Rafał Majka wygrywa w pięknym stylu 71. Tour de Pologne

Rafał Majka, dopiero od trzech lat związał swoje życie z zawodowym kolarstwem. Sukces jaki osiągnął: dwa wygrane etapy w Tour de France, najlepszy góral i obecnie zwycięzca 71. Tor de Pologne zaskoczyły chyba jego samego. Jak sam mówi pracował na to od samego początku, często po 7 godzin dziennie na rowerze.

fot. Szymon Gruchalski / tourdepologne.pl

Obiecał, że w ostatniej 25 km "czasówce" z Krakowa go Wieliczki powalczy dla siebie, kibiców, a przede wszystkim mamy i narzeczonej. Nie zawiódł, podczas gdy inii zakładali twarde przełożenie 53/54 (z przodu) on polecił swoim mechanikom założyć tarczę 55. Trzeba mieć niezwykle silne nogi i... to coś co zwiastuje kolarza wyjątkowego. Rafał przyznał na macie, że w końcówce nic nie widział na oczy. Mimo to, ani na moment,  nie odcięło prądu zawodnikowi grupy Tinkoff-Saxo. Silne nogi, psychika zwycięzcy i wiara w ostateczny sukces sprawiły, że Polak był najlepszym zawodnikim 71. TDP. Nikt nie miał co do tego wątpliwości, nawet najgroźniejszy Hiszpan Izaguirre (Movistar) w samych superlatywach powiedział o tegorocznym zwycięzcy – choć przegrał z nim tylko o 8 sekund.

fot. Szymon Gruchalski / tourdepologne.pl  / Rafał odbiera kluczyki do Fiata 500L Trekking

Aż 11 lat musiało czekać polskie kolarstwo na taki sukces, wcześniej dokonał tego Cezary Zamana. W ubiegłym roku kilku sekund do zwycięstwa w 70. TDP zabrakło Michałowi Kwiatkowskiemu, kolejnemu utalentowanemu kolarzowi.

tab. sport.pl


GRATULUJEMY!

Publish modules to the "offcanvas" position.