Już nie tylko podpoznański Solaris ma monopol na autobusy hybrydowe. Wczoraj, po upadłej spółce Daewoo Motor Polska w Lublinie, odbył się pokaz nowego autobusu hybrydowego A70522. Ursus, wraz z ukraińskim partnerem firmą Bogdan, chce produkować znacznie więcej takich ekologicznych autobusów.
fot. Ursus
Nowość z Ukrainy będzie montowana w lubelskim Ursusie. Autobus wyposażono w silnik Cummisa Euro5 o mocy 184 kW i silnik elektryczny. Dzięki odzyskiwaniu energii podczas hamowania (rekuperacja) oszczędności, w stosunku do zwykłej jednostki diesla sięgają nawet 25 proc. W środku autobus pomieści 100 pasażerów, w tym 30. miejsc siedzących. Kabina jest klimatyzowana latem i ogrzewana zimą.
Do tej pory oddział lubelskiego Ursusa produkował nowe ciągniki rolnicze. Ursus wraz firmą Bogdan, wygrał przetarg na dostawę dla Lublina 38 trolejbusów z baterią pozwalającą na jazdę bez zasilania z sieci podczas normalnego cyklu dziennego. Autobusy są wzorowane na bazie ukraińskiego trolejbusu Bogdan.
To spora konkurencja dla Solarisa. Miasto zapłaci za nowy pojazd 1,7 mln zł, konkurencyjny Solaris Hybrid kosztuje co najmniej 2,5 mln zł. Ponadto A70522 pokonuje dystans o 5 km dłuższy na zasilaniu elektrycznym od Solarisa. Nie wiemy tylko, jakie ma zawieszenie, Solarisy są twarde, nawet bardzo twarde, co więcej rozkład miejsc siedzących nie jest zaprojektowany ergonomicznie.
– Do Lublina będą przyjeżdżały kadłuby wyposażone tylko w niewielkim stopniu. U nas montowane będą osie, zespoły napędowe, instalacja elektryczna, siedzenia i wyposażenie wnętrza – wylicza Marek Zmarz, zastępca dyrektora lubelskiego oddziału Ursusa
Zakład zatrudni dodatkowo 100 osób do 2015 roku. Problem w tym, że min. Piechociński obejmując urząd i rzucając koła ratunkowe wspominał o jakimś azjatyckim partnerze, silnikach małolitrażowych i rozmowach z Fiatem. Dziś nic nie słychać o tych rewelacjach, a zapomnieliśmy o wschodnim partnerze.
Napisaliśmy nawet do ministerstwa, ale proste zapytanie nie spowodowało jakiejkolwiek informacji. Szkoda, ale jeśli tak się traktuje innych partnerów i producentów ze Wschodu, to efekt nie może być inny jak... 24 proc. poparcie dla rządu premiera Tuska.
autoflesz.com
Źródło: dziennikwschodni.pl