Informowaliśmy już o tym zamierzeniu jakiś czas temu. General Motors Co., który obecnie jest właścicielem marki Opel zapowiedział, że zamknie swoją fabrykę w Bochum, Niemcy z powodu odrzucenia oferty przez pracowników. Okazuje się, że umowa zawiera tylko 1200 miejsc pracy.

fot. autocity.com
GM planuje zakończenie produkcji samochodów w Bochum w ramach restrukturyzacji i zmniejszyć nadmiar mocy produkcyjnej, w celu stabilizacji płynności finansowej i zminimalizowaniu strat. Producent samochodów zaproponował przekształcenie fabryki w magazyn komponentów i rozszerzenia centrum hurtowni celem zachowania pewnych zadań.
- Jesteśmy bardzo rozżaleni, że pracownicy w Bochum nie przyjęli atrakcyjnej oferty. Ogromna szansa została zaprzepaszczona - powiedział w oświadczeniu szef fabryki Manfred Gellrich
Opel zapowiedział, że zachowa ciągłość do końca 2014 roku jedynego modelu jaki jest minivan Zafira Tourer.
GM Europe, który zarządza siostrzanymi markami Oplem i brytyjskim Vauxhallem, stracił 18 mld dolarów od 1999 roku, w tym strata 1,8 miliardów dolarów dotyczy ubiegłego roku. Plan naprawczy GM ma na celu powrót do progu rentowności w Europie w połowie dekady poprzez obniżenie kosztów i zwiększenie przychodów. Byłoby to możliwe dzięki wprowadzeniu 23 nowych lub odświeżonych modeli Opla do 2016 roku.
Trzy niemieckie zakłady GM zatwierdziły już szerszy układ pracy, który gwarantuje pracę ponad 20 tys. pracowników niemieckich w zamian za zamrożenie płac do 2015 roku.
Związkowcy w Ruesselsheim GM, Kaiserslautern i fabryce Dudenhofen, głosowali w większości (przekraczając 83 procent głosów), za akceptacją umowy reorganizacyjnej.
Zakład Bochum w Dolinie Ruhry, Niemcy zatrudnia 3.300 robotników. W głosowaniu 76 procent pracowników odrzucił ofertę GM, przy frekwencji prawie 70 procent.
Opracował: Artur Kania
Źródło: Autonews
