Podniesienie flagi państwowej, odegranie hymnu państwowego, przemówienia wojewody i prezydenta, a także odznaczenia państwowe i złożenie wieńców w imieniu Narodu pod pomnikiem Wolności. To były główne uroczystości podczas Święta Niepodległości w grodzie nad Brdą. Na koniec uroczystości salwa honorowa - po raz pierwszy od trzech lat i koncert orkiestry wojskowej. Były też imprezy towarzyszące, o których piszemy w redakcyjnym fotoreportażu.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
To były główne uroczystości z okazji Święta Niepodległości pod pomnikiem Wolności, gdzie krótkie przemówienia wygłosili, Ewa Mes, wojewoda bydgoski, Rafał Bruski, prezydent miasta oraz Zbigniew Ostrowski, wicemarszałek województwa kujawsko-pomorskiego. W tym dostojnym gremium nasze flesze wypatrzyły bp Tyrawę, generalicję i rektorów bydgoskich uczelni. Szpaler główny zajęły poczty sztandarowe instytucji państwowych, policji, jednostek wojskowych, straży miejskiej, celników, uczelni bydgoskich oraz szkół.
Niestety, cała uroczystość - jak również przebieg pozostałych obchodów Święta Niepodległości (Stary Rynek, hotel "Pod Orłem) - odbywała się w dżdżystym, zacinającym deszczu. Nie przeszkodziło to, aby Ewa Mes odznaczyła zasłużonych bydgoszczan, w tym pośmiertnie pana Piotra Bartoszcze, działacza chłopskiej „Solidarności” i Roberta Ziemkiewicza, działcza opozycyjnego w okresie PRL-u.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Na Starym Rynku po godz. 11 rozpoczęły się Obywatelskie Obchody Niepodległości. W programie były pokazy militariów, rekonstrukcje wydarzeń historycznych, w tym przekazanie funkcji burmistrza dla komisarycznego prezydenta Bydgoszczy por. Jana Maciaszka, z rąk ostatniego burmistrza niemieckiego Hugo Wolffa. Przypomnijmy, że 14 stycznia 1920 roku ministerstwo b. dzielnicy pruskiej ustanowiło por. Maciaszka Komisarzem Generalnym na miasto Bydgoszcz, odpowiedzialnego za przejęcie władzy od Niemców.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Wspomnijmy znanych bydgoszczan, sympatyków, którzy w tamtych latach dzielnie wspierali przejecie miasta z rąk niemieckich.
dr Jan Biziel – był jednym ze świadków, gdy Niemcy przekazywali miasto w polskie ręce. 20 stycznia 1920 roku jako lekarz i prezes Polskiej Rady Komisarzy Ludowych witał wkraczające do miasta polskie oddziały wojskowe z gen. Dowbór-Muśnickim na czele. O sierpnia 1920 roku został minowany członkiem Tymczasowej Rady Miejskiej. Do marca 1922 roku pełnił funkcję przewodniczącego rady miejskiej. Do końca swoich dni był lekarzem naczelnym Lecznicy Miejskiej. Zmarł w 1934 roku i został pochowany na cmentarzy Nowofarnym.
Ferdinand Foch – wielki przyjaciel Polski. Niewielu też wie, iż w dowód zasług sam marszałek Piłsudski odpiął swój krzyż Virtuti Militari i udekorował nim, marszałka Focha. Tytuł marszałka Polski otrzymał z rąk prezydenta Stanisława Wojciechowskiego w 1923 roku. Honorowy obywatel Grudziądza, szanowany obywatel Bydgoszczy (ma tu swoją ulicę). Foch, jako Naczelny Wódz Sił Sprzymierzonych podpisał z Niemcami pakt o zakończeniu I wojny światowej 11 listopada 1918 roku w Campiegne, Francja.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Gen. Dowbór-Muśnicki – jeden z najwybitniejszych dowódców. Charyzmatyczna osobowość, wręcz zarozumiały, do stopnia generalskiego dochodził od podoficera (nominacja w Petersburgu na sierżanta). Przechodząc na protestantyzm mógł zrobić karierę wojskową w Rosji, wybrał Polskę. Z nadania Naczelnej Rady Ludowej w Poznaniu, (a nie Piłsudskiego) został głównodowodzącym Wojsk Wielkopolskich.
Doceniony przez innych wojskowych: z Francji, Wielkiej Brytanii, Austrii i jak wspomnieliśmy Rosji (otrzymał propozycję objęcia stanowiska Naczelnego Wodza Wojsk Rosyjskich przy Rządzie Tymczasowym – odmówił. Był wreszcie jednym z pierwszych generałów broni w II RP, ale nominacji nie otrzymał od marszałka Piłsudskiego tylko od Naczelnej Rady Ludowej. Już w tej krótkiej biografii widać, że obaj się jedynie tolerowali.
Na początku 1920 r. generał, znany z pruskiego stylu dowodzenia, triumfalnie przyłączał polskie miasta przyznane na mocy traktatu wersalskiego, a w szczególności: Bydgoszcz, Chodzież, Leszno i Zbąszyń. Ulica upamiejętniająca generała znajduje się w Nowym Fordonie.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Z ciekawostek historycznych należy odnotować oblegany przez dzieci czołg Renault FT17*, konny przemarsz ułanów, a także pokaz umundurowania z tamtej epoki. Zabrakło jedynie zabytkowych samochodów, wystawianych przez hobbystów z Automobilklubu Bydgoskiego. Większość wystawców zaparkowała swoje zabawki przed hotelem "Pod Orłem".
*/ czołg Renault FT został skonstruowany w 1917 roku. Konstrukcja charakteryzowała się przedziałem bojowym załogi, uzbrojeniem 37 mm (+ karabin maszynowy 7,92 mm) w pełni obrotowej wieży i przedziałem napędowym z tyłu. Czołg przeznaczony był do wsparcia piechoty, dlatego rozwijał niewielką prędkość (ok. 7,7 km/h, zasięg 35 km, moc 35KM, silnik jednocylindrowy, gaźnikowy). Jego niewielkie rozmiary, powodowały pewne problemy w pokonywaniu okopów. Wyprodukowano około 4000 egzemplarzy. Czołgi FT były szeroko używane w bitwach końca I wojny światowej, począwszy od ich debiutu 31 maja 1918. Po I wojnie światowej były eksportowane do wielu krajów (między innymi Finlandii, Rosji, Hiszpanii, Jugosławii, Rumunii a nawet Japonii i Turcji). Od 1919 roku był na wyposażenie Wojska polskiego (120 czołgów miała armia gen. Hallera)
fot. Mateusz Antoniewicz
Bydgoszczanie i goście przybyli na płytę Starego Miasta mogli wysłuchać pieśni w wykonaniu dwóch chórów, zjeść gęsinę, podziwiać starocie, a nawet obejrzeć musztrę paradną. Całą resztę zobaczycie już na zdjęciach.
Hotel „Pod Orłem” – tu zainscenizowano rekonstrukcję historyczną. Pojawili się między innymi: marszałek Piłsudski, rikszarz, pucybut, gazeciarze, żołnierze w mundurach ułanów i legionistów. zagrała też kapela podwórkowa "Cynamony" i dziecięcy zespół (smyczki i klarnet). Przed hotelem można było podziwiać oldskulowe samochody w nienagannym stanie w tym bmw Dixi z 1928 roku czy Citroena BL 11 z 1938 roku.
Obchody znacznie skromniejsze niż przed rokiem, deszcz nieco pokrzyżował szyki organizatorom, ale każdy znalazł to czego szukał.
redakcja autoflesz.com, obsługa własna
reporter Mateusz Antoniewicz
{nice1}