Opony koreańskiego producenta robią zawrotna karierę nie tylko w motosporcie, ale także są coraz bardziej doceniane przez indywidualnych kierowców. Dostajemy listy od Czytelników, którzy twierdza, że to hit sprzedaży. Swoje uwagi przekazuje także nasz ekspert, mistrz oponiarski Mariusz Budnik.
fot. nadesłane
Jeszcze do niedawna nasi Czytelnicy aktywnie pytali naszych ekspertów o instalacje gazowe do samochodów. Dziś coraz więcej kierowców chce się dowiedzieć o oponach, dobrych oponach w jeszcze lepszej cenie. Oto jeden z przykładów.
- Szukałem niedawno opon do mojej najnowszej Toyoty Coroll. Dla mnie nowej, ale kupionej w ASD, jako „Auto z gwarancją”. Miałem zastrzeżenia do opon w jakie była wyposażona (205/55R16), dlatego postanowiłem rozejrzeć się na rynku, podpytując o takie opony. W co najmniej kilku punktach serwisu oponiarskiego usłyszałem bardzo dobrą opinię o Hankook Ventus prime3 125 – pisze nasz Czytelnik, pan Jerzy z Bydgoszczy
Cóż, nie ma powodów, aby robić przydługi wykład. Pisaliśmy już o tych oponach letnich i wydaliśmy opinię po przejechaniu kilku tysięcy kilometrów od ich kupna z serwisu Allegro.pl. Wtedy były totalną nowością na rynku, a redakcja nie chciała być posądzona o kryptoreklamę, dlatego zakupiliśmy te gumy w cenie promocyjnej (wtedy nie posiadły jakiejkolwiek oceny użytkowników).
I okazało się, że to strzał w przysłowiową "10". Ale to nasza ocena: bardzo godne polecenia.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Poprosiliśmy też naszego Czytelnika, który je zakupił na początku kwietnia, aby sam pokusił się o małe co nieco. Okazuje się, że po przejechaniu ponad 2 tys. km pan Jerzy nie ma uwag, poza jedną – są nieco głośniejsze od Michelin i Goodyeara.
Jazda na mokrej nawierzchni także jest mocną stroną tych opon, które – przypomnijmy - posiadają kat. A. Choć Czytelnik tego wprost nie napisał, nie miał do tej pory sytuacji tzw. niekontrolowanego uślizgu. Ale jako jeden z największych atutów tych opon podał – doskonały stosunek ceny do jakości.
Redakcja eksploatuje te opony już drugi sezon, początkowa wysokość bieżnika wynosiła 8,1 mm, obecnie to 6,5-6,7 mm. W stosunku do niemal referencyjnych opon Michelin Energy Saver+ to ścieralność jest korzystniejsza dla tych ostatnich opon (jak wspomnieliśmy niemal referencyjnych), podobnie w dziale oporów toczenia (70 dB vs. 71 dB). Należy jednak pamiętać, że Michelin to klasa premium, najwyższa półka, podczas gdy Hankook to nieco wyżej niż klasa średnia. Mówiąc inaczej firma z Korei dopiero puka do przedsionka klasy premium.
Opinie użytkowników:
- Mam te opony około miesiąca, przejechałem na nich kilka tysięcy kilometrów i powiem szczerze, że dla mnie są idealne. Nie oceniam tutaj zużycia bieżnika bo nie miałem go jak sprawdzić. Hałas i opory toczenia mnie nie interesują są na pewno "w normie". Najważniejsza kwestia to przyczepność, jest idealna, nie zdarzył mi się jeszcze żaden nieplanowany uślizg auta na tych oponach a muszę przyznać, że zdarzyło mi się kilka razy przesadzić przy wyprzedzaniu na łukach (klasyczne mijanki około 500 m tylko, że po łuku); te opony utrzymują auto na kursie jazdy niezależnie czy przy 60 czy 140 km/h. Sucha czy mokra nawierzchnia trzymają się świetnie. Ocena 5,9/ 6 możliwych do uzyskania - ocenił Bartek /źródło: opony.pl/
Prawdę mówiąc nie spotkaliśmy negatywnej oceny użytkowników. Warto też dodać, iż nie sprawiają wulkanizatorom kłopotów przy wyważaniu.
- Rzeczywiście, nie mam żadnych kłopotów z wyważeniem. Co więcej, producent wyraźnie podaje (oznacza te opony) w taki sposób, aby łatwo je zamontować na aluminiowej feldze *– powiedział Mariusz Budnik, mistrz oponiarskiego fachu, nasz ekspert
*/ pisaliśmy o tym zagadnieniu, na zdjęciu nadesłanym widać czerwoną kropkę przy wentylu, więcej: znaki na oponie
Sami podpytaliśmy mistrza Budnika, czy zna podobne opony w tak dobrej cenie.

- Musiałbym się mocno zastanowić, gdyż kolejna opona z Korei ma dobre notowanie. To oczywiście Nexen. Chwalone zaś Continentale to z kolei górna półka, ale ścieralność znacznie gorsza od Hankooka. Jeśli jednak komuś nie zależy na marce, to proponuję uderzyć w godne polecenie opony Dębicy, zwłaszcza serii HP – tłumaczy Budnik
Na koniec przypominamy o sprawdzaniu ciśnienia w oponach zgodnie z podanymi przez producenta wartościami. Niektórzy, zwolennicy pompowania azotem, boją się dopompowywać ubytki gazu zwykłym powietrzem z kompresora lub pompki.
- To błąd, w razie zbyt niskiego ciśnienia azotu możemy dopompować sami zwykła pompką nożną. Najważniejsze, aby trzymać określony reżim ciśnienia – przekonuje Budnik
- przeczytaj koniecznie:
- Temat miesiąca: tajemnicze znaki na boku opony bez tajemnic
- Listy Czytelników - polecane opony letnie klasy średniej i ekonomicznej
redakcja autoflesz.com![]()