Wicepremier Piechociński nie wyklucza zerwania kontraktu na Pendolino

Pendolino, to temat który powraca jak mantra. Nie dość, że kontrakt na 400 mln euro jest zagrożony, to francuski Alstom odbija piłeczkę, twierdząc iż polska infrastruktura kolejowa jest nieodpowiednia, a system sterowania ERTMS niemożliwy do tzw. kalibracji. Czy wcześniej i tym nie wiedziano?

 fot. autoflesz.com

 

- Kontrakt na Pendolino może zostać zerwany. Dojdzie do dużego, także biznesowego, konfliktu. Nie zostały spełnione warunki zamówienia. Zakładano, że trzeba przeskoczyć epokę. To nie była najlepsza decyzja. Trzeba było postawić na pociągi osiągające prędkość do 160 km/h - powiedział Janusz Piechociński w "Kontrwywiadzie RMF FM"

Przypomnijmy, że francuski producent Alstom miał do 6 maja termin dostarczenia certyfikacji na dopuszczenie Pendolino do jazdy z prędkością 250 km/h. Do tej pory takiej homologacji nie ma, dlatego odbiorca PKP Intercity może naliczać odsetki karne.

W przesłanym piśmie dyrektor zarządzający Alstom Transport w Polsce Nicolas Halamek przyznał, że zobowiązania Alstomu są jasne i zakładały dostarczenie  zestawu osiągającego prędkość maksymalną 250 km/h. Przeszkodą jednak jest brak infrastruktury kolejowej pozwalającej na osiąganie tak zawrotnych prędkości.

Auto Gaz Holandia

To kuriozalne stanowisko, obie strony przecież widziały o tym. Pomimo tego kontrakt podpisano, teraz nie ma komu zjeść tego nieświeżego jaja. Wynika z tego, o czym przekonywali analitycy, że zakup Pendolino to nietrafiona decyzja, wybujała decyzja byłych decydentów. Podobnie było z Dreamlinerem, stocznią Gdańską, Stadionem Narodowym, Gazoportem, II nitką metra, offsetem za F-16 czy wykonawcami polskich autostrad. Winnych nie ma, problem pozostał.

PKP Intercity kupiło 20 zestawów pociągi od Alstomu w maju 2011 r. za 400 mln euro. Łączny koszt kontraktu opiewa na 665 mln euro (logistyka, serwisowanie, techniczne wyposażenie i wsparcie, etc.) na przestrzeni co najmniej 17 lat. Według nieoficjalnych informacji, Alstom zwrócił się do UTK o wycofanie złożonego pod koniec marca wniosku o dopuszczenie do eksploatacji pojazdu ED250 Pendolino w Polsce.

Przypomnijmy też, że bydgoska Pesa wygrała kolejny przetarg na dostarczenie 20 elektrycznych zestawów typy DART za ponad 315 mln euro. Homologowane są na 160 km/h i spełniają wymagania  systemu sterowania ruchem ERTMS. Więc, jak to jest, ktoś tu ściemnia...

- przeczytaj:

 

Źródło: RMF FM, Rynek Kolejowy

Publish modules to the "offcanvas" position.