezpośredniego. Widać starzeją się nam strażnicy, a może… maleje źródło przemocy i agresji.
Maluchy pokazały swoje umiejętności w sztukach walki
Zaprzeczeniem wspomnianej wcześniej teorii jest pan Ryszard Dolata 1 toan z Kujawsko-Pomorskiego Klubu Sztuk Walki, najstarszy trener sekcji, który wespół z senpai Jackiem Gackowskim, 6 tjie pokazał kilka ciekawych technik samoobrony, w tym dość trudną technikę zwaną w MMA „krucyfiksem”.
fot. Macherzyńska Marzena, autoflesz.com | od lewej: sempai Jacek Gackowski 6tjie, Mikołaj Gackowski, Mikołaj Topolski, Kamil Topolski, Oliwia Szuwarowska, Patryk Paradowski, Kacper Chabowski, Piotrek Okoński, Wojtek Ślaziński, Daniel Kapczyński, Konrad Betlejewski, Mateusz langer, Maksymilian Macherzyński, Filip Chabowski (5 lat) i Natalka Kula(5 lat)
Maluszki, głównie 5-, 6- i 7-latki na co dzień trenujące sztuki walki w MDK (dwa razy w tygodnie) dały pokaz swoich umiejętności. Instruktor sekcji zaproponował chłopcom z widowni mały sprawdzian. Na scenę wszedł dziarsko 16-latek (190 cm wzrostu), a jego zadaniem było jak najszybsze powstanie z maty. Dzieci, które ćwiczą dopiero 8 miesięcy już... uśmiechały się do swoich rodziców i mogły "umyć ręce", podczas gdy ochotnik dopiero wygramolił się z „parteru”. Jak było zobaczycie dokładnie w galerii.
Przy okazji informujemy, że zapisy do sekcji w MDK odbędą się po wakacjach, we wrześniu br. W roku ubiegłym dwaj nasi uczniowie Patryk Paradowski i Kacper Chabowski zajęli w pierwszym, w swoim życiu turnieju (w Solcu Kujawskim) odpowiednio I i II miejsce.
fot. Macherzyńska Marzena, autoflesz.com \ najmłodsi wojownicy w akcji
Inne atrakcje
Najwięcej dzieci oczekiwało na swoją kolej przed wejściem do oryginalnych zjeżdżalni. Inni chcieli się poczuć jak Batman na… bezpiecznej trampolinie, jeszcze inni stali w dłuuugiej kolejce po kiełbaski z rożna. Powiedzmy szczerze, rożen od wielu już lat, jest chyba obiektem festynowego kultu, pracownicy techniczni MDK-u dwoili się a nawet troili, aby sprostać kulinarnemu zadaniu.
Pod nadzorem nauczycielki pani Bogny-Blachowskiej-Wojciechowskiej dzieci dały upust swojej fantazji wykonując wyjątkowo piękne prace plastyczne. Były też torty w kształcie piłki nożnej, które sprawnie kroiły nauczycielki… muzyki MDK.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Dla bardziej wtajemniczonych znawców najnowszych trendów mody, uczniowie technikum fryzjerskiego uczyli trudnej sztuki stylizacji. Z kolei szachiści sekcji MDK-u przyjmowali wyzwanie każdego, kto poprosił o partię królewskiej gry. Trenerzy: Andrzej Karpiński, Mariusz Mazalon i Adam Łętocha dopingowali swoich podopiecznych.
Trzeba też przypomnieć, że staraniem Rady Osiedla i dyrekcji MDK pomyślnie zrealizowano kolejny projekt dot. placu zabaw dla najmłodszych dzieci. Uroczystą wstęgę miał przeciąć wiceprezydent Szopiński, ale z przyczyn służbowych (jak napisaliśmy) nie mógł być obecny. Kto wie, może za rok uda się też reaktywować niepełnowymiarowy basen dla najmłodszych i zrekultywować boisko do piłki nożnej.
Plany dyrekcji są ambitne, Grono Pedagogiczne scementowane i mocno zżyte z dziećmi i młodzieżą. To kolejny przykład do naśladowania. Za rok ponownie "Słońce zaświeci dla wszystkich dzieci".
Autor: autoflesz.com, obsługa własna
{nice1}



















