Czy to już jesień? Integracyjne spotkanie rodziców i dzieci w MDK2

10 października br. w Młodzieżowym, Domu Kultury nr 2 w Bydgoszczy odbyło się integracyjne spotkanie „z jesienią w tytule” realizowane w ramach Bydgoskiego Budżetu Obywatelskiego. Były pląsy, zabawy, zajęcia plastyczne, kino sferyczne a także rywalizacja sportowa  i wspólny wypiek pizzy. Jednym słowem "coś" dla mamy, "coś" dla Taty i "coś" dla najmłodszych.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Niestety pogoda nie dopisała, w połowie świetnie zapowiadającej się imprezy zaczął padać deszcz. Mimo to nikt nie pękał, a dość spora liczba mam, tatusiów i opiekunów naprawdę miała co robić.

Organizatorzy tego wydarzenia tak napisali scenariusz, aby w każdym elemencie tego przedstawienia była zabawa, nauka, a przede wszystkim...  wszystkim dopisywał dobry humor - pomimo pandemii COVID-19 i kolejnych obostrzeń sanitarnych.
Integracyjne spotkanie w "emdeku" poprowadziła jak zwykle Bogna Blachowska-Wojciechowska, a pierwszym elementem zabawy dla wszystkich był występ wesołego Klauna Cyrkowca. Jego interaktywne show wypełnione było  sztuczkami magicznymi z udziałem dzieci. Oczywiście w tajemniczej walizce były kolorowe  balony i pełen bagaż humoru! Zabawa zaplanowana na pół godziny przeciągnęła się aż do pierwszych opadów deszczy. Rozbawione dzieci, zgodnie z programem tego wydarzenia przeszły pod opieką pani Justyny Superczyńskiej-Szaraty i Darii Musolf do kolejnych podpunktów tego ciekawego wydarzenia.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Jednym z nich było kino sferyczne, czyli  niezwykłe emocje oraz nieznany dotąd świat widziany  pod kątem 360 st., do tego w wymiarze 3D. To ciekawa technika, na tyle emocjonująca i ekspresyjna, że maluchy nie chciały wychodzić z namiotu (kopuły, z dopływem świeżego powietrza). Jeśli jeszcze nie widzieliście  technologii w wymiarze 8K, to zachęcamy do takiego spojrzenia w przyszłość, np. w kosmosie, morskich głębinach czy w świecie gwiazd (ale nie tych telewizyjnych) widzianych dotąd w Teleskopie Hubble’a.

Kolejny punkt tego wydarzenia to zumba. Jak twierdzą instruktorzy zumba jest odmianą dynamicznego tańca, który skutecznie spala kalorie. Co więcej, trening zumby pozytywnie wpływa na umysł i ciało – dodajmy praktycznie w każdym wieku. Zumba łącząca taniec i trening aerobowy przywędrowała  do Europy z dalekiej Kolumbii.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Organizatorzy przygotowali także kolejne ciekawski i zabawy sportowe, jak np. mecz  pomiędzy reprezentacją dzieci wspieranych przez tatusiów i reprezentacją "emdeku" o Puchar Dyrektora. Niestety, z powodu podającego deszczu i warunków bezpieczeństwa na boisku wielofunkcyjnym – dodajmy jednym z najlepszych w Bydgoszczy – mecz przełożono na inny termin.

Panie: Daria Musolf, Arleta Murawska, Anna Grzybek-Korzeniewska wspomagane siłą pań dbających o porządek i przestrzeganie reżimu sanitarnego zaprosiły rodziców i opiekunów na małą czarną i coś jeszcze - zdradzamy tajemnicę - pyszne ciastka z kremem i sernik. Pyszności z zaprzyjaźnionej cukierni smakowały wybornie.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / kino sferyczne czyli magiczna kapsuła pozwalająca na ogląd kosmosu, głębin morskich czy panoramy Tatr...

Dzieci z kolei pałaszowały smakołyki z ciekawie skomponowanych owoców (winogrona, banany, śliwki, cytryna). Dobrą zabawę zapewniał wspomniany już wesoły Klaun Cyrkowiec.

Ma boisku wielofunkcyjnym smoki z sekcji początkującej i średniozaawansowanej zaprosiły wraz z instruktorem  tatusiów do wspólnej rozgrzewki i energetycznych ćwiczeń wprowadzających w świat karate. Były  zatem dynamiczne kopnięcia  wykonaniu Matusza Turka 9 kyu (przy okazji genialny matematyk), Szymona Cebuli 10 kyu (jego hobby to także fotografia), jak również grapplingowe techniki w wykonaniu Aleksandra Runge (psotnik, ale bardzo utalentowany), 10 kyu i Oskara Gołąbiewskiego 10 kyu (bardzo zdolny smok). Zaczynająca dopiero przygodę z karate shotokan Natasza Kłos bez żadnego kompromisu stanęła do konkurencji z tatą (b. bokserem, dla pojaśnienia tatą jednego z uczestników tego spotkania)  -  ekstremalnie szybkie powstanie z maty (tu zabezpieczeniem były materace), ale z... zawiązanymi rękoma z tyłu.To trudne ćwiczenie, zwłaszcza dla rozpoczynających przygodę z karate, świetne dla poprawienia sprawności ogólnej, widowiskowe zwłaszcza w zestawieniu z innymi smokami sekcji. Nie wierzycie, spróbujcie sami!

fot. Piotr Kłos

Już po tej części wspólnej zabawy możemy powiedzieć, iż mamy naprawdę bardzo zdolną młodzież. Trzeba tylko odkryć talenty i odpowiednio je oszlifować jak diament. Spójrzcie tylko na karierę 19- letniej Igi Światek, mistrzyni na kortach Rolanda Garrosa, kiedyś nieznana, dziś na ustach całej Polski i Paryża!  

Na koniec coś na dobry początek i środek  dnia, czyli oryginalna pizza z pieca wypalanego drewnem bukowym. Oryginalni Włosi czyli "Trattoria Pizza i gitara" di Roberto Bussani. To chyba jedyna  w naszym regionie tak znana pizzeria, w której serwuje się oryginalne włoskie menu.

- Pizza i Gitara powstała z pasji do jedzenia i kultury włoskiej. Nasze motto to „jakość i smak jak we Włoszech”, dlatego używamy oryginalnych, włoskich składników i wybieramy produkty, które znamy – mówił  Roberto Bussani, właściciel

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Choć podął deszcz kolejka do namiotu z pizzą  była jak po pączki do Staropolskiej w „tłusty czwartek”. Organizatorzy, nauczyciele  z "emdeku" przygotowali jeszcze jedną atrakcję – warsztaty kulinarne. Milusieńcy, których zobaczycie na zdjęciach, bez żadnych kompleksów, pod nadzorem mistrza Roberto wykonywali ciasto na wyborną pizzę, jak również dekorowali dodatkami wyjęta prosto z pieca specjalność kuchni włoskiej. Ci co pałaszowali ten przysmak powiedzieli jednoznacznie – pychota!

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Trzeba jeszcze dodać, że nad całością imprezy, pod względem medycznym, czuwała pani Katarzyna Mikołajczyk - najlepszy matematyk wśród ratowników medycznych i z całą pewnością najlepszy ratownik wśród matematyków. Scenariusz nad to spotkanie napisały pani Justyna Superczyńska-Szarata i Daria Musolf. W pląsy i prowadzenie - z mikrofonem w ręku -  zaangażowała się pani Bogna Wojciechowska-Blachowska. Dyrekcję i  producenta jednocześnie reprezentował dyr. Adam Łętocha, najlepszy dyrektor wśród szachistów i jednocześnie najlepszy szachista wśród dyrektorów oraz wicedyrektor  pani Dorota Przywara-Kaps.

I tak było do końca tej imprezy organizowanej w ramach  Bydgoskiego Budżetu Obywatelskiego. Kolejna wartościowa impreza, kolejny akcent rozpoczynającej się jesieni w naszym pięknym mieście.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Organizatorzy dziękują wszystkim osobom, sponsorom, pracownikom technicznym "emdeku",  panu akustykowi, pracownikom Urzędu Miasta, jak również licznie przybyłym rodzicom, dzieciom i opiekunom  zaangażowanym w to wydarzenie... dla czwartego  już pokolenia szwederowiaków i bydgoszczan.

Młodzieżowy Dom Kultury nr 2 im. Dra Jordana – to najstarsza w grodzie nad Brdą placówka wychowania pozaszkolnego, która  powstał już w 1949 roku, wówczas przy dawnej ul. Małgorzaty Fornalskiej 42 i funkcjonowała jako Ogródek Jordanowski (wtedy był także mały basen).

O historii tej placówki wychowania pozaszkolnego pisaliśmy wiele, choćby z okazji 70- lecia. Dziś to jeden z nielicznych "emdeków" w naszym regionie, który dwukrotnie uzyskał ocenę celująca z ewaluacji. Nauczyciele i instruktorzy to pasjonaci, być może dlatego z naborem do tej placówki nie ma problemu.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Dzięki pomocy prezydenta miasta, udało się rozwiązać gordyjski problem z prawami własności do tego terenu. Obecnie uczy się tu  już czwarte pokolenie szwederowiaków, a "emdek" - pod wodzą dyr. Adama Łętochy i wicedyrektor Doroty Przywary-Kaps - z roku na rok pięknieje. Trudno nie zauważyć wyremontowanych sal dydaktycznych, nowego placu zabaw czy klimatyzowanej sali do nauki tańca. Inni mówi wprost – to drugi dom wielu wychowanków!

- przeczytaj także:

O tym wydarzeniu napisali:

Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.