W Bydgoszczy trwają przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia. W tym roku będą zupełnie inne niż zwykle. W dobie obostrzeń związanych z pandemią, będziemy obchodzić święta skromnie, w domach, bez wyjazdów do rodziny. Tak przynajmniej zalecają premier i minister zdrowia. Staropolskim symbolem świat jest jest choinka. Właśnie dorodny świerk stanął na Starym Rynku.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
W środę leśnicy umocowali dorodny świerk na Starym Rynku. Dziś, w sobotę rozpoczęto dekorowanie choinki. Choć najwyższe partie trzeba było dekorować z wykorzystaniem specjalistycznego podnośnika, to panowie z obsługi zaprosili najmłodszych bydgoszczan do dekorowania dolnych segmentów. Były symboliczne bombki i gwiazdy. Na końcu choinka rozbłyśnie różnokolorowymi światełkami, ale to dopiero 6 grudnia.
Jak się odwiedziliśmy 17- metrową choinkę przywieziono z Borów Tucholskich na specjalnej naczepie.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Na płycie Starego Rynku stoi pięciometrowy anioł i kominek. Z kolei na moście Sulimy-Kamińskiego panowie z firmy "Elperia" montowali dziś dodatkowe światełka. Ma być kolorowo, radośnie i nastrojowo.
To co zapisały matryce naszej kamery pokazujemy w gorącym jeszcze fotoreportażu. Do świąt przygotowuje się także „Przechodzący przez rzekę”, który ponownie został ubrany w barwy narodowe.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Polska tradycja – choinka
Cóż, choinka nie od zawsze była symbolem świąt Bożego Narodzenia. Pierwotnie związana była z tradycją ludową i kultem wiecznie zielonego drzewka. Ale już starożytnym Rzymie dekorowano drzewka z okazji święta Saturna.
W wielu kulturach iglaste drzewo (u nas ciągle świerk) jest uważane za symbol życia i powrotu do korzeni. A tym samym poszanowania tradycji, trwania w wierze ojców, a nawet płodności. Jednak drzewko bożonarodzeniowe, pojawiło się ponoć w XVI wieku, ale wielu znawców epoki twierdzi, iż stało się to znacznie wcześnie, zwłaszcza w misterium o pierwszych rodzicach Adamie i Ewie (lub pierwszych grzesznikach).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Choinka, szczególnie w protestanckich Niemczech, była bardzo popularna, choćby za sprawą samego Marcina Lutra. Znacznie później symbol ten wszedł do obrządku wielu katolików na całym świecie. Do Polski przemycono ten zwyczaj dopiero w XVIII i XIX wieku, czasie zaborów. Dekorowali ją wspólnie rodzice i dzieci. Początkowo na choince palono świeczki, ale pożary i częste niekontrolowane spalenia spowodowały odstąpienie o choinkowych świeczek. Lampki elektryczne pojawiły się dopiero w 1882 roku, po tym, jak jeden z asystentów Tomasza Edison, niejaki Edward Johanson dopracował miniaturowe lampki choinkowe.
Dziś mamy urodzaj różnych ozdób choinkowych, światełka, diodowe paski LED czy inne chiński wynalazki. W Wigilię Bożego Narodzenia pod choinkę Gwiazdor kładzie prezenty. To najbardziej wyczekiwany przez dzieci element wigilijny.
redakcja autoflesz.com![]()