Nawet podczas pandemii COVID-19 koncern FCA nie zapominał o corocznej akcji czyszczenia magazynów pod hasłem „Noc cudów”. Byliśmy w Multisalonie-Reiski, aby prześwietlić najlepiej sprzedające się modele. Wszystkie salony w Polsce były czynne w dniach 18-19 czerwca do godz. 22.00.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Nie będziemy oryginalni, najlepiej sprzedającym się modelem Fiata jest Tipo. Podczas „Nocy cudów” były wszystkie wersje gotowe do sprzedaży i jazdy próbnej. Jak nam powiedział Przemysław Gondek , kierownik sprzedaż w Salonie Fiata wszystkie modelu pochodziły z roku modelowego 2019, większość znalazła szczęśliwych nabywców.
Dla przykładu Fiat Tipo sedan 1.4 95 KM kosztował 47.250 zł brutto, a 500x Urban Turbo 69.490 zł brutto.
Fiat świętuje właśnie 100-lecie obecności w Polsce. Od tylu lat dostarcza polskim klientom samochody, które znakomicie wpisują się w ich oczekiwania. Taki jest też Tipo, którego 3 wersje nadwozia Tipo: sedan, 5-drzwiowy hatchback i rodzinne kombi łączą komfort, elegancję i funkcjonalność. Tipo zapewnia optymalny wybór silników benzynowych i wysokoprężnych o mocy 95-120 KM. Są one dostępne też z automatyczną skrzynią biegów DDCT.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Tipo to także najbardziej bezawaryjny samochód w swojej klasie wg niemieckich ekspertów. Badanie Towarzystwa Nadzoru Technicznego GTÜ w kategorii samochodów kompaktowych do 3 lat wykazało bezawaryjność Tipo na poziomie 99,16 proc. Dbając o bezpieczeństwo i komfort kierowcy i pasażerów, Tipo oferuje w standardzie m.in.: 6 poduszek powietrznych, klimatyzację, radioodtwarzacz z USB.
Alfa Romeo – to kolejna ceniona marka w portfolio FCA. Przypomnijmy, że bardzo zabiegał o tę markę koncern Volkswagena i Audi. Jeszcze za rządów poprzedniego CEO †Sergio Marchionne stało się to niemożliwe.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Podczas „Nocy cudów” także były w pełnej gotowości wyjątkowo piękne modele Alfy. Pod dachem, jednego z największych, w tym rejonie Polski salonów stały takie cudeńka, jak: AR Stelvio (np. 2.0 Turbo, benzyna 200KM, cena 171.900 zł, czy 2.9 V6 Bi-Turbo, benzyna, 510 KM Quadrifoglio cena 402.800 zł). Klienci coraz częściej pytają także o silniki Diesla, które zbyt szybko dziennikarze - przynajmniej ci z mainstreamowych mediów - odesłali do muzeów (np. AR 2.2 Turbodiesel 210KM, 199.700 zł).
Była też przepiękna Giulia (2.0 GME Turbo 200KM, w. Business cena 129.900 zł) czy z silnikiem Diesla 2.2 JTD TD 210 KM w. Veloce cena 201.600 zł), a także mniejsza Gielietta 1.4 T-JET Turbo (benzyna 120KM, cena 76.300 zł w. Sport).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Kornelia i Kasia piękne panie z działu marketingu i równie piękna Alfa Romeo
Jednak gwiazdą „Nocy cudów” była Alfa Romeo 4C. To nieduże, sportowe coupé wytwarzane w Modenie od 2013 roku. Na wszystkim targach motoryzacyjnych, gdzie tylko byliśmy, zawsze zwracała na siebie uwagę nie tylko przepiękną kreska nadwozia, ale także właściwościami jezdnymi i wykonaniem detali. Naszym zdaniem to taka Anna Karenina, muza skądinąd poczytnego rosyjskiego pisarza Lwa Tołstoja. Niestety, w tamtych czasach już kolaska zaprzęgnięta w cztery białe konie była obrazem stanu posiadanie jej właścicieli. Ale nawet dziś Alfa Romeo 4C zachwyca niebanalną sylwetką, specjalnie zaprojektowanym wnętrzem i kolorem – naturalnie ognisto-czerwonym.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Tu przypomnijmy, że już w 1908 roku Henry Ford wprowadzając na rynek słynnego Forda T powiedział: "Możesz mieć pomalowany samochód na dowolny kolor, byleby był to kolor... czarny". I tak jest do dziś z Ferrari (czerwień Rosso Corsa), Alfą Romeo czy i samochodami Jej królewskiej Mości. Dziś jednak, nawet Ferrari można zamówić nie tylko w czerwonym kolorze, ale także żółtym czy Grigio Titanio Metalizato (tytanowym).
Wspomnieliśmy o kresce nadwozia, za która był odpowiedzialny Lorenzo Ramaciotti z Centro Style Alfy Romeo. To on wyczarował to cudeńko, wykonane z włókien węglowych i kompozytów. Za dynamikę coupé odpowiada doładowany silnik 1,75- litra o mocy 240 KM (350 Nm przy 2100-4000 obr./min). Wyjątkowo lekkie coupé rozpędza się do 100 km/h w niecałe 4,5 s! Silnik umieszczony jest z tyłu, a spory moment obrotowy przekazywany jest przez przekładnię dwusprzegłową TCT typu C635.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
W podstawowej wersji projektanci zastosowali opony 17-calowe z przodu i 18-calowe z tyłu, ale za dopłatą można zamówić odpowiedni 18- i 19-calowe opony (dość często Pirelli, hamulce zaprojektowane przez Brembo). Warto przy okazji dodać, że masa samochody wynosi zaledwie 895 kg (dla wersji europejskiej, a Cx 0,24).
Model Alfy Romeo 4C z 2014 roku, z przebiegiem 6 tys. km, kosztuje w Multisalonie-Reiski 255 tys. zł! Przy okazji dziękujemy paniom z działu marketingu za minisesję z tym przepięknym coupé.
Jeep – amerykański producent SUV-ów, samochodów terenowych i pikapów należy do włosko-amerykańskiego koncernu FCA (Fiat Chrysler Automobiles). Marka Jeep działa na światowych rynkach od 1950 roku (siedziba w Toledo). Po śmierci Sergio Marchionne, dyrektorem generalnym koncernu FCA został Michael Manley.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Noc cudów była jedną z ostatnich okazji nabycia wymarzonego Jeppa, w dobrej cenie. Dla przykładu Jeep Limited 2.2 Multijet 200KM wyceniony został na 173.000 brutto, Grand Cherokee SRT 6.4 V8 Hemi 468KM – cena 418.900 zł brutto. Z kolei Jeep Wrangler 2.2 MultiJet 200KM – cena 215.500 zł brutto.
Jeep udziela 24-miesięcznej gwarancji, trwającą od daty odebrania samochodu, bez limitu przebiegu. Gwarancja ta obejmuje wady fabryczne samochodu, które są naprawiane nieodpłatnie, z zastosowaniem oryginalnych lub "oemowych" części zamiennych. Wszelkie naprawy gwarancyjne są realizowane przez sieć serwisową Jeepa obejmującą:
- naprawę lub wymianę wadliwego detalu;
- robociznę obejmującą wymianę komponentów lub naprawę;
- dostarczenie materiałów eksploatacyjnych niezbędnych do wykonania napraw na Gwarancji.
- w okresie gwarancji na samochód będzie można korzystać z usług pomocy drogowej (Assistance).
redakcja autoflesz.com![]()