Tym razem Audi pod pręgierzem dziennikarzy śledczych - ten sam numer VIN

O Volkswagenie napisano już kilka niepochlebnych powieści, ale końca afery wszech czasów nie widać. Teraz dowiadujemy się, że Audi pokusiło się o kolejny szwindel. Tylko po co? Rzecznik koncernu oczywiście odrzuca wszystkie podejrzenia.

 

Producent z Ingolstadt był także podejrzany o stosowanie trefnych programów do tuszowania zawyżonej emisji CO2 i NOx. Twardych dowodów nie było, ale cień skandalu krąży nad producentem jak aura winowajcy. Teraz dziennikarze śledczy dopatrzyli się kolejnego przekrętu.  Producent z Ingolstadt wyprodukował kilka tysięcy samochodów z tym samym numerem VIN i eksportował je do Korei Pd., Chin i Japonii.

Przypomnijmy, że numer VIN jest papierkiem lakmusowym każdego samochodu, co więcej,  nie powinien się powtórzyć przez 30 lat. Tu zapisane są wszystkie dane od zejścia z taśmy montażowej, przebyte stłuczki, naprawy, etc. Po tym numerze można odtworzyć historię każdego auta, zwłaszcza pod katem napraw powypadkowych. To teoria, bo polscy bossowie komisowego interesu potrafią - co nieco - podkolorować w tym temacie, że nawet Adam Klimek  z programu "Samochód marzeń - kup i zrób" nie daje rady...

Czy to będzie kolejna afera na skalę „dieselgate” Volkswagena. Według dziennikarzy niemieckiego dziennika  "Handelsblatt"  praktyki poważanego dotąd producenta aut z Ingolstadt mają znamiona nieuczciwej  praktyki – mówiąć najdelikatniej. Tu już nie wystarczy bojkot aut koncernu, czy inna inicjatywa do której wzywa sama pani poseł Lichocka (dokładnie bojkot serów francuskich). Sic!

Należałoby zapytać,  dlaczego producent tak s...ył obraz niemieckiej motoryzacji. Rzecznik koncernu, jak to zwykle bywa, zaprzeczył takim praktykom. Niektórzy powiedzą, że sklonowane  samochody jeżdżą tak samo jak oryginał, ale to dyskusja jak w zabawnym - skądinąd - filmie E=mc2 w reż. Olafa Lubaszenki. Zaznaczmy jednak, iż  Edward, słynny doktor X (Jan Nowicki) miałby odmienne zdanie.

 

redakcja autofflesz.com

Źródło: Bloomberg

 

Publish modules to the "offcanvas" position.