Tegoroczny finał Finał Car of the Year 2016 już rozgrzewa fanów motoryzacji. Wyniki zostaną podane przez niezależne jury, 29 lutego br. podczas dni prasowych Salonu Samochodowego w Genewie. Poniżej podajemy ostateczna siódemkę finalistów.
fot. autoflesz.com
Niestety jurorzy nie oddali swoich głosów elektorskich na takie modele jak: Toyota Mirai, Alfa Romeo Giulia, Honda HR-V, Lexus RX czy Renault Espace. Wygląda na to, że w 2016 roku jurorzy odwrócili się od samochodów hybrydowych i elektrycznych.
Lista finalistów COTY 2016 (kolejność alfabetyczna):
- Audi A4
- BMW Serii 7
- Jaguar XE
- Mazda MX-5
- Opel Astra V/ Vauxhall
- Škoda Superb
- Volvo XC90
Wydaje się, że z w tym zestawieniu nowy Opel Astra ma największe szanse do zwycięstwa. Aczkolwiek rywalami są uznane już auta segmentu premium lub aspirującego do tego grona. Od dawna liderem nie było Volvo, a wprowadzone do bestsellerowej siódemki Volvo XC90 uzyskało najwyższe nocy od Euro NCAP w dziale – inne systemy bezpieczeństwa.
Jurorzy docenili też doskonale silniki, wyrafinowana konstrukcję i piekielnie dobre prowadzenie BMW serii7. Model ten na ostatnim salonie we Frankfurcie powodował przyspieszone bicie serca. To doskonała oferta dla ceniącego prestiż prezesa korporacji o sportowym zacięciu.
Jeśli chodzi o Jaguara XE, to musimy przyznać, iż koncern TATA Motors będący właścicielem tej nobliwej i prestiżowej marki cennie ocenił wartość anielskiego arystokraty. Do tego coraz lepsze silniki Diesla, luksus i komfort jazdy. Gdyby jeszcze dostępność części była na poziomie niemieckich producentów, to Jaguar już dawno wyprzedziłby Audi i Volkswagena. Trzeba tez dodać, że w gronie zacnych stylistów marki pracują Polacy (Tadeusz Jelec, palce maczał też Janusz Kaniewski).

Mazda MX-5 to od lat jeden z najmniej awaryjnych samochodów, obecnie zaprojektowany w technologii SKYACTIV. Choć model został zaprojektowany przez mało znanego Dereka Janningsa, to imponuje rozkładem masy 50:50. W 2014 roku obchodziliśmy 25. rocznicę wprowadzenia do sprzedaży tego kultowego modelu.
Wszystkie prezentowane modele widzieliśmy podczas 66. IAA we Fankfurcie, ale wybór tego najlepszego nie będzie prosty. Astra jest produkowana w Polsce i rzeczywiście robi piekielne wrażenie. Volkswagen Golf już odcina kupony od sławy, Astra ciągle zaskakuje świeżością. Niewykluczone, że wszystkich pogodzi Audi A4 lub Volvo XC 90.
- przeczytaj:
- VII Ogólnopolskie Targi Motoryzacyjne i Biznesowe "Fleet Market" - zakończone
- 66. IAA Frankfurt 2015 - zakończone
Źródło: COTY 2016