Dynamiczna wymiana oleju w skrzyni automatycznej – trudny problem, jak matura z polskiego

Mam Jeepa Wranglera 3,6-  litra z automatyczną skrzynią biegów. Chciałem wymienić olej w przekładni, ale zderzyłem się ze ścianą. Autoryzowany serwis tej marki nie dysponuje takim urządzeniem, a inne autoryzowane serwisy nadal wykonują tę usługę tylko metodą grawitacyjną. Gdzie, w tak dużym mieście, jak Bydgoszcz można wymienić m. dynamiczną czynnik ATF – pisze pan Michał z Solca Kujawskiego?

fot. YouTube by ExtremeGrzes

Czytelnik poruszył bardzo istotny problem, gdyż wymiana oleju w skrzyni automatycznej jest często zaniedbywana przez użytkowników. Co więcej, niektórzy nadal wierzą, że płynu ATF nadal nie trzeba wymieniać. To błąd, ale o ile w nowym samochodzie robi to serwis, to w przypadku samochodu zakupionego z drugiej ręki,  szczęśliwy właściciel nawet nie pyta, jaki tam był olej i kiedy go wymieniano. Często z niewiedzy, albo grzechu zaniechania.

Przybliżmy zatem problem
Dynamiczna wymiana oleju w automatycznej skrzyni biegów  jest dość złożonym zabiegiem  umożliwiającym  wymianę całego czynnika  w układzie. W przeciwieństwie do metody  tradycyjnej tzw. grawitacyjnej (gdzie dochodzi do wymiany zaledwie 50-60 proc. czynnika), metoda dynamiczna zapewnia pełną wymianę np. z przewodów, sterownika czy konwertera. Oczywiście, można wymieniać grawitacyjnie, ale należałoby to zrobić dwukrotnie, aby wymieniany olej przepłukał pozostałości w układzie. Zwykle tego się nie robi, gdyż podraża to koszty samej wymiany, a niektórzy producenci wręcz zalecają wymianę dynamiczną (np. Volvo).

Uważamy jednak, iż autoryzowane serwisy danej marki powinny już dysponować takim urządzeniem, gdyż coraz więcej samochodów posiada skrzynie automatyczne (w tym dwusprzęgłowe).

Dodajmy, że  skrzynia biegów po wymianie dynamicznej pracuje niemal jak po opuszczeniu fabryki, odczuwalny jest komfort przełączania i poprawa płynności zapinania biegów. Warunkiem niezbędnym, aby taka poprawa nastąpiła - skrzynia automatyczna musi być sprawna technicznie.

Wymieniać czy zawierzyć producentowi
W niektórych samochodach jak Mercedes-Benz, BMW czy Audi znajdziemy informację techniczną, że olej ATF zalany w układzie przewidziany jest na cały okres eksploatacji auta tzw. „Lifetime” (ang. jako przymiotnik  - dożywotni, wieczysty, bezterminowy). Oznacza to tylko tyle, że zalany olej przewidziany jest „bezterminowo” na okres poprawnego działania skrzyni automatycznej – w żadnym wypadku nie dotyczy to całego auta. Ponadto, wynika to z czystej kalkulacji,  jeśli właściciel ma wydać na taką wymianę 3 tys. zł (jak w przypadku bmw), do tego często w ciągu roku, to woli nadal wymieniać grawitacyjnie lub pozostawić tę czynność kolejnemu fanowi motoryzacji (po udanej sprzedaży, co dziś nie jest takie proste).

Tak naprawdę, dziś wiele firm motoryzacyjnych "planuje" ewentualne usterki, choć oficjalnie nikt się do tego nie przyznaje. Czasy, gdy silnik i skrzynia pracowały bezawaryjne minęły bezpowrotnie. Dziś nawet BMW, Volkswagen  czy Audi ma problemy z silnikami i skrzyniami po 120-160 tys. km (a nawet wcześniej). Mówiąc wprost, to sygnał zmierzający w jednym kierunku – często braku możliwości, a dokładniej opłacalności naprawy tego elementu. Jednym z objawów uszkodzenia mogą być np. drobne ciała obce na filtrze oleju, opiłki czy metaliczne osady. W takim przypadku nie wystarczy wymiana  oleju ATF, trzeba usunąć przyczynę niesprawności samej skrzyni automatycznej. Często to spory wydatek, dlatego przestrzegamy kupujących takie modele, aby dokładniej sprawdzili u specjalisty stan przekładni automatycznej. Najnowsze urządzenia do wymiany oleju metodą dynamiczna np. Mahle ATX 180 mogą dodatkowo dokonać samodiagnozy takiej przekładni na podstawie próbki przepracowanego oleju.

Zatem z jaką częstotliwością wymieniać olej ATF?
Przede wszystkim trzeba zapoznać się z instrukcją serwisową, tam producent skrzyni zapisuje okres do następnej wymiany czynnika. Ważne jest, aby wymienić ten olej zgodny ze specyfikacją producenta. Dlatego w niektórych wykonaniach może to być 200 tys. km, w innych jak ZF tylko 50 tys. km (u Mercedesa po 60 tys. km, ale są wyjątki jak np. w skrzyni 7G Tronic, która po 200 rys. km nie posiadała śladów zużycia). Tu wychodzi na jaw  kolejna  prawda marketingowa - lepiej brzmi wymiana po 200 tys. km niż po 50 tys. km. Nieprawdaż? Podobnie myśli właściciel takiego auta, dlatego co będzie się działo później, gdy auto trafi do drugiego obiegu, to  już problem kolejnego nabywcy.

Niektórzy producenci jak np. Skoda mają tzw. programy lojalnościowe, możesz kupić nowy samochód nawet na raty, a po 2-3 latach wymienić go na nowy. Kolejny właściciel, który przyjdzie na przysalonowy plac aut używanych jest zdumiony, iż auto ma już nakręcone 200 tys. km. Czy warto się zainteresować 2-3 letnim autem, choć z dużym przebiegiem?

Czy duży przebieg auta jest problemem?
Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na takie pytanie nie badając dokładnie danego egzemplarza. Dla silników TSI, TFSI  czy TDI pierwszej generacji, to może być problem, jeśli auto hulało we flocie czy w szkole nauki jazdy. Jest jednak wiele firm, które nadal dbają o duże przebiegi swoich produktów (samochód to też produkt, szczególnie w wypowiedziach marketingowców).
Dla przykładu  starsze modele BMW - bmw E46 320d z silnikiem 2.0 150 KM wytrzymują nawet 500 tys. km (a nawet więcej) bez remontu, jeszcze lepiej prezentuje się bmw E38 serii7 – nawet 800-900 tys. km. Podobnie jest z pierwszymi modelami Toyoty Corolli, która potrafi nakręcić 500-700 tys. km bez większego problemu. O Lexusie LS400 V8 krążą już legendy, pancerny silnik i taka sama skrzynia biegów.  Ale dziś obowiązuje w świecie motoryzacji globalizacja, masówka, przetrwanie do okresu gwarancyjnego, a nawet jednorazowe silniki – później płać i płacz!

Gdzie w Bydgoszczy można wymienić olej metodą dynamiczną?
Niewiele takich puntów znajdziemy na mapie. Dla przykłady w ASD Dynamic Motors, ASD Nordic Motor, Max-serwis (ul. Modrzewiowa 1a). Problem polega na tym, że w wymienionych serwisach nie podejmują się wymiany w innym samochodzie lub nie mają dedykowanego oprzyrządowania do innych modeli. Długo szukaliśmy dalej,  taką usługę zapewnił Bosch Diesel Service Kluszczyński (ul. Sępia 13).

Informujemy jednak, że taka usługa jest droga, w serwisie BMW zwykle zaczna się od 3 tys. zł, w Bosch Diesel Service Kluszczyński (zależy od typu skrzyni, zastosowanego oleju ATF, filtra, diagnostyki - od 800-1600 zł). Usługa dynamicznej wymiany oleju w skrzyni automatycznej jest pracochłonna, zwykle trwa kilka godzin, trzeba się umówić na konkretny termin.  

 

- przeczytaj także:

 

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.