SsangYong przygotowuje kolejny lifting dla Korando. Dysponujemy już zdjęciami szpiegowskimi, dzięki magazynowi Automedia. Silniki pozostają te same. Całkowicie nowy model spodziewany jest dopiero w 2016 roku.
fot. WCF
Zmiany dotyczą przedniego zderzaka, osłony chłodnicy, a także tylnego spoilera. Kompaktowy SUV otrzyma te same jednostki napędowe: 2.0 153KM (6-biegowa skrzynia) i turbodiesel 2.0 175KM (360 Nm + możliwa skrzynia automatyczna).
Aktualizacja modelu ma wejść do sprzedaży w Europie i Azji na wiosnę przyszłego roku. To będzie ostatni lifting przed nową generacją w 2016 roku.
Nazwa KORANDO powstała w wyniku połączenia 3 anglojęzycznych słów, które przyświecały koreańskiemu producentowi przy tworzeniu pierwszego Korando ponad 20 lat temu. Słowa te tworzyły hasło, które było zapowiedzą intensywnej ekspansji marek koreańskich na rynkach europejskich. Z przewodniego hasła KOREA CAN DO powstała nazwa KORANDO (KORea cAN DO), pierwszego terenowego SUV-a koreańskiej marki.
Dziś Nowy Korando to nowoczesny miejski SUV z napędem 4x4, który potwierdza pozycje koreańskich marek jako liderów w swoich klasach. Jeździliśmy wszystkimi modelami koreańskiej marki, po ponownym powrocie do Polski, Korando 2.016V 175KM zaskoczyło nas bardzo pozytywnie. Warto bliżej zainteresować się tą marką, która ma sporo doświadczenia w konstuowaniu SUV-ów. Wszystko dzięki bliskiej współpracy z Daimlerem.
fot. WCF
Źródło: WCF, Marlena Karaś-Hermit
