Siarczyste mrozy dają się we znaki kierowcom, szczególnie właścicielom silników Diesla. Choć na wszystkich stacjach paliw powinny już być sprzedawane oleje napędowe zimowe, to rzeczywistość nadal odbiega od poprawności. Do redakcji napływają listy wskazujące na niewłaściwe paliwo na niektórych stacjach.
fot. autoflesz.com
Wróciłam z Bieszczadów, jakież było moje zdziwienie, gdy ledwo dojechałam do Sanoka. Pan w warsztacie powiedział, ze zatankowałam złej jakości olej napędowy. Co to znaczy – pyta nasza Czytelniczka
Temat jest więcej niż aktualny i dotyczy większej liczby kierowców, dlatego odpowiadamy nieco szerzej. Rzeczywiście, temperatury, niskie temperatury minus 15 – 20 st. Celsjusza (a w niektórych regionach nawet – 24 st. Celsjusza) wskazują na prawdopodobne kłopoty z rozruchem silników iskrowych, a szczególnie Diesla. Oczywiście ma to związek z wieloma punktami serwisowymi w naszym samochodzie, ale bez dwóch zdań najważniejsze są dwa podstawowe elementy - układ zasilania i paliwowy.
Ten pierwszy wymaga sprawnego akumulatora i układu jego ładowania. Nawet sprawna bateria na 17-stopniowym mrozie, przez noc może utracić dość znacznie swoje własności rozruchowe. Jeśli zaś dysponujemy akumulatorem eksploatowanym przez wiele lat, to zimą jego SEM (siła elektromotoryczna) znacznie spadnie poniżej 12 woltów, a własności rozruchowe nie wystarczą do zakręcenia rozrusznikiem.
Niskie temperatury a pojemność baterii
W pełni sprawny akumulator, który w temperaturze +23 st. Celsjusza ma 100 proc. pojemności elektrycznej, w temperaturze „zera” będzie miał jedynie 80 proc. a jeśli temperatura spadnie poniżej -24 st. Celsjusza zaledwie 60 proc!
Należy też wiedzieć, że forsowne uruchamianie samochodu przy użycie tzw. boosterów (bardzo często w komisach samochodowych) przyspiesza agonię baterii!
fot. autoflesz.com / nawet nową baterię trzeba podładowywać, jeśli samochód eksploatowany jest na krótkich dystansach. Alternator nie jest w stanie naładować baterii w niskich temperaturach, jeśli jeździmy "dookoła komina"...
Jeśli chodzi o prąd rozruchu, to jego wartość obniża się również ze spadkiem temperatury. Przyjmuje się, że przy -18 st. Celsjusza zdolność rozruchowa baterii wynosi tylko 50 proc. wartości uzyskiwanej przy +21 st. Celsjusza.
Stąd jasno wynika, że akumulator to oczko w głowie każdego kierowcy. Niestety, w rzeczywistości tak nie jest, ale o tym innym razem.
Oleje zimowe
Jakość oleju napędowego określona jest przez rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 7 lutego 2012 r. oraz przez normę PN-EN 590. Zgodnie z ich postanowieniami, jakość zimowa oleju napędowego (dla okresu od 16 listopada do końca lutego) determinowana jest parametrem –Temperatura Blokady Zimnego Filtra, którego wartość musi wynosić co najmniej - 20 st. Celsjusza.
Jak powiedzieliśmy większość, jeśli nie wszystkie, markowe stacje sprzedają taki ON, a w szczególności: Shell, Statoil, BP czy Orlen. Należy tylko dodać, że w niedalekiej historii mieliśmy zimy, gdy temperatura spadała znacznie poniżej minus 27 st. Celsjusza. I co wtedy - olej arktyczny lub depresatory.
Firma Shell (jak również Statoil) zapewnia najwyższej jakości paliw, z uwzględnieniem nieprzewidywalność temperatur w Polsce w okresie zimowym i zaopatruje swoje stacje benzynowe w olej napędowy, którego wartość Temperatury Blokady Zimnego Filtra (TBZF) przewyższa wymagania ustawowe z zapasem.
Skąd biorą się w zimę problemy z rozruchem aut napędzanych olejem napędowym?
Oleje napędowe zawierają dużą ilość węglowodorów parafinowych. Gdy temperatura obniża się, węglowodory te przechodzą ze stanu ciekłego w stan stały – wydzielają się kryształy węglowodorów parafinowych i jest to normalny proces, wynikający ze składu paliwa.
Parametr opisujący temperaturę, w której z oleju napędowego wydzielają się pierwsze kryształy parafin nazywany jest Temperaturą Mętnienia (z angielskiego Cloud Point - CP). Parametr ten nie jest normowany, a problemy z rozruchem samochodu nie występują zaraz po jego przekroczeniu.
Przy dalszym obniżaniu temperatury otoczenia (poniżej CP) kryształy stają się coraz większe i osadzają się na ściankach zbiornika z paliwem, przewodach układu paliwowego oraz na filtrze paliwa. Temperatura Blokady Zimnego Filtra (Cold Filter Plugging Point - CFPP) jest to temperatura, przy której następuje wydzielenie się na tyle dużej ilości kryształów parafin, że powodują one blokowanie się filtra paliwowego, w wyniku czego paliwo nie jest pompowane do silnika.
Wartość CP jest znacząco mniejsza niż CFPP. Np. dla CFPP równego -30 st. Celsjusza wartość CP może wynosić -8 st. C. W praktyce może skutkować to sytuacją, kiedy już przy wartości CFPP wyższej niż -30 st. C (np. -20 st. C) może nastąpić zablokowanie filtra paliwowego i unieruchomienie auta.
Z jakiego powodu tak się dzieje?
Do zbiornika paliwowego dostaje się woda w postaci pary wodnej, która w ujemnych temperaturach zamienia się w kryształy lodu. Obecność kryształów lodu, jak również zanieczyszczeń, które zbierają się na filtrze paliwowym, powoduje przyspieszenie procesu tworzenia się kryształów parafin, które szybko nadbudowują się na zanieczyszczeniach oraz kryształach lodu.
fot. autoflesz.com
Jak zmniejszyć wpływ niskich temperatur w okresie zimowym, na działanie samochodu napędzanego olejem napędowym?
Temat ważny nawet dla "gościa", który ma 600 KM pod maską, a jedzie na... pierwszym biegu! W okresie występowania niskich temperatur warto:
- Dokonać sprawdzenia czystości filtra paliwa i wymienić go jeśli to konieczne. Nie wolno dopuścić do jego zanieczyszczenia, bo osądzające się na brudnym filtrze kryształy parafin zablokują układ paliwowy wcześniej aniżeli wynika to z wartości CFPP oleju napędowego;
- Tankować do pełna. W powietrzu znajdującym się nad paliwem występuje para wodna, która skrapla się na ściankach baku i zamarza. Na kryształach zamarzniętej wody nadbudowują się kryształy parafin i przyspieszają proces blokowania się filtra paliwowego. Nie wierzycie, popatrzcie na kratki kanalizacyjne, nad ranem z parującej wody mamy kryształki zbrylonego lody!
- Jeśli to możliwe parkować auto w garażu lub blisko budynków, aby paliwo w baku miało wyższą temperaturę. W sprzedaży są także urządzenia do podgrzewania zbiorników paliwa markowych producentów. Ale jak powiedzieliśmy, zimy stulecia zdarzają się u nas dość rzadko.
Wymiana filtra paliwa
W benzynowych układach zasilania praktycznie nie odczuwamy problemu związanego z zatkaniem, zamarznięciem czy... wodą w filtrze benzyny. Zupełnie inaczej jest w silniakach Diesla. Z reguły jest jeden filtr paliwa (oleju napędowego), który w bardzo niskich temperaturach może gromadzić kryształki zamarzniętej wody lub korki parafiny. Taki element, z reguły, nie nadaje się do udrożnienia w samochodach osobowych. Trzeba go wymienić na nowy.
- Zasada jest prosta, lepiej zapobiegać i wymienić filtr oleju napędowego niż... wtryskiwacze. Ja radzę swoim klientom wymianę filtra paliwa z silnikach Diesla co 25-30 tys. km - przekonuje pan Sebastian, szef serwisu samochodów francuskich w Bydgoszczy
fot. autoflesz.com / filtr oleju napędowego firmy MANN
Dla przykładu koszt wymiany filtra ON (materiał + robocizna) w Oplu Vectra to ok. 80 zł, w bmw 320d - 147 zł.
Depresatory
Temat ten był wielokrotnie przez nas omawiany. Niestety nadal dochodzi do zaniedbań w tym zakresie. Depresatory to środki chemiczne przeciwdziałające wytracaniu się parafiny z powodu zbyt niskiej TBZF. Niestety nie są tanie, ale dość wydajne. Dla przykładu jeden z lepszych depresatorów można kupić na markowych stacjach paliw Xeramic Diesel Protektor kosztuje ok. 32 zł/0,5 l. Jedno opakowanie wystarcza na 600 litrów oleju napędowego.
Ważne: depresatory zalewamy przed spodziewanymi mrozami. Jeśli już mamy kryształki parafiny nic nie wskóramy. Starym żołnierskim sposobem można dolać także naftę lotniczą JET lub zwyczajnie... benzynę. Ekspert Shella zaleca także jazdę na pełnym baku, uwierzcie – pomaga.
Naszej Czytelniczce podpowiadamy, że jeśli ma paragon z tej wątpliwej jakości stacji, powinna reklamować nie tylko zatankowane paliwo, ale także żądać zwrotu kosztów udrożnienia układu paliwowego.
- przeczytaj koniecznie:
- Temperatura mętnienia oleju napędowego - porady eksperta Shell
- Olej a rozruch silnika zimą - porady eksperta
- Zatroszcz się o auto zimą
redakcja autoflesz.com
wykorzystano porady eksperta Shell Polska