Astro Festiwal - Bydgoszcz, Wyspa Młyńska

W minioną sobotę 11 czerwca br. na Wyspie Młyńskiej odbyła się 5. edycja „Astro Festiwalu”, zorganizowanego przez region Kujawsko-Pomorski oraz Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy im. Jana i Jędrzeja Śniadeckich w Bydgoszczy. Patronat nad wydarzeniem objął Urząd Marszałkowski województwa kujawsko-pomorskiego.

 fot. fizyka.net.pl / Pulsar NGC oraz Mgławica Kraba (wikipedia.org)

W programie Astro Festiwalu, któremu w tym roku przyświecało hasło „ Dotknij Planet” znalazło się wiele atrakcji przygotowanych przez grupę naukową bydgoskiego UTP, pokazy, doświadczenia i eksperymenty, to niecodzienne wydarzenie przyciągnęło sporą rzeszę zainteresowanych. Młodzi entuzjaści astronomii byli zachwyceni pomysłem i liczbą stanowisk.

Eksperyment "Balonem do Gwiazd”
Dość ryzykowna próba, w której przybliżono historię lotu balonu ogrzewanego powietrzem w Polsce. W 1784 r. Jan Śniadecki polski astronom, matematyk i filozof, wraz z Janem Jaśkiewiczem, posiadającym ogromną wiedzę z chemii, geologii oraz mineralogii, skonstruowali pierwszy balon w Polsce. Obaj wynalazcy podjęli próbę wysłania go w... niebo, rok wcześniej wyczynu takiego dokonali bracia Montgolfier z Francji. Początkowe próby latania aerostatami prowadzone od stycznia 1784 r. nie zawsze się udawały, złe warunki pogodowe, niewłaściwe parametry balonu miały znaczny wpływ na niepowodzenie przedsięwzięcia. Balon wykonany był ze słabego jakości papieru, wzmacnianego płótnem lnianym. 

Pomimo złej passy rozpoczęto cykl kolejnych badań i prób wzniesienia "balonu do gwiazd". I tak w kwietniu 1784 r., w końcu się udało, aerostat wzniósł się do nieba. Próba ta nie powiodła się na Wyspie Młyńskiej, gdzie balon, w którym temperatura powietrza w górnej warstwie - na skutek ogrzewania wynosi nawet 150 stopni Celsjusza - uległ spaleniu. Zaowocowało to pokaźną ilością dymu i unoszących się w powietrzu spalonych strzępków, jedna z osób biorących udział w eksperymencie poniosła obrażenia (poparzenia dłoni,) ale otrzymała szybką i fachową pierwszą pomoc od służb medycznych, obecnych na każdej masowej imprezie. Mały niefart eksperymentu nie spowodował zagrożenia wśród obserwatorów, a poszkodowana osoba oraz grupa wykonująca eksperyment otrzymała gromkie brawa od publiczności. Jak wiele eksperymentów i wynalazków – nic nie rodzi się bez bólu. Nawet Newton, wielki wynalazca i twórca praw fizyki, wielokrotnie był poturbowany, a jabłko spadające z... jabłoni tylko dodało myślicielowi wigoru.

fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com

Gry i zabawy
Nie zabrakło również gier i zabaw przygotowanych dla najmłodszych. Rozstrzygnięto ogólnopolski konkurs plastyczny. Na scenie dzieci z przedszkoli i szkół, które brały udział w konkursie zostały obdarowane prezentami, wyróżnieniami i oczywiście brawami od zgromadzonych. Do kosmicznej zabawy pt. „Kosmiczne studio nagrań”,  przy dźwiękach muzyki elektronicznej najmłodsza publiczność zaprosił Tomasz Cebo. Ten nieziemsko utalentowany trzydziestosześcioletni  torunianin, pochodzący ze Złotowa porwał dzieci do ”śpiewu” niesamowitym rytmem i dobrą energią, niczym Tamino grający na czarodziejskim flecie, który poprzez muzykę odmieniał ludzi złych i nieprzychylnych w ludzi pogodnych i pomocnych. Tomasz Cebo swoją muzyką i słowem podkreślił, że konflikt pomiędzy Toruniem a Bydgoszczą, jest śmieszny i zamiast się kłócić lepiej działać razem dla wspólnego dobra.

Kosmiczne wydarzenia
Na kosmiczne wydarzenie przybyli nawet bohaterowie „Gwiezdnych Wojen” prosto z międzygalaktycznej Kujawsko-Pomorskiej Akademii Jedi. Na szczęście ziemianie zachowali zimną krew, a przybysze chętnie pozowali do zdjęć i dobrze władali naszym językiem. Tym czasem dawno, dawno temu w odległej galaktyce… ze sceny popłynęły nieziemskie dźwięki za sprawa formacji Voices of the Cosmos. Twórcy kompozycji Rafał Iwański (utalentowany i doceniany twórca muzyki akustycznej współpracuje z licznym gronem znanych ludzi) oraz Wojciech Zięba (szef wydawnictwa muzycznego "Best of Prey") zainspirowani nagraniami z wypraw pozaziemskich, a także sygnałami kosmicznymi pochodzenia naturalnego,  które trwają kilka milisekund, zarejestrowanymi przez radioteleskopy - kreatywnie  przekazali swoje inspiracje. Do stworzenia tak niezwykłej muzyki wykorzystując gwiezdne odgłosy (czyli fale elektromagnetyczne z pulsarów, które po pokonaniu kosmicznej pustki zostały przekonwertowane na sygnały akustyczne), dialogi astronautów, dźwięk startującej rakiety oraz brzmienie instrumentów elektronicznych i akustycznych - skomponowali po trzy utwory, które złożone zostały na 40- minutową podróż dźwięków w czasie.

Na marginesie warto dodać, ze jeden z najnowszych modeli Nissana, właśnie Pulsar został bardzo wysoko oceniony przez naszą redakcyjną koleżankę. Szkoda, ze nie podstawiono tego modelu na Wyspę Młyńska obok teleskopów i obserwatorów gwiazd. Okazuje się, że gwiazdy mamy na Ziemi.

Zaawansowane technologie 
Dużym zainteresowaniem szczególnie wśród dzieci cieszyły się stanowiska z ”kosmiczną technologią”, w namiocie Bydgoskich Zakładów Lotniczych, można było na chwilę oderwać się od ziemi, (ale tylko w wirtualnej przenośni) na fotelu katapultowym K-36 DM serii 2 z integralną uprzężą, zaliczanym do najlepszych foteli na świecie. Fotel K36 DM (ros. modernizowanyj),  to zmodyfikowana wersja K36D przeznaczonego dla samolotów ponaddźwiękowych, model K36 DM stosowany jest we współczesnych samolotach wojskowych produkcji rosyjskiej takich jak MiG-29, Su-24, Su-27, 1-24, S-37, Su 17M3/M4, 1-42 wiele innych. Fotel posiada elektromechanizm do regulacji położenia jego korpusu względem pilota (dokładniej jego wzrostu), układ przyciągania pasów biodrowych i barkowych, osłonę głowy przed naporem powietrza, układ podciągania nóg i ograniczania rozrzutu rąk.

fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com

Wydział Inżynierii Mechanicznej UTP oraz Zespołu Szkół Samochodowych w Bydgoszczy przygotowali specjalnie konstrukcje, wywołujące nieziemskie wrażenia, szczególnie wśród młodszego pokolenia, jednak ze względów bezpieczeństwa możliwość z korzystania z urządzeń miały osoby powyżej 150 cm wzrostu. Urządzenia dawały możliwość przeżycia i przekonania się na własnej skórze, jakie siły działają na nas podczas dachowania pojazdu, zderzenia przy prędkości ok. 30 km/h oraz podczas odpalenia poduszki powietrznej. Przedsięwzięcie powinno zadziałać na wyobraźnie przybyłych i uświadomić im jak ważną rolę pełnią pasy bezpieczeństwa. Pokaz dotyczący działania poduszki powietrznej, ze względów na obrażenia jakie mogło by spowodować nagłe wystrzelenie "airbaga", odbywał się poza zasięgiem twarzy zainteresowanej osoby. Młodzi i gniewni mogli zmierzyć moc swojego krzyku za sprawą sonometru. 

Astronomia  - poczuj puls kosmosu
Okres letni przynosi niesamowite emocje miłośnikom obserwacji nieba. Na wyjątkowe chwile obcowania z kosmosem i cudowne zjawiska zachodzące we wszechświecie warto czekać. Po raz pierwszy od 10 lat mogliśmy zaobserwować przejście Merkurego na tle tarczy słonecznej ( tzw. Tranzyt). Po ponad dwóch latach Mars znalazł się w opozycji - Słońce i Mars ustawią się w jednej linii a dokładnie pomiędzy nimi znajdzie się Ziemia - tym samym Czerwona Planeta była najlepiej widocznym obiektem Układu Słonecznego. Burze magnetyczne, dzięki którym na Polskim niebie mogliśmy zobaczyć zorze polarne, jednym słowem, to okres rekordowej aktywności fantastycznych zjawisk.

Czerwiec to miesiąc, w którym możemy zaobserwować Saturna i Marsa w najdogodniejszych pozycjach. Liczne przeloty Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Chociaż czerwiec to najtrudniejszy okres do obserwacji nocnego nieba pod względem warunków, ponieważ Słońce znajduje się płytko pod horyzontem i nie pozwala na pełne przyciemnienie nieba, wywołując efekt "białych nocy". W zamian daje nam spektakularne atrakcje, jakimi są obłoki srebrzyste. Te zbliżone do zorzy polarnej zjawiska, powstają z pyłu, który wpadając do naszej atmosfery zostaje pokryty ziarenkami lodu, tworząc chmury pochodzenia kosmicznego. Zawieszone bardzo wysoko, bo aż 80km nad horyzontem i podświetlane od dołu promieniami, pochodzącymi od Słońca znajdującego się płytko pod horyzontem. Tworzą na niebie rozpostartą watę, która ma niebieski odblask.

Z pomocą w obserwacjach na Astro Festiwal przybyły ekipy kujawsko-pomorskich Astro Baz z licznymi teleskopami w śród, których znalazł się teleskop Newtona do obserwacji głębokiego nieba ( mgławic, galaktyk, gromad), używając filtr z folii mylarowej, możemy obserwować Słońce. Do szczegółowej obserwacji powierzchni Słońca oraz zachodzących tam procesów obserwatorzy mieli do dyspozycji wysoce zaawansowany teleskop Coronado, którego sercem układu optycznego jest filtr H-Alfa. Wsparcia w przedsięwzięciu użyczył Toruński oddział Polskiego Towarzystwa Miłośników Astronomii.

Stanowiska z teleskopami cieszyły się „kosmicznym” zainteresowaniem każdy, chociaż przez chwilę chciał zobaczyć plamy na słońcu oraz podziwiać planety. Nic w tym dziwnego, bo obserwacja nieba jest fascynująca, wystarczy znaleźć się w odpowiednim miejscu i czasie z dużą dawką cierpliwości, bywa że matka natura nie będzie dla nas łaskawa i uniemożliwi obserwacje, jednak warto zaryzykować, żeby poczuć ten nieziemski dreszcz emocji. Dla spragnionych wiedzy w sąsiadującym z Wyspą Młyńską budynku Galerii Sztuki Nowoczesnej, przygotowano serię ciekawostek, oraz filmów dotyczących tajemnic wszechświata.

RAZEM - budujemy nie tylko murale
Była również okazja do wspólnego stworzenia wielkiego murala, dzieła niosącego pewne przesłanie od mieszkańców miast. Twórcy projektu Joanna Górska i Rafał Góralski z toruńskiej Galerii Rusz, kładą nacisk na słowo „razem”, zwracając uwagę, że jednocząc potencjały jednostek, jesteśmy w stanie osiągnąć znacznie więcej. Inicjatywa ma na celu zaproszenie mieszkańców Torunia, Bydgoszczy, Grudziądza, Inowrocławia i Włocławka, do wypełnienia jednej z liter, które tworzą słowo RAZEM, odpowiedziami na pytanie: Co lubimy robić razem? Dodatkowo pokolorowanie roślinnych motywów tworzy twórczą inspirację - dokonuje się w ten sposób inspirujące dzieło propagujące pozytywne wspólnotowe wartości.

Zwieńczeniem imprezy był koncert zespołu KOMBI z jej założycielem Sławomirem Łosowskim, ilustrowany pokazem najpotężniejszych w Polsce laserów scenicznych.

Podsumowując, Astro Festiwal miał charakter piknikowo-rodzinny, promując astronomię poprzez naukę i zabawę. Frekwencja dopisała, emocjonujące atrakcje niczym wybuch „Super Nowej"  rozsiewały i powoływały do życia ciekawość, wśród przybyłych. Organizacja wydarzenia zaskakująco dobra, biorąc pod uwagę wspólne działanie dwóch konfliktowych miast, które nie potrafią znaleźć wspólnej drogi dla dobra ogółu. Jednak patrząc na pracę, jaką włożyli w przygotowanie wydarzenia oraz zaangażowanie i współpracę różnych grup społecznych, może jest nadzieja…. To zależy od tego czy odpowiednie osoby zrozumieją przesłanie i zejdą z nieba usłanego gwiazdami na ziemię.
    
Nie zabrakło tez kramów  ze słodyczami i jarmarcznymi napitkami.

 

- przeczytaj:

Autor: Alicja Gotowska, autoflesz.com

Od redakcji: pani Alicja odkryła nieznany nam talent do prostego przekazu astronomii. Mgławica Kraba, pulsary, Wenus  czy Merkury, to dla przeciętnego obserwatora tylko nazwy. Już po tak krótkim wykładzie widać, że astronomia wciąga, jak turboodrzutowy silnik Dreamlinera. Co do konfliktu Bydgoszczy i Torunia, to widzimy to nieco inaczej niż nasi politycy mający zupełnie inne wizje, zarówno co do metropolii, piłkarzy Zawiszy, Festiwalu Camerimage, Pedros Cup, Rzeki Muzyki, upadłości Zachemu,  czy nawet promocji miasta. Ale to problem ratusza, słynnych puzzli,  gdzie i kogo wysadzić, a kogo posadzić. To nie jest dobro wspólne...  My jesteśmy tylko potrzebni wtedy, gdy mamy oddać głos na jakiegoś lidera.

Publish modules to the "offcanvas" position.