Święto "Pieczonego ziemniaka", zwane też "Dniem kartofla", to ciekawy dzień w kalendarzu wielu polskich miejscowości, gmin czy wsi. W tym roku obchodziliśmy ten radosny i zarazem zabawny dzień w Młodzieżowym Domu Kultury nr 2 w Bydgoszczy. Było energetycznie i mocno sportowo!
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Z tej okazji dzieci z "emdeku" przywitały jesień, a nauczyciele wraz rodzicami i wychowankami przygotowali ciekawa imprezę plenerową, połączoną z pieczeniem ziemniaków w ognisku. Ta rodzinna impreza, to kolejny krok scalający i integrujący wychowanków, ich rodziców i nauczycieli, tego najstarszego w naszym mieście Młodzieżowego Domu Kultury nr 2.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Podczas rodzinnego pikniku nie mogło zabraknąć ziemniaka, imprez towarzyszących, a także występu dzieci. Odbył się także mecz piłki nożnej pomiędzy reprezentacją nauczycieli i rodziców. Choć była to forma zabawy i integracji środowiska, obie strony bardzo poważnie potraktowały ten epizod pikniku. Dla formalności informujemy, że wygrała reprezentacji rodziców 3:2. Po zakończonym meczu, dyrektor MDK nr 2 Adam Łętocha wręczył puchar i medale wszystkim występującym piłkarzom (także piłkarkom).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Wspomnieliśmy, iż w tym dniu było kilka imprez towarzyszących, jak występy umuzykalnionych dzieci, pod opieką pani Anny Grzybek-Korzeniewskiej. Były też zabawy plastyczne, konkursy promujące języki obce, fotobudka czy stoisko z watą cukrową. Całość zawarła w "emdekowskiej" agendzie Karolina Gorzycka. W holu MDK nr 2 wystawiono prace haftu krzyżykowego.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Pani Anna Grzybek-Korzeniewska ze swoimi uzdolnionymi uczniami...
Skąd się wziął ziemniak w Polsce?
Ojczyzną ziemniaka były tereny Peru, Chile, Boliwii i Ekwadoru. Po podbiciu państwa Inków Hiszpanie sprowadzili sadzeniaki do Europy, a żeglarze upowszechnili na całym świecie. Najprawdopodobniej oni też sprowadzili (nieświadomie) stonkę.
Na początku jego smak poznali mieszkańcy Włoch, Francji i Wysp Brytyjskich, później Niemiec, Polski Rosji. Do Polski ziemniaki sprowadził król Jan III Sobieski, podarował je królowej Marysieńce. Na skalę przemysłową ziemniaki zaczęto jednak uprawiać w Polsce dopiero za panowania króla Augusta III Sasa. Początkowo ziemniak był uprawiany tylko w przyklasztornych poletkach, ogrodach królewskich i arystokratycznych; co ciekawe - jako egzotyczna roślina ozdobna, ze względu na piękny wygląd kwiatów (ponoć jako roślina lecznicza także).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Dziś Polska jest jednym z największych producentów ziemniaków, a wiele instytutów hodowli tego warzywa pracuje nad nowymi odmianami, odpornymi na choroby (i stonkę ziemniaczaną).
Kilka słów o frytkach
Mówią też, że smakowite frytki wymyślił Lucyfer, aby obłaskawiać grzeszników. Potraktujmy to z przymrużeniem oka, ale z pewnością coś w tym jest. Frytki uwielbiają dzieci, młodzież i dorośli.*
*/ Frytki - to smażone w oleju pokrojone paski ziemniaków, niby to proste danie, ale zrobiły karierę także w Polsce. Co ciekawe, Światowy Dzień Frytek obchodzimy – nomen omen - 13 lipca!
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Skąd wzięła się ta nazwa? Najprawdopodobniej słowo "frytki" pochodzi od nazwiska pierwszego sprzedawcy dania, które brzmiało „Fritz”, albo od francuskiego czasownika frire, czyli smażyć (usmażyć). Frytkowe szaleństwo rozpoczęło się w Belgii już w XVIII wieku. Tam jednak najlepsze frytki na świecie smaży się dwa razy na... smalcu.
Polskie frytki też są b. dobre i wykorzystywane w wielu restauracjach, kebabach czy w sieci McDonald's. Przeciwnicy frytek zarzucają producentom, że celowo i systematycznie powodują uzależnienie i... tycie. Według nich to niezdrowa żywność junk foot, bomba kaloryczna, ale dzieci i młodzież przepadają za produktami wykorzystującymi płatki ziemniaków (np. chipsy lays).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Panie nauczycielki : Justyna Superczyńska-Szarata i Bogna Blachowska-Wojciechowska, bez których - praktycznie - żadne przedstawienie (koncert) w "emdeku" nie mogłoby się odbyć. Jedna jest głową, druga szyją każdego pikniku...
Ziemniaki jednak zawierają sporo białka i błonnika, potasu, magnezu, sody, a nawet żelaza, witaminę C, tiaminę (witamina B1), również kwas pantotenowy.
/źródło: dr Wojciech Nowacki, IHAR-PIB Oddział w Jadwisinie/
Dietetycy z kolei zwracają uwagę, aby ograniczyć spożywanie ziemniaków przy stosowanej diecie. I kto ma racje, jeśli dzieci i tak nie zwracają na to uwagi. Ponadto, ziemniaki są naturalnym, tanim produktem w gorzelnictwie, są również substytutem niezbędnym przy produkcji mączki ziemniaczanej (popularny krochmal).
Jednym ze sponsorów pikniku była znana firma Netto.
redakcja autoflesz.com