Osada Karbówko: Rodzinny Piknik Toyoty 4x4

Karbówko, niedziela 11 października. Było zimno, na szczęście słonecznie,  podczas kolejnego Rodzinnym Pikniku Toyoty 4x4. Miłośnicy off-roadowej przygody to twardzi ludzie i tłumnie przybyli do Osady Karbówko, aby w piachu, glinie i zmyślnie przygotowanym torze (przez Land Cruiser Adventure Club)  sprawdzić swoje możliwości, a także przygotowane  przez Akademię Toyoty samochody 4x4 w elgiszewskim żwirku.

fot. Agnieszka Szostak, autoflesz.com

Podobnie, jak w ubiegłym roku, Osada Karbówko, witała uczestników adrenaliny i przygody. Naturalne warunki terenowe, znakomita baza i sportowy charakter zakątka Doliny Drwęcy – to niejedne atrakcje. To także raj dla golfistów, grzybiarzy, wędkarzy, a także odkrywców i koneserów. Wspomniane meandry Drwęcy, pobliski Golub Dobrzyń i Szafarnia,  gdzie przebywał Fryderyk Chopin przyciągają turystów i gości, jak Wielki Zderzacz Hadronów w pobliżu Genewy.

Organizatorzy: Autoryzowani Dealerzy Toyoty z Torunia (H.M. Bednarscy z synami) oraz Bydgoszczy i Włocławka (Państwo Jaworscy) przygotowali "Rodzinny Piknik 4x4" w takiej formule, aby najmłodsi nie nudzili się, podczas gdy ich rodzice atakowali podjazdy pobliskiego toru przeszkód. Przygotowano sporo atrakcji sportowych, były modele zdalnie sterowane, strzelanie z łuku i wiatrówki, a także malowanie buźki najmłodszym naśladowcą Adama Małysza.  Atrakcją była także  jazda legendarna Toyota LC BJ45, bardziej odważni kierowcy mogli sprawdzić na foteli co-drivera możliwości dakarowej wersji Toyoty Hilux, auta treningowego Orła z Wisły.

fot. Agnieszka Szostak, autoflesz.com

Obecne serce pojazdu nie posiada doładowania, a silnik 4.0 V8  280KM produkuje aż 420 Nm. Początkowo w samochodzie montowano automatyczną przekładnię sekwencyjną,  ale ostatecznie wymieniono ją na  wersję manualną, połączoną z seryjnym reduktorem. Taka specyfikacja  Hiluxa daje możliwość treningów pojazdem dakarowym, łączącym w sobie cechy samochodu cross-country z elementami samochodu przeprawowego. Nieodłącznym partnerem w takich ekstremalnych jazdach są opony terenowe, te marki BF Goodrich należą do najlepszych.

fot. Toyota Bednarscy

Zauważyliśmy, że tradycyjny Rajd Land Cruisera zmienił swoją formułę, więcej jest zabawy, samochodów terenowych, a przede wszystkim tych osobowych czy eko-jazdy. Dla przykładu, miłośnicy off-roadu jeździli po elgiszewskim żwirku i górkach, podczas gdy miłośnicy eco-drivingu mogli wypróbować technikę hybrydową najnowszych Toyot. Warto w tym miejscu dodać, że TOYOTA Motor Co. Wybrała już swój kierunek, do roku 2018 aż 75 proc. napędów to właśnie hybrydy. Ostatnie wieści z największego koncernu na świecie głoszą, iż koncern zamierza poważnie ograniczyć produkcję tradycyjnych silników.

fot. Agnieszka Szostak, autoflesz.com

Land Cruiser - legenda
Niepokonany w wieli rajdach świata, legendarny Land Cruiser, ponownie pokazał swoje możliwości w kopnym piachu, glinie i wodzie. Zadbali o to fachowcy Land Cruiser Adventure Club, przygotowując trasy o różnym stopniu trudności. Nikomu nie udało się zakopać tego potworka, który w terenie zachowuje się jak ryba w  wodzie. Jazda po trawersach, wzniesieniach o ekstremalnie podkręconych kątach natarcia i zejścia, a nawet jazda bokiem podobała się licznie zgromadzonym amatorom piaszczystej przygody.

fot. Agnieszka Szostak, autoflesz.com

Ekologiczna kuchnia
Musimy jeszcze wspomnieć o kuchni, potrawy przygotowane przez kucharzy Osady Karbówko słyną nie  tylko z jakości,  ale przede wszystkim tradycyjnych form przetwarzania. Większość półproduktów pochodzi z własnej hodowli i upraw. W dzisiejszym świecie zdominowanym przez modyfikację genetyczna GMO, takie specjały to raj dla podniebienia.  Warto o tym pamiętać spędzając tu weekend z rodziną.

Zakończenie w refleksach zachodzącego słońca
Zmagania w tegorocznym Rodzinnym Pikniku 4x4 zakończyła ceremonia wręczenia szklanych pucharów dla najlepszych, zabawnych i pomysłowych załóg. Nagrody wręczał sam prezes Mariusz Bednarski. Impreza warta ponowienia i popularyzowania. Choć temperatura drastycznie oscylowała w okolicach 2-3 st. Celsjusza, wszyscy dotrwali do końca. Na koniec zdjęcie grupowe w blasku zachodzącego słońca,  wykonane z kończącego pracę drona.

fot. Toyota Bednarscy

Organizatorzy dziękują zaproszonym gościom, klientom Toyoty, wszystkim specjalistom od dakarowych potyczek, pracownikom dilerów i obsłudze Osady Karbówko. Takie imprezy są lekiem na chandrę i zawirowania Złotej Polskiej Jesieni.

 

- przeczytaj koniecznie:

 

Agnieszka Szostak, obsługa własna
autoflesz.com

Od redakcji: dziękujemy Panom: Maciejowi i Pawłowi Bednarskim za zaproszeniu na ten wyjątkowy event do Karbówka. Samochody Toyoty po raz kolejny udowodniły swoją najwyższa klasę w najtrudniejszych warunkach terenowych. Organizacja i bezpieczeństwo, jak zawsze na najwyższym poziomie. 

 

Publish modules to the "offcanvas" position.