Marsze niepodległości, msze św. w intencji Ojczyzny, rekonstrukcje opisujące wydarzenia sprzed 94 lat, rocznicowe wystawy - w ten sposób Polacy uczcili 94. rocznicę odzyskania niepodległości. W Bydgoszczy, na Placu Wolności, z udziałem najwyższych władz, Kompanii Honorowej WP, kombatantów, harcerzy, Policji, a także licznie przybyłych na uroczystość bydgoszczan, odbyło się to ważne dla całej niepodległej Polski Święto.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Działo się dużo, nawet bardzo dużo, dlatego nasz redakcyjny fotoreportaż rozpoczynamy od uroczystości państwowej na Placu Wolności.
Salwa honorowa, przemówienia i odznaczenia
Bóg, Honor i Ojczyzna, to trzy ważne rzeczy w patriotycznym wychowaniu każdego Polaka. Obchody Święta Niepodległości mają szczególne znaczenie teraz, gdy istnieje silna potrzeba umacniania więzi narodowych wśród Polaków.
Po 123 latach niewoli, dokładnie 11 listopada 1918 r., Polacy stali się wolnym Narodem, powstała II Rzeczpospolita Polska. Marszałek Józef Piłsudski z rąk Rady Regencyjnej przejął władzę wojskową i naczelne dowództwo, nieco później został mianowany Naczelnikiem Państwa Polskiego.
Główne uroczystości rocznicowe odbyły się w Warszawie, rano w katedrze polowej Wojska Polskiego, po południu na Placu Piłsudskiego i przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Prezydent Bronisław Komorowski wygłosił orędzie.
Uroczystości w Bydgoszczy, przed symbolicznym Pomnikiem Wolności były wyjątkowo uroczyste: z ceremoniałem wojskowym, Kompanią Honorową Wojska Polskiego, z udziałem kombatantów, harcerzy, Policji, Straży Pożarnej i licznie przybyłych bydgoszczan. Wszyscy z należytą powagą uświetnili ten znaczący dla każdego Polaka Dzień. Były odznaczenia, przemówienia i salwa honorowa.
Rzadko spotykany obraz z bydgoskiej ulicy
Praktycznie tylko w Święto Niepodległości ul. Gdańska dostaje przyzwolenie na jazdę innymi środkami lokomocji niż tramwaje, pojazdy specjalne czy autobusy wycieczkowe. Dziś królowała kawaleria, ułani i… zabytkowe samochody o których za chwilę.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
W hotelu „Pod Orłem” odbywał się "Wielki Raut Okolicznościowy” z marszałkiem Piłsudskim w roli głównej. Przed hotelem pojawiły się nieznane dotąd elementy i charakterystyczne postacie z dawnej epoki: pucybut, uliczny grajek, riksza i dorożka. Wszystko w ramach II Obywatelskiego Obchodu Święta Niepodległości.
Zabytkowe samochody
W ramach II Obywatelskiego Obchodu Święta Niepodległości bydgoscy kolekcjonerzy wystawili siedem starannie odrestaurowanych pojazdów zabytkowych. Najwięcej było Citroenów (z lat 30. i 40. ubiegłego wieku), był też Polski Fiat z 1938 r. (wł. Marek Goryszewski) i BMW* z 1928 r. (wł. Piotr Myśliwiec).
*/ BMW – potoczna nazwa Dixi, rok 1928
Historia tego starannie odrestaurowanego pojazdu jest nietuzinkowa. Przedstawimy ją w wywiadzie z bydgoskim hobbystą Piotrem Myśliwcem.
Zakłady samochodowe w Eisenach powstały w 1896 r. a jego akcjonariuszem był Heinrich Ehrhardt. Produkowano tu głównie armaty, części i sprzęt wojskowy. Wystawione w Dusseldorfie w 1898 pierwsze samochody nie wzbudziły większego zainteresowania wśród klienteli. Dlatego firma Eisenach zawarła w 1898 r. z francuską marką Decauville umowę licencyjną, po czym zaczęła produkować ich wypróbowane Voitturety pod nazwą Wartburg-Motorwagen.

fot. autoflesz.com
W 1904 r. z Eisenacher Fahrzeug Fabrik odszedł Heinrich Ehrhardt. Fabryka pozyskała nowego zdolnego konstruktora. Znany już w światku motoryzacyjnym Willy Seck przyszedł tu z manufaktury Scheibler w Aachen i zapowiedział kolejny, prężny rozwój fabryki w Eisenach. Zmodernizowany model nazwano dixi (łac. powiedziałem). W nowej fabryce DIXI zrezygnowano z fazy rozwojowej i od razu zakupiono licencję firmy Austin Motor Co. z Birmingham, która od 1922 r. produkowała model Austin Seven - najbardziej udany mały angielski samochód. Na początku 1928 r. Austin został przedstawiony publicznie jako Dixi 3/15.
Jak na tamte czasy konstrukcja była wyrafinowana, 4-cylindrowy silnik chłodzony cieczą o poj. 748 ccm produkował 15 KM, jedynie zapłon bateryjny podawał niemrawą iskrę. W roku 1928 fabrykę przejęła firma BMW, a model nieco zmodyfikowano. Do 1932 r. wyprodukowano ponad 25 tys. egzemplarzy zwanych potocznie bmw-dixi. źródło: stare-samochody.eu
Źródło: obsługa własna
{nice1}



















