Od soboty zmienia się organizacja ruchu wokół przebudowywanego ronda Kujawskiego. Budowlańcy uwijają się ze wzmożoną siłą, nawet w sobotę (na niektórych odcinkach) pracują robotnicy. Byliśmy z kamerą, aby po raz kolejny sprawdzić, jakie zmiany przygotowali nam drogowcy z ZDMiKP oraz jak zaawansowane są tam prace. Ci co jeszcze nie mieli okazji jechać „po nowemu” np. do "zielonych arkad" i pobliskiego Lidla będą zdziwieni zmianami. Mamy nadzieję – na lepsze!
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / ul. Kujawska - rondo Bernardynskie - obniżenie koryta dla nowego tramwaju, nowe torowisko, specjalne materiały wygłuszające
To nasz drugi fotoreportaż z placu budowy, gdzie głównymi wykonawcami są bydgoskie firmy, a merytoryczną pieczę nad komunikacją w tym węźle sprawuje ZDMiKP. Pierwsza zmiana - już odczuwalna - to zlikwidowano tymczasowe rondo u zbiegu ulic Solskiego i Chołoniewskiego oraz przygotowano ruch dwukierunkowy na podjedzie ul. Kujawską i dalej ul. Wojska Polskiego. Nawet w sobotę było tu tłoczno, a spowolnienie ruchu już nawet nie złościło kierowców. Dlaczego? Bo w nowych warunkach, tak dużej przebudowy ronda Kujawskiego, muszą wytrzymać do listopada przyszłego roku.
Wielu seniorów pytało nas, gdy robiliśmy zdjęcia, jak dostać się tu i tam. Z informacją nie jest najlepiej, choć można było dać taką wzmiankę na prowizorycznych przystankach autobusowych lub przydzielić w tych punktach stanowiska dla informatorów. Jednym słowem, w sobotę był Sajgon, ale wspólnymi siłami udało się rozwiązać problemy remontowo-budowalane w tym miejscu. Wszak w Warszawie mieli wyciek pary z elektrowni na Siekierkach i też dali radę.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / ul. Kujawska - rondo Bernardynskie
Jak zaznaczyliśmy zmieniła się lokalizacja części przystanków i przejść dla pieszych, co z pewnością odczują bydgoszczanie idąc na zakupy do „zielonych arkad”. Po drodze zauważyliśmy, że nowy przystanek dla linii nr 56 Glinki-Belma usytuowano tuż przy nowym przejściu do hipermarketu. Jest ciężko, szczególnie osobom starszym, zwłaszcza iż trzeba iść po tymczasowych pasach, a dalej... po nieodłącznym błotku.
Co jeszcze nowego?
W ramach zmian zamknięte zostały stare jezdnie ul. Kujawskiej oraz fragment ul. Solskiego przylegające do ronda od strony północno-zachodniej. Ruch jak powiedzieliśmy skierowano na fragment nowej, wschodniej jezdni ul. Kujawskiej oraz południowej jezdni ul. Wojska Polskiego – tuż przy „zielonych arkadach”. Zwracamy uwagę na nowe oznakowania, ruch na rondzie przy Lidlu i jazdę na suwak.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / ronda Kujawskie
Komunikacja miejska ma wyznaczone nowe przystanki dla linii: 31N, 32N, 36N, 56, 57, 64, 66, 80, 86 i 99. Warto zapoznać się z usytuowaniem nowych przystanków (bez wiat) na załączonej grafice.
Rondo Bernardyńskie
Tu także zmiany, obniżono już korytarz dla nowego tramwaju, rozpoczęto układanie torów, niemal zakończono palowanie skarpy przy ul. Kujawskiej. Nowe rondo Bernardyńskie przechodzi gruntowną modernizację, aczkolwiek nadal jeden poziom nie przyczyni się do ułatwień w tym węźle gordyjskim. Jak zapewniają specjaliści z ZDMiKP rondo otrzyma nowoczesną sygnalizację. Cóż z tego, skoro już istniejący ITS nie spełnia oczekiwań kierowców.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Warto tylko zauważyć, że obecnie przejścia dla pieszych na modernizowanym rondzie Bernardyńskim są znacznie oddalone (okolice ul. Wiatrakowej), co dla seniorów i matek z dziećmi stanowi duży problem. Po modernizacji mają być tu także wydzielone drogi dla rowerów – o czym zapomniano przy budowie Trasy Uniwersyteckiej.
Aktualnie trwają zaawansowane prace we wschodniej części ronda, które jest oczywiście strefą wyłączną z ruchu. Z podziwem obejrzeliśmy podbudowę torowiska i profesjonalne zabezpieczenie szyn i rozjazdów. Należałoby tylko zapytać, dlaczego tej technologii nie zastosowano na newralgicznych punktach torowiska „Tramwaju do Fordonu".
Jak powiedzieli pracownicy, w sobotę pracujący w rejonie ronda Bernardyńskiego, do realizacji prac wykończeniowych uzyto nowy rodzaj asfaltu (podobno z polimerami), jak również nowe materiały wygłuszające na torowisko dla nowo powstającego tramwaju.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Obecnie największa inwestycja w mieście
Głęboka modernizacja ul. Kujawskiej (i ronda) to największy projekt komunikacyjny realizowany w centrum Bydgoszczy. Koszt inwestycji, łącznie z zakupem nowoczesnych tramwajów i zaawansowaną już przebudową węzła Szarych Szeregów przekroczy 350 mln zł. Bydgoska PESA dostarczyła już wszystkie Swingi, które przeszły odbiór techniczny i już zostały oddane do normalnej eksploatacji wożąc pasażerów, co potwierdził Wojciech Jazdon, dyrektor wydziału Urzędu Miasta.
infografika ZDMiKP
Przypomnijmy, że rondo Kujawskie, ze względu na konieczność zmniejszenia pochylenia linii tramwajowej, musiało przejść tzw. niwelację terenu (obniżenie i wyburzenie podziemnych przejść), a linia tramwajowa pomiędzy dwoma pasami ul. Kujawskiej także przeszła gruntowną zmianę (obniżenie poziomu). Powstałe koryto należało zabezpieczyć poprzez tzw. palowanie i dodatkowe umocnienia. Wygląda to dość spektakularnie, jak również precyzyjnie. Dość rzadko wydajemy takie opinie, ale rym razem brawa dla bydgoskich fachowców od budowy dróg i torowisk.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / rondo Bernardyńskie, wizja nowego ronda wyłania się jak Fenix z popiołów...
Dodajmy jeszcze, że ruch tramwajów na Babiej Wsi zostanie przywrócony dopiero po wykonaniu wszystkich zaplanowanych prac. Aktualnie w miejscu wykopu pod najwyższy budynek w Bydgoszczy zalega... woda, a z pękających domów wykwaterowano mieszkańców, co wielokrotnie komentowały bydgoskie media. Niestety, ulica jest „ślepa” i stanowi antyreklamę dla miasta. A wszystko po zawirowaniach z pękającym ścianami (fundamentami), niepotrzebnym uporem dewelopera i nic nie mającemu sobie do zarzucenia... prezydentowi miasta.
Komentarze - nie wszyscy są zadowoleni z tej inwestycji w takiej formie
Od razu dopowiemy, że proponowane dwa poziomy w tym miejscu, jak również dwupoziomowe rozwiązania przy zakończonym już projekcie ul. Wojska Polskiego-Trasa Uniwersytecka są niemożliwe do spełnienie, nawet nie zakładano takich rozwiązań w fazie zamówienia publicznego. Dlaczego? Bo nie ma pieniędzy na takie przyszłościowe wizje architektów - zgodnie odpowiadają przedstawiciele ZDMiKP, jak również ludzie prezydenta.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Były senator Jan Rulewski skrytykował pomysł obniżenia ronda Kujawskiego i poprowadzenia linii tramwajowej w tzw. rynnie już po otwarciu kopert firm zgłoszonych do przetargu: "Ruch pieszy i samochodowy uzyska nowego partnera – tramwaj, z wysepkami i orgią świateł" – argumentował. Jego wizja jest zupełnie inna, ale jak zwykle decydują rozwiązania tymczasowe.
Z kolei Wojciech Jazdon, dyrektor wydziału Urzędu Miasta ma gotową odpowiedź: "(...) rozwiązania dwupoziomowe znacznie podwyższają koszty inwestycji". Owszem, ale takie rozwiązania są przyszłościowe i nawet wnuki pana dyrektora chwaliłyby włodarzy miasta za tego typu wizje aglomeracyjne. Nie chcemy używać tu wielkich słów i mówić o Aleksandrii, Rzymie czy Konstantynopolu*, ale już wtedy snuto realne plany architektoniczno-urbanistyczne na miarę przyszłych pokoleń. Dziś w naszym mieście, choć nie tylko, rządzą deweloperzy i pieniądze inwestorów, które są wytrychem do takich kitów (czytaj: lokalizacja) architektonicznych jak: "zielone arkady", Real obecnie Auchan przy ul. Kruszwickiej czy b.Drukarnia.
*/ warto przeczytać wizje architektoniczno-urbanizacyjne na przestrzeni wieków, praca dr inż. arch. Ernestyna Szpakowska, Politechnika Krakowska, Wydział Architektury
Ale... krytykować jest najprościej, gorzej zaproponować coś lepszego. W tym opracowaniu i fotoreportażu z realizacji tej inwestycji na półmetku możemy znów pochwalić prezydenta i radnych. Wizja rozwoju sieci tramwajowej dla naszego miasta jest słuszna. Niewykluczone, iż wkrótce pozbędziemy się awaryjnych "Konstali" i słynne "Swingi" z PESY pokażą wreszcie swoją moc. Liczymy na to, jak na mistrzostwo Europy naszych piłkarzy.
Warto tylko dodać, że sprawa zakupu nowych autobusów elektrycznych dla Bydgoszczy ziści się najprawdopodobniej w przyszłym roku. Jakie to będą "elektryki" jeszcze nie wiemy, oby nie chińskie, do których baterie są niemal tak drogie jak sam autobus. Równie droga jest cała infrastruktura do ładowania takich kolosów. Podpowiadamy, warto skorzystać z doświadczeń Inowrocławia, Wrocławia czy Trójmiasta, gdzie jeżdżą także autobusy hybrydowe. Wielokrotnie tematy te były przedmiotem dwóch konferencji popularno-naukowych w Zespole Szkół Samochodowych w Bydgoszczy.
Przewidywany koniec prac rozbudowy i modernizacji ronda Kujawskiego i Bernardyńskiego przewidziano na listopad 2020 roku.
- przeczytaj także:
- Zespół Szkół Samochodowych w Bydgoszczy: samochody elektryczne, hybrydowe i zasilane gazem - gratka dla fanów postępu w motoryzacji. Konferencja nt. elektromobilności.
- Największy plac budowy w Bydgoszczy - przebudowa ronda Kujawskiego i Bernardyńskiego w redakcyjnym fotoreportażu
- Moda czy potrzeba chwili - historia samochodów eklektycznych, aż po dzisiejsze napędy. Jeden z wiodących tematów konferencji dotyczącej elektromobilności
redakcja autoflesz.com![]()