Iga Świątek – pierwszą polską mistrzynią wielkoszlemowego turnieju na kortach Roland Garrosa!

Należą do nich następujące turnieje: międzynarodowe mistrzostwa Australii, Francji (korty Rolanda Garrosa), Anglii i Stanów Zjednoczonych. Iga jest pierwsza polską mistrzynią, właśnie na kortach Rolanda Garrosa, jednego z najważniejszych wielkoszlemowych turniejów (nawierzchnia z czerwonej mączki).

fot. EPA/ Ian Langsdon

Do tej pory nie udało się to ani Jadwidze Jędrzejowskiej, Wojciechowi Fibakowi, ani Agnieszce Radwańskiej czy Łukaszowi Kubotowi. Ale sukces 19-letniej Polki może zmienić te statystyki i lawinę "tenisomanii", gdyż podobnie jak w erze „małyszomanii” powstaną nowe korty tenisowe, a dzieci  i młodzież zaczną uprawiać ten widowiskowy (olimpijski sport).

Być może również zmieni się optyka władz sportowych i kibiców związana z piłką nożna, faworyzowaną przez media dyscypliną. Iga Świątek pokazała, że można z podwarszawskiego Raszyna wyruszyć na podbój światowego tenisa. Podobnie zresztą zrobił nieznany wcześniej Robert Lewandowski czy Justyna Kowalczyk. A dziś pomimo spektakularnych sukcesów, skromności i wyważonych wypowiedzi jednak zazdrościmy naszym rodakom tak wielkich sukcesów. Co więcej gigantyczne zarobki piłkarzy, nawet w IV lidze przyprawiają o zawrót głowy. Najpierw gratulujemy, a później zazdrościmy, co więcej, liczymy zarobione pieniądze. Ale niewielu wie ile pracy trzeba wykonać, aby dojść do takich sukcesów.

Mówią, że Iga jest maszyną, obdarzoną żelazną psychiką, atomowym serwisem i zmysłem na korcie. To prawda. Oglądając finał French Open na kortach Roland Garrosa z Amerykanką Sofią Kenin, czwartą rakietą świata, odnieśliśmy wrażenie, że to właśnie Iga jest wyżej rozstawiona. I nie chodzi już o perfekcyjne zagrania czy kontuzję Sofii, tylko o styl odniesionego zwycięstwa. Przecież Kenin była tegoroczną mistrzynią Australia Open. Przy całej tej tenisowej wirtuozerii Światek jest dokładna i skupiona na korcie. Jeśli będzie dalej tak grać,  może wygrać kolejnego Wielkiego Szlema i pokonać pierwsza rakietę wg rankingu ATP Barty Asleight (Australia).

- Cieszę się, że możemy wykonywać swoją pracę, sprawić wam odrobinę radości. To dla mnie coś szalonego. Co roku oglądałam, jak Rafa Nadal  podnosi tutaj trofea, a teraz sama występuję w tej roli – powiedziała po sukcesie Iga Świątek

Gratulacje naszej najlepszej tenisistce złożył Novak Djokovič, jeden z najlepszych tenisistów w historii tego sportu, a także  prezydent Andrzej Duda i premier Morawiecki. Totalnym zaś zaskoczeniem dla młodej Polki była specjalna dedykacja od noblistki Olgi Tokarczuk i życzenia od Roberta Lewandowskiego.

My też gratulujemy Polce!

fot. Instagram

Iga prywatnie – lubi klasykę rocka np. kapelę Perl Jam a w swojej kolekcji ma albumy Amy Winehouse czy  „Ultraviolence” Lany Del Rey. Wszystkim zaś poleca dawne ikony rocka jak: AC/DC, Led Zeppelin czy  Guns N' Roses. Co ważne, Iga twierdzi, iż  powrót płyt winylowych to naturalna oczywistość.

W jednym z wywiadów Iga odniosła się do Amy Winehouse: „ (...) można mieć wszystko, ale jeśli nie ma się przy sobie odpowiednich osób, to może dojść do tragedii”. /źródło: red-bull.com/

Jej ulubioną aktorką jest Sandra Bullock, a filmy  (seriale) historyczne należą do tych które często zabiera w dalsze podróże samolotem. Zamiłowania do kuchni molekularnej nie ma, uwielbia zaś kuchnię indyjską (niekoniecznie na ostro),  a na deser poleca tiramisu.

Iga jest w klasie maturalnej, ale nie jest to szkoła internetowa jakich ostatnio wiele. Rodzice zaszczepili jej w głowie, że nauka jest ważniejsza niż sport czy gra w tenisa. Jeśli chodzi o zwierzęta, to uwielbia koty; jej pupilem jest kotka Grappa!

Jeszcze przed wielkim sukcesem Iga Światek mocno związała się z Lexusem, zresztą podobnie jak wcześniej Agnieszka Radwańska. Najlepsza tenisistka i najlepsza marka, to wyjątkowo udany duet. Wierzymy... na długie  lata!

redakcja autoflesz.com

 

Publish modules to the "offcanvas" position.