Toyota C-HR - absolutna nowość Toyoty, przedpremierowy pokaz

Trwa przedpremierowy pokaz najnowszego crossovera ze stajni Toyoty. W Toruniu można jeszcze podziwiać ten „przedprodukcyjny” model na dwa sposoby. Pierwszy, to wizyta w salonie TOYOTA-Bednarscy, drugi – nocny pokaz przed Teatrem im. Wilama Horzycy (tylko do niedzieli godz. 00). My byliśmy na premierze w ASD Toyoty, dziękujemy za zaproszenie.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / pierwszy, przedpremierowy pokaz najnowszego crossovera Toyoty w Polsce. ASD Toyota-Bednarscy Toruń zaprezentowała nowość największego producenta aut na świecie

Od rana panował ruch, sprzedawcy bowiem - od września - przyjmują zamówienia na tego crossovera pozycjonowanego pomiędzy Aurisem Touring Sports a RAV4. Zainteresowanie tym nowatorskim autem jest duże, ale podobnie było z kosmicznym Lexusem LC 500. Inni mówią, pokazują renderowane modele, a Toyota gra twardo. Walka o prymat sprzedaży w Polsce elektryzuje! 

Śmiała kreska nadwozia
Toyota C-HR chyba zaskoczyła swoich fanów. Oprócz wyjątkowo świeżej linii otrzymała też nowa płytę podłogową wykorzystana wcześniej w IV generacji Priusa.
Trzeba przyznać, że model ten – przynajmniej po pierwszym spotkaniu – szokuje śmiałą i odważnie poprowadzona kreską nadwozia i przemyślanymi rozwiązaniami.  Owszem zmieniono kilka detali znanych z wersji koncepcyjnej, pokazanej dwa lata temu na IAA we Frankfurcie, ale nadal to dość odważna stylizacja. Elektryzuje! Warto podkreślić, że pierwsza wersja koncepcyjna pokazana jeszcze w 2014 roku w Paryżu, jedynie w zarysach odpowiadała obecnemu produktowi, co więcej, kierownictwo koncernu nie podjęło wtedy decyzji o rozpoczęciu produkcji. Początkowo miał to być model sportowy, przygotowany przez wyczynowy dział TOYOTY czyli Toyota Gazoo Racing, na 24 -godzinny wyścig na torze w Nurburgring. Wyszło jednak inaczej, a to dzięki przychylnym opiniom dziennikarzy i przyszłych klientów crossovera.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Najnowsze autko z stajni Toyoty zostało zaprojektowane przez zespół stylistów, można nawet odnieść wrażenie, że korzystano (lub wzorowali się ) na liniach Hondy H-RV, a nawet seksownego Land Rovera Evoque czy Nissana Juke. Wymiary pewnie nie są przesadnie imponujące, ale tak dobrane, aby pogodzić komfort z bezpieczeństwem całej rodziny. Jak to wygląda w praktyce? Jest dobrze: 4 360 mm długości, 1 795 mm szerokości, 1 555 mm wysokości oraz 2 640 mm rozstawu osi (z tyłu zawieszenie wielowahaczowe).

- Model ten, jeszcze w tym roku, będzie dostępne z dwoma rodzajami napędu. Podstawowy to układ hybrydowy o mocy 122 KM, przeszczepiony z IV generacji Priusa. Uzupełnieniem ma być wersja benzynowa 1,2- litra 116 KM prosto z Aurisa – powiedział Maciej Bednarski, Kierownik Salonu, TOYOTA-Bednarscy, Toruń

Nowatorskie rozwiązania
Z nowinek należy wymienić cały szereg układów bezpieczeństwa, 8- calowy ekran TFT, tylne klamki wzorowane na kultowej Toyocie GT2000 (ostatnio widzieliśmy podobne w Lexusie LC 500 w Poznaniu), czarna podsufitka i fotele pokryte skórą Nappa, wyrafinowany system audio zaprojektowany przez znaną i cenioną firmę JBL, aplikacje wnętrza kabiny (świetna tapicerka, wstawki kolorystyczne - aczkolwiek znane już z Renault Megane) czy platforma multimedialna Multi-Media'16.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Nie wiemy jak jeździ ten nowatorski crossover, ale wygląda zjawiskowo. Wprawdzie w wersji niemal seryjnej zrezygnowano z gigantycznych kół 20-calowych na rzecz seryjnych (o niskich oporach toczenia) z oponami 225/60R18 Michelin Primacy 3, to i tak całość wygląda intrygująco. Sam Peter Schreyer, uważany z najlepszego stylistę ostatniej dekady, nie wykonałby tego lepiej.

- Jestem bardzo zadowolona z prezentacji, podoba mi się ten model. Warto jednak dodać automatycznie otwieraną pokrywę bagażnika czy koło dojazdowe - powiedziała pani Krystyna

Czy to już klasa premium?
Konstruktorzy i księgowi koncernu twierdzą, że użyte materiały (naprawdę dobrej jakości), a przede wszystkim pasowanie elementów dorównuje klasie premium. Mamy nadzieję, że pozycjonowanie tego modelu do klasy aut luksusowych nie odbije się na wyimaginowanej cenie. Aczkolwiek trzeba pamiętać, że w niektórych aspektach księgowi i specjaliści  działu PR wznieśli się na wyżyny motoryzacji: gwarancja (w tym 10-letnia na akumulatory hybrydowe), bezawaryjność, pakiety dodatków, czy systemy multimedialne i bezpieczeństwa (Pre-collision System, Lane Departure Alert, Road Sign Assist, Pedestrian Detection, sygnalizacja niezapiętych pasów, etc.).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Mechaniczne zawiłości
Wersja 1,2- litra współpracuje standardowo z 6-biegową ręczną skrzynią, a w opcjach znajdzie się bezstopniowa przekładnia CVT. Napęd trafia na koła przedniej osi, za odpowiednią dopłatą C-HR zamieni się w dobrze ułożonego bulteriera 4WD. Jak będzie w terenie, zobaczymy niebawem...

W wersji hybrydowej o łącznej mocy 122 KM, motor iskrowy zmodernizowano pod kątem lepszej sprawności. Inżynierowie zapewniają, iż ten silnik iskrowy posiada lepszą sprawność dochodzącą do 40 proc. Obok jednostki Mazdy Skyactiv, to najlepszy silnik, o najwyższej sprawności w gamie obecnie produkowanych. Warto jednak dodać, że co najmniej kilka koncernów pracuje nad silnikiem iskrowym o zmiennym stopniu sprężania, wykazującym wyjątkowa zadowalające własności,  w dziele sprawności zużycia paliwa. Kiedyś parał się tym problemem koncern Saab, dziś temat ten powraca, a jednostka benzynowa ciągle zadziwia spektrum dokonywanych modyfikacji.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

- Przedsprzedaż w Europie i naszych salonach rusza już we wrześniu. Do sieci sprzedaży ten nowatorski model trafi jeszcze przed końcem roku – powiedział  Maciej Bednarski

Roczna sprzedaż - według założeń Japończyków - ma wynieść 100 tysięcy egzemplarzy. W ASD w Toruniu już przyjmowano wstępne zapisy na ten model.

Z ostatniej chwili - ceny
Wstępnie ustalono już ceny najnowszego modelu Toyoty (ceny nieoficjalne z pominięciem informacji TMPL):

  • wersja 1,2 - litra 116 KM  79.900 z
  • wersja hybrydowa 122 KM - 104.900 zł

 

redakcja autoflesz.com

{nice1}


Publish modules to the "offcanvas" position.