Sergio Marchionne chce wykupić ponad 57 proc. udziału Chryslera do końca roku. Na ten cel koncern Fiata przeznaczył 10 mld dolarów. Problem w tym, że takiej sumy nie mają księgowo. Jeszcze nie mają.
fot. WCF
Fiat od chwili przejęcia amerykańskiego koncernu nie ukrywał, że chce przejąć pakiet większościowy. Jak pamiętamy od 2008 roku rozpoczął się wielki kryzys finansowy, a samochody amerykańskie a także włoskie i francuskie sprzedawały się coraz gorzej.
Teraz Marchionne chce pożyczyć wspominane 10 mld dolarów od kilku banków, w tym od: Goldman Sachs Group Inc, Deutsche Bank AG, Bank of America Corp i BNP Paribas SA. Suma ta ma pokryć 45,7 proc. udziałów należących nadal do United Auto Workers tj. związków zawodowych (wartość ok. 3,5 mld dolarów) i 1,7 proc. udziałów należących do rządu Kanady. Fiat S.p.A. aktualnie dysponuje pakietem ponad 51,9 proc.
W ten sposób Marchionne (CEO Fiata i Chryslera) chciałby przeciwstawić się hegemonii Volkswagena, Toyoty i General Motors.
Źródło: WCF
