Pilne - Silniki Diesla jednak nadal będą produkowane!

Po wypowiedziach kilku prezesów największych koncernów motoryzacyjnych, w tym Daimlera i  Renault, przyszła kolej na Jean-Philippa Imparato, dyrektora generalnego marki Peugeot. Okazuje się, że zbyt szybko dziennikarze i niektóre mainstreamowe media skreślają diesla z motoryzacyjnego firmamentu.

fot. Honda / najnowszy turbodiesel 1.6 i-DTEC 120KM

Jeśli się ma w portfolio takie diesle jak Honda 1.6 i-DTEC 120- oraz 160 KM,  2.2 i-CTDi 140 KM czy i-DTEC 150 KM, Renault 1.6 dCi 160 KM, Peugeot HDI (strojony na różne moce od 90-115 KM)  czy bmw serii 7  3.0 V6 394 KM to można być spokojnym o przyszłość jednostek common rail najnowszej generacji. To są perełki na motoryzacyjnym firmamencie

Pytany podczas Salonu Samochodowego w Genewie dyrektor Peugeota powiedział wprost:

- Pokazany w Genewie model 508 będzie miał swoją wersję hybrydową plug-in. W portfolio nadal będą modele z silnikami wysokoprężnymi i benzynowe - odparł Jean-Philippe Imparato

- Peugeot pozostawia wolność  wyboru, zależnie od lokalnych uwarunkowań, regulacji prawnych, oczekiwań nabywców – dodaje Imparato

Dziennikarze naciskali szefa Peugeota, nagabując go o oświadczenia co najmniej kilku prezesów firm,  zakładających powolną agonię diesli (Toyota, FCA, czy Lexus).

- My w Peugeocie nie naśladujemy innych, dajemy naszym klientom wybór - przekonywał dyrektor

Bardzo odważna deklaracja, szczera,  przede wszystkim zgodna z prawdą. Ta jest niewygodna dla tych, co już widzieliby samochody elektryczne na drogach i kolonizację Marsa. Przypomnijmy jedynie, że kartele naftowo-olejowe tak szybko nie zrezygnują ze "Złotego Graala". Co więcej,  dmuchanie w balon i szemranie o agonii silników Diesla jest zwyczajnym nadużyciem, by nie powiedzieć mocniej - oszustwem, tak jak do zrobił Volkswagen w aferze dieselgate.

 

- przeczytaj także:

 

redakcja autoflesz.com

Źródło: Bloomberg, Carscoops

 

 

 

Publish modules to the "offcanvas" position.