Obiecaliśmy test Dacii Sandero Stepway LPG Eco-G 120, a obietnic należy dotrzymywać. Kompakt z pełnym zbiornikiem gazu użyczyła ASD YAMA w Bydgoszczy, salon Dacii i Renault. Jak wypadł ten popularny wśród klientów kompakt miejski, który nadal stanowi alternatywę dla dywizji chińskich klonów? O tym, jak również o roli ropy naftowej i gazy w chwili rozszerzających się działań wojennych na Bliskim Wschodzie... już za chwilę.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Taka jest prawda... olej napędowy nadal rządzi światem
Na początku doprecyzowanie, to nie będzie test tylko pierwsza jazda, bo nie można sprawdzić wszystkich zalet, a także wad podczas kilku godzin pomykania (salon ma jeden model LPG). Dlaczego zatem LPG?
Już zachęcamy, bo wojna o ropę już pokazuje, jakie paliwo nadal rządzi światem. Nie unikamy tematów gazowych, zwłaszcza LPG/CNG, jak to robią urzędnicy Unii Europejskiej, chwaląc tylko elektromobilność. Ostatnia decyzja zaś Ursuli von der Leyen o wstrzymaniu decyzji ws. zakazu rejestrowania samochodów z silnikami benzynowymi i jednostkami Diesla (po 2035 roku) spowodowała ożywienie w dziale innych rozwiązań nad silnikami. Takim przykładem są modele z fabryczną instalacją LPG, które w Polsce ma w swojej ofercie kilku importerów: Renault, Fiat czy Dacia właśnie.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Niewykluczone, że przy cenach paliw tak wyśrubowanych po ataku Sprzymierzonych (Stany Zjednoczone i Izrael) na Iran, gaz LPG może być nadal najtańszym paliwem zasilania silników dwupaliwowych (benzyna-gaz). Co więcej, statystyki Instytutu Samar już pokazują, że Polacy nadal są zainteresowani samochodami z fabrycznymi instalacjami gazowymi, bo to przynosi wymierne korzyści w portfelu polskich kierowców. To jedno... ważna uwaga.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Druga, to brak oferty chińskich klonów w dziele zasilania gazowego, z fabryczną instalacją LPG. Nawet koncern Chery (Omoda & Jaecoo ) czy BYD nie ma i nie zamierza wprowadzać na polski rynek takich modeli (przynajmniej na tę chwilę). Oczywiście, jednostki benzynowe chińskich potentatów mogą być poddane konwersji gazowej (np. po okresie gwarancyjnym u polskich gazowników).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Po trzecie, wojna w Iranie pokazała (i nadal pokazuje), że to nie elektromobilność jest wszelakim panaceum na przyszłość motoryzacji, a tematy pierwiastków ziem rzadkich i cudowne akumulatory BYD nie odgrywają w tej w chwili - totalnej już wojny na Bliskim Wschodzie - głównej roli. To akurat wiem sam Donald Trump, ale sposób w jaki robi skok na złoża ropy naftowej jest skandaliczny i niezgodny z prawem międzynarodowym.
Informujemy, że Chiny sprowadzają z Iranu aż 90 proc. ropy naftowej... właśnie przez cieśninę Ormuz; dla innych krajów - szczególnie tych pomagającym Sprzymierzonym - cieśnina jest zamknięta. Ropa jest priorytetem także dla prezydenta Trumpa, jak również przywódców europejskich, ale ajatollahowie nadal maja jego groźby o odblokowanie cieśniny Ormuz w głębokim poważaniu.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Po czwarte wreszcie - ropa naftowa nadal jest bardzo potrzebna, a ci co chcieli odesłać diesle do muzeum powinni ugryźć się mocno w język. Wojny nie wygrywa się bombardowaniami, nalotami, bez właściwego rozpoznania, strategii na plan dalszy. Dziś ropa jest potrzebna zarówno w przemyśle motoryzacyjnym (do zasilania sprzętu wojskowego i samolotów np. ON Jet), jak również w przemyśle spożywczym, farmaceutycznym, rolniczym (nawozy sztuczne) czy chemicznym. I to powinni wiedzieć ci, co nadal nie odpowiedzieli na podstawowe pytanie, dlaczego rozpoczęto niepotrzebną wojnę, otworzono nieopatrznie puszkę Pandory, rozpalono Bliski Wschód i zakłócono światowy porządek w dziale dystrybucji (zaopatrzenia) w ropę naftową i gaz LNG.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Silnik HR12DDV
Ale do brzegu... Jaki jest ten miejski samochód, który ma trzycylindrowy silnik Eco-G 120 KM współpracujący z 6- biegową skrzynią biegów (zespół produkowany i dostarczany przez matkę Renault). Przede wszystkim czuć te 120 KM pod maską, co przy małej masie własnej małego crossovera powoduje żwawą jazdę zarówno po mieście jak na trasie. Nie jest to napęd do zrywania asfaltu pod światłami czy popisów kaskaderskich. Działa sprawnie, już od samego dołu, aczkolwiek po przekroczeniu 3750 obr./min niewiele już się dzieje za wyjątkiem gwałtownego wzrostu zużycia LPG.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Silnik 3- cylindrowy nie jest aż nadto uciążliwy, można się przyzwyczaić do tego charakterystycznego rodzaju pracy. Wałki wyrównoważające i znana od lat technologia produkcji silników z tzw. downsizingiem jest powszechnie znana, dlatego kulturę pracy oceniliśmy więcej niż pozytywnie. Gwoli ścisłości Toyota także nie unika tematu silników 3- cylindrowych, nawet w jednostkach o zacięciu sportowym (Yaris GR).
Silnik ten zastępuje słabsze jednostki 1.0 TCe 100 KM w topowych wersjach Sandero i Sandero Stepway. Zastosowana turbosprężarka, jak również modyfikacja silnika zaowocowała podniesieniem mocy do 122 KM (na LPG/ 117 KM na benzynie), co ciekawe, nie wyczuwa się rażącej turbodziury podczas przyspieszania. W ofercie jest także skrzynia dwusprzęgłowa.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Skrzynia biegów (6 biegowa) z tzw. kapturkiem przy zapinaniu wstecznego działa poprawnie, bezproblemowo z wyczuwalną lekką szorstkością. Wsteczny też nie strajkuje i zawsze wskakiwał tam, gdzie chcieliśmy, przy jednoczesnym włączeniu kamery cofania.
Zawieszenie – jak to w Dacii bywa jest proste, ale spełnia swoją rolę. Krótko mówiąc jest dość miękkie i zarazem sprężyste. Miejskie szykany, tory tramwajowe czy „leżący policjanci” nie są problemem, a prześwit pozwala na najazdy pod krawężniki bez obawy o kontakt z podwoziem.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Bagażnik, całkiem spory, z dzielona podłogą (typu sandwich) ukrywa pojemnik gazu firmy Stako o zwiększonej pojemności 49 litrów. Homologacja zbiornika jest widoczna dla kierowcy i diagnosty serwisowego.
Instalacja gazowa LPG
W modelach Dacii z instalacja LPG dominowaly dwie, bardzo dobre firmy: BRC oraz Landi Renzo. Obecnie Landi Renzo to samodzielna grupa giełdowa (Landi Renzo S.p.A.), a BRC jest częścią koncernu Westport Fuel Systems. W Polsce dystrybutorem BRC jest firma Czakram, a Landi Renzo ma własny oddział – Landi Renzo. Mówiąc prościej instalacja wtrysku gazu w fazie pośredniej jest oznaczona logo koncernu Westport Fuel Systems.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Jak to działa w Dacii LPG?
Silnik HR12DDV został mechanicznie i termicznie przystosowany do pracy na gazie LPG - to dość istotna uwaga. W porównaniu z wersją jednopaliwową (tylko na Pb 95) wprowadzono istotne zmiany w konstrukcji kolektora dolotowego oraz głowicy, których geometria i kanały dolotowe zostały zoptymalizowane pod kątem pośredniego wtrysku gazu. Pozwala to na stabilne dozowanie mieszanki, równomierne napełnianie trzech cylindrów i zachowanie powtarzalnych parametrów spalania, co w silnikach zasilanych LPG ma kluczowe znaczenie dla trwałości i emisji.
Równie istotne są modyfikacje w dziale układu zaworowego. Zawory oraz ich gniazda zostały utwardzone, wykonane z materiałów odpornych na wyższe temperatury spalania charakterystyczne dla gazu oraz na brak wymaganego smarowania. Firma BRC zalecała przy konwersjach gazu LPG stosowanie specjalnych układów dodatkowego smarowania (szczególnie w silnikach Forda i Hondy). Zastosowane modyfikacje pod kątem silnika fabrycznie przystosowanego do LPG - w zasadniczy sposób - odróżniają fabryczny napęd LPG Dacii od konwersji gazowych dokonywanych w serwisie gazowym słynnego pana Zenka.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Ale to nie wszystko. Szczególną uwagę konstruktorzy poświęcili ochronie wtryskiwaczy benzynowych, które w silniku (z bezpośrednim wtryskiem benzyny jak w Dacii) pracują w ekstremalnych warunkach temperaturowych. W jednostce HR12DDV zastosowano fizyczną ochronę termiczną rozpylaczy, realizowaną poprzez specjalne osłony i przekładki umieszczone w głowicy oraz w komorze spalania. Rozwiązanie to ogranicza przenikanie ciepła do korpusu wtryskiwacza podczas długotrwałej jazdy na gazie.
- Uzupełnieniem ochrony mechanicznej jest zaawansowana strategia sterowania pracą silnika. Podczas eksploatacji w trybie LPG sterownik okresowo inicjuje krótkotrwałe przełączenie zasilania na benzynę. Celem tego procesu jest obniżenie temperatury w komorze spalania oraz schłodzenie wtryskiwaczy benzynowych, a także wymiana paliwa w ich rozpylaczach - czytamy w opisie pracy silnika Sandero.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
- Zapobiega to zjawisku wrzenia i gazowania benzyny*, które mogłoby prowadzić do niestabilnej pracy silnika lub trwałych uszkodzeń elementów wtryskowych - dodają inżynierowie od silników.
*/ Wrzenie i gazowanie benzyny (tzw. korek parowy) w samochodach z instalacją LPG to problem polegający na zamianie benzyny w parę w przewodach paliwowych, co uniemożliwia jej dotarcie do wtryskiwaczy. Dzieje się tak, ponieważ podczas jazdy na LPG wtryskiwacze benzynowe są wyłączone, a paliwo krąży w układzie, nagrzewając się od silnika...
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Zużycie gazu LPG
Jeździliśmy głównie po mieście w korkach (z systemem start & stop). Gdy wyjeżdżaliśmy z salonu Yamy komputer pokazywał niemal 29 l/100 km gazu. Z każdą minutą życie malało, aż do granicy 8,8 l/ 100 km gazu przy temperaturze ok. 5 st. Celsjusza. Według producenta i testu WLTP Dacia Sandero Stepway spala ok. 7,5 l/100 km. Nasz wynik jest całkiem dobry zważywszy na miejskie korki (i nie zawsze załączający się system start & stop).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Biorąc pod uwagę dwupaliwowy system zasilania (Pb 95 oraz LPG) i możliwości tego silnika i instalacji gazowej sumaryczny zasięg może być większy (niż wynika to z dodania zasięgu na benzynie i gazie). Nam komputer pokazał zasięg ok. 1100 km (na benzynie i gazie), ale dziennikarze pojechali dalej, 1400-1500 km zasięgu jest możliwe. Należy zatem wziąć pod uwagę, że to jeden z najlepszych wyników pod względem zasięgu, a tankowanie do pełna zbiornika gazu trwa tylko kilka minut. Powiedzmy szczerze... elektryki wymiękają, także pod kątem ceny zakupu. To technologiczna przepaść jaka dzieli forsowaną elektromobilność - przynajmniej na razie - od technologii wojskowych Stanów Zjednoczonych vs. Iran.
Należy także pochwalić konstruktorów, iż wlew benzyny i króciec gazu umieszczono pod wspólną klapką (otwieraną z lewej strony fotela kierowcy). Jeśli chodzi o samo przełączanie benzyna-gaz, to dzieje się to praktycznie bez udziału kierowcy (automatycznie), do tego bez jakiejkolwiek zwłoki czy wyczuwalnego spadku obrotów.
Przy cenie LPG jeszcze kilka dni temu, gdy cieśnina Ormuz była częściowo zablokowana, gaz kosztował 3,19 zł/litr, co przy zużyciu 8,8 l/100 km dawało sumę 28,07 zł na przejechanie 100 km. Obecnie cena gazu mocno pikuje i wynosi średnio 3,49 zł, co daje sumę 30,71 zł/100 km. Dla przykładu okrzyknięte perpetuum mobile, tj. prąd na stacjach ładowania kosztuje: ładowanie szybkie (DC - prąd stały, > 50 kW): ok. 1,70 – 3,15 zł za 1 kWh, co w przypadku Dacii Spring Electric wyniesie - przy średnim zużyciu energii - około (przy dolnej granicy 13,5 –14,6 kWh/ 100 km) 24,82 zł/100 km. Przy najwyższych opłatach na stacji ładowania i najwyższym zużyciu gazy to 14,6 kW x 3,15 zł/1kWh = 45,99 zł.
tabela / dane producenta

Nowości w Dacii Sandero Stepway LPG:
- zmodernizowany pod kątem gazu LPG silnik Eco-G 120;
- światła z automatyczną funkcją przełączania na długie/krótkie;
- zestaw kamer Multiview śledzących nadwozie dookoła;
- wersja z dwusprzęgłową skrzynią automatyczną EDC (Efficient Dual Clutch);
- bezkluczykowa funkcja otwierania drzwi;
- elektrycznie składane lusterka boczne;
- monitorowanie zmęczenia/ zasypiania kierowcy (kamera na lewym słupku);
- automatyczne hamowanie awaryjne z wykrywaniem pieszych, rowerzystów i motocyklistów;
- zbiornik gazu Stako o zwiększonej pojemności.
redakcja autoflesz.com