Prezes PKP Intercity Janusz Malinowski odwołany!

Prezes PKP Intercity Janusz Malinowski jeszcze dwa dni temu siedział podczas konferencji prasowej obok wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej, która powiedział do kamer: "(...) sorry, taki mamy klimat" w kontekście opóźnień i zamarzających pociągów. Dziś kolejna błyskawiczna decyzja, pan prezes został odwołany. I to z hukiem...

fot. fakt.pl

 

Widać, że siadanie obok Pani Wicepremier to jak pocałunek śmierci.  Nasze jaskółki donoszą, iż pan prezes został wylany z pracy nie za zamarzające pociągi i brudne toalety,  ale z powodu żenujących wyników testów super drogiego Pendolino.

Na temat tego nietrafionego kontraktu, za który będą płacić wszyscy podatnicy pisaliśmy sporo. Powiedzmy jednak, że oddanie do użytku tego zestawu pod koniec 2014 roku nie będzie odtrąbione w prasie. Oprócz komfortu, ten włoski cud nie ma nic więcej do zaoferowania. Polskie zestawy szynowe np. lokomotywa Husarz czy zestawy z bydgoskiej PESY są wcale nie gorsze, by nie powiedzieć, iż znacznie lepsze pod względem stosunku jakości do wartości.

Odchodzący prezes zdążył jeszcze wypłacić swoim poddanym prawie 658 tys. zł nagród. To i tak niewiele, zwłaszcza,  cza gdy premier znacznie hojniej nagrodził swoich żołnierzy. Ale wicepremier Bieńkowska, gdyby chciała,  mogła zablokować tę kuriozalną sytuację w PKP Intercity.

Przypomnijmy, że PKP tracą pasażerów na rzecz linii lotniczych. W ubiegłym roku PKP Intercity przewiozło jedynie 9 mln 600 tys. pasażerów, tylko  port lotniczy w Warszawie ponad 10 mln 600 tys.

 

- przeczytaj koniecznie:

 

Źródło: fakt.pl

Publish modules to the "offcanvas" position.