ST Auto Sp. z o.o. w Bydgoszczy - bydgoska premiera SsangYong Korando

Bydgoszcz, 17 stycznia br.  Długo czekaliśmy na tę premierę, nie tylko w Polsce. Wreszcie jest, a ten wyjątkowy model spodobał się pierwszym fanom koreańskiej marki, którzy przybyli do  salonu ST Auto, aby zobaczyć, porozmawiać, zapisać się na pierwszą jazdę. Bydgoska premiera koreańskiego SUV-a wypadła okazale, co nie omieszkali zauważyć nasi reporterzy.  Jednocześnie dziękujemy Pani Marlenie  Karaś-Hermit za zaproszenie na bydgoską prezentację.

fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com

Po raz pierwszy widzieliśmy tę koreańską nowość na "XI Targach Motoryzacyjnych i Biznesowych" w Warszawie. Rzeczywiście zwracała uwagę imponderabiliami np.:  jakością, dobrymi parametrami dynamicznymi, jeszcze lepszymi materiałami wykończeniowymi, a przede wszystkim dynamiczną prezentacją tego SUV-a. Stoisko koreańskiej marki, po raz pierwszy znalazło się na głównej części parkietu Global Expo.

Podobnie było w salonie SsangYonga, już w nowej sali przeznaczonej do prezentacji nowości, konferencji czy wykładów. Przypomnijmy,  że byliśmy tu wcześniej podczas warsztatów aktorskich z Anną Samusionek.

fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com

Jak zawsze podczas takich premier miłośnicy motoryzacji oczekują specjalnych atrakcji, przedpremierowej ceny czy prezentacji nowego modelu  w taki sposób, aby wyeksponować ciekawostki (a nie tylko suche dane techniczne). Zatem od razu poinformujmy, iż było kolorowo, słodko (były oczywiście słodkości)  i merytorycznie. Postarali się o to Organizatorzy tego widowiska – Spółka ST Auto. Tu małe sprostowanie - Salon Ssangyong w Bydgoszczy to obecnie spółka o motoryzacyjnej nazwie ST AUTO Sp. z o.o. Oficjalne „nowe otwarcie” pod nową banderą nastąpi jeszcze w I kwartale tego roku  - poinformowała nas Marlena Karaś-Hermit 

Na bydgoską premierę przyjechał z ramienia importera pan Sławomir Bakalarczyk - SsangYong Polska.

Ocenę koreańskiego hitu przekażemy najszybciej, jak to będzie możliwe, tuż po pierwszej jeździe testowej. Dziś kilka ciekawostek o tym SUV-ie. Warto tylko dodać, że nasza koleżanka redakcyjna (i jednocześnie fotograf) wygrała Ssangyonga na weekend! Jej zdjęcia zobaczycie w tym fotoreportażu.

Koncern współpracował z kilkoma potęgami motoryzacyjnymi
SsangYong to już 60 lat historii, dość burzliwej, pamiętającej mariaż z Daimler-Benz ( 1991) czy Daewoo (1999). Obecnie koncern należy do indyjskiej spółki Mahindra & Mahindra Limited (listopad 2010).  Dziś to czwarty koncern motoryzacyjny w Korei Pd., zatrudniający zdolnych i szybko uczących się projektantów. Przypomnijmy, że jednym z nich był sam mistrz Giorgetto Giugiaro.

fot. Bolesław Kozłowski, autoflesz.com

Dziś, koncern stawia mocno na europejski design, sportową kreskę nadwozia i niezawodne silniki. Jakkolwiek nie ująć mariaż z Daimlerem to koreańscy inżynierowie wiele się nauczyli od mistrzów. Dziś – jak sami mówią – projektują własne  jednostki, choć często wspomagani są przez znaną firmę ZF i wspominanego Mercedesa. Jeśli chodzi o skrzynie automatyczne, to bywa różnie, ale nie ustępują one najlepszym rozwiązaniom w tej branży.

Znacznie zaś zaostrzono kryteria co do jakości, użytych materiałów, pasowania elementów. To już czołówka w tej klasie pojazdów. Żałujemy tylko, że SsangYong nie otworzył się jeszcze na modele segmentu B czy kompaktowych SUV-ów  (segment B/C) jak Skoda Scala (następca Rapida).

fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com

Smok z Korei (znany z logo) wyznaczył sobie kilka priorytetów, którymi  chce przyciągnąć  nowych klientów:

  • stawianie na potrzeby wymagających klientów,
  • uczciwość,
  • perspektywa globalna,
  • innowacyjność (w tym celu powołano i zbudowano Centrum Badań i Rozwoju (R&D) SsangYong). Koncern stawia obecnie na technologie przyszłości: redukcję zanieczyszczeń, bezpieczeństwo i technologie informacyjne.

Ssangyong specjalizuje się w produkcji samochodów wyposażonych w napęd AWD (4x4). Często jednak przegrywa w porównaniach z KIA,  Hyundaiem, Volkswagenem  czy Mitsubishi. Naszym zdaniem – niezasłużenie. Ale redaktorzy mainstreamowch tygodników motoryzacyjnych zawsze faworyzowali auta niemieckie, a kult Golfa ciąży im  jak tona złomu!

fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com

Firma wkroczyła w erę samochodów z napędem na cztery koła w latach 80. ubiegłego stulecia,  kiedy opracowała niezależnie dwa modele – Musso i Korando. Po roku 2000 SsangYong umocnił swoją pozycję lidera w produkcji SUV-ów. Powstała wtedy pełna linia samochodów tego segmentu: Rexton, Kyron, Actyon, Korando i Actyon Sports. Praktycznie wszystkie  przeszły pozytywnie nasz redakcyjny dział testów.

Co ciekawe Ssangyong udanie współpracuje  z koreańskim producentami opon samochodowych, a obecnie stosowane  Nexeny czy Hankook  należą do najlepszych opon letnich i zimowych w Europie. Przy okazji, redakcja bardzo wysoko oceniła koreańskie opony Hankook Ventus prime3 (świetne i taką  też mają cenę).

Aby zapewnić trwały wzrost, SsangYong nie koncentruje się wyłącznie na istniejących i dojrzałych rynkach, ale wkracza także na rynki wschodzące, takie jak Ameryka Środkowa, Europa Wschodnia, a nawet Indie i Chiny (największy rynek samochodowy świata).

Nowe Korando
Pod maską silnik benzynowy 1.5 GDi 163 KM (5000-5500 obr./min) lub turbodiesel 1.6 136 KM (4000 obr./min) i momencie obrotowym 300 Nm (przy 1500-3000 obr./min). Średnie zużycie paliwa jednostki benzynowej wynosi 7,1 l/100 km a diesla 5,7 l/100 km. Jeśli zamówimy skrzynię automatyczną i napęd 4x4, to należy doliczyć ok. 0,4 l/100 km.  

Najtańsza wersja benzynowa Crystal kosztuje 77.990 zł; turbodiesel 92.490 zł. Producent udziela 5- letniej gwarancji, co więcej, bez jej utraty w przypadku zamontowania instalacji LPG do jednostki benzynowej. Autoryzowany serwis znajdziemy przy ul. ks. Schultza 1a, tu znajduje się także stacja kontroli pojazdów (po remoncie), jak również serwis samochodów Aixam (dla 14-latkow) i TATA. Na miejscu jest także hurtownia motoryzacyjna i sprzedaż aut używanych. Szef serwisu Mikołaj Kostusiak  to wielokrotny laureat konkursów motoryzacyjnych: „Najlepszy mechanik regionu” czy Mistrzostw Polski Mechaników Samochodowych".

W seryjnym wyposażeniu SsangYong Korando posiada: 7 poduszek powietrznych, ABS+EBD+ESP, adaptacyjny tempomat, 17-calowe felgi czy automatyczną klimatyzację dwustrefową. Model ten zdobył 5 gwiazdek  w teście zderzeniowym EURO NCAP.

 

- przeczytaj także:

 

redakcja autoflesz.com
Alicja Gotowska, Boleslaw Kozłowski, obsługa własna


Publish modules to the "offcanvas" position.