Z oszczepem w dachu, czyli Mini MINI na olimpiadzie

Zawodników biorących udział w olimpiadzie w Londynie wspiera wiele koncernów motoryzacyjnych, w tym BMW Group, które zaoferowało 160 egzemplarzy BMW serii 1 ActiveE oraz 40 egzemplarzy MINI E. Teraz do gamy olimpijskich modeli dołączyło MINI w wersji... mini.

fot. Mini

Od razu dodajmy, ze to tylko półprawda. Zanim oficjalnie rozpoczęto otwarcie igrzysk, kilkanaście samochodów straży pożarnej pełni codzienny dyżur w wiosce olimpijskiej. Dojeżdżają na miejsce zdarzenia szybciej niż wypasione Mercedesy-Benz ważące niemal 40 ton. Zatem o jakich samochodach mówimy? Zdziwicie się, to Mini Countryman w barwach p.poz. 

Wróćmy jednak do Mini w wersji mini. W przeciwieństwie do pozostałych modeli obsługujących olimpiadę, auto nie będzie woziło sportowców, ale posłuży do transportu oszczepów, dysków i młotów z boiska do punktu, z którego zawodnicy wykonują rzuty. Mini MINI jest bowiem zdalnie sterowanym modelem elektrycznym, mierzącym 1 100 mm długości, 500 mm szerokości i 400 mm wysokości. Ładowność tego niewielkiego samochodu wynosi 8 kilogramów, więc na pokładzie zmieszczą się nawet dwie tyczki, które można bezpiecznie załadować przez specjalnie zaprojektowane okno dachowe. Ponadto, niewielkie MINI wyposażono w wentylowany hamulec tarczowy, wytrzymałe amortyzatory i opony do jazdy po trawie.

Auto Gaz Holandia

Do napędu Mini MINI służy silnik elektryczny o mocy 7 kW, który może pracować nieprzerwanie przez 35 minut. Pełne ładowanie akumulatora trwa 80 minut. Samochód jest sterowany urządzeniem radiowym o zasięgu 100 metrów. Obecnie na stadionach w Londynie pracują trzy takie modele.


Źródło: MINI, informacja Mototarget.pl

Publish modules to the "offcanvas" position.