Luca de Meo prezes marki SEAT ma powody do dumy. Po okresie słabych wyników sprzedaży Seat idzie do przodu jak lokomotywa. Fabryki w Barcelonie, na europejskie rynki, wyprodukowały ponad 342 tys. nowych aut. Również w Polsce hiszpańska marka odżyła, a teraz proponuje aż 5 lat gwarancji.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
W Polsce Seat zaakcentował swoją obecność po dość słabym okresie poprzedniego importera IBERII Motor Company SA Piastów. Od stycznia do lipca bieżącego roku firma zarejestrowała ponad 8 tysięcy nowych samochodów, dynamicznych samochodów.
Polski dyrektor marki Tomasz Życki, potwierdza te rewelacje. Najlepiej sprzedającym się modelem pozostaje Seat Leon. Na pozycji drugiej znajduje się kultowa Ibiza, w ubiegłym roku przeszła gruntowny lifting, jednym słowem wyładniała. To już piąta generacja Ibizy, która była m.in. ścisłym finalistą konkursu Car of the Year. Kolejne miejsce na podium zajmuje Ateca, pierwszy SUV hiszpańskiej marki.
Seat jeszcze w tym roku przygotował niespodzianki. Przede wszystkim zadebiutuje duży SUV o dźwięcznej nazwie Tarraco i ma szansę podbić serca Polaków.
- Rok 2018 to także premiera pierwszego auta naszej nowej marki Cupra – na drogi wyjedzie Cupra Ateca. Ten model na uwagę zasługuje z wielu powodów, m.in. 300- konnego silnika, napędu 4 x 4 oraz nowej automatycznej skrzyni biegów DSG – tłumaczy Tomasz Życki
Przypomnijmy, że na polskim rynku dostępny jest kolejny mały SUV, a raczej crossover Arona, konkurujący z Nissanem Qashqaiem.
- Zbudowaliśmy także silną, rentowną i zorientowaną na jakość sieć dealerską, zaproponowaliśmy najatrakcyjniejsze finansowanie na rynku, uruchomiliśmy 5-letnią gwarancję na wszystkie nasze modele i skupiliśmy się na modelowej obsłudze klienta – przekonuje Życki
fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com
- Postawiliśmy na ludzi, którzy skupili się na jakości we wszystkich dziedzinach naszego biznesu – a klienci SEAT-a to docenili – tłumaczy dyrektor
Dość zagadkowo, a jednoznacznie optymistycznie dyr. Życki wypowiedział się o dieslach rzekomo znikających z firmamentu.
- Aktualne trendy na rynku stawiają przyszłość diesli pod znakiem zapytania. Niemniej jednak domniemać można, że chociaż z pewnością motoryzacja będzie coraz śmielej eksplorowała terytorium napędów elektrycznych, diesle szybko nie ulegną zapomnieniu. To wciąż bardzo popularny i efektywny napęd – nie tylko w motoryzacji – więc zapewne producenci będą równolegle pracowali nad jego optymalizacją – wyjaśnia Życki
- Jesteśmy technicznie gotowi do zaproponowania klientom napędów opartych o inne paliwa, na przykład CNG. Niemniej jednak lokalna infrastruktura nie wspiera jeszcze takiego rozwiązania w satysfakcjonującym stopniu, dlatego też obecnie w Polsce skupiamy się jeszcze na najpopularniejszych paliwach, czyli benzynie i oleju napędowym – mówi dyrektor
Przyszłość motoryzacji to samochody autonomiczne, ale czy dzięki temu przyszłość motoryzacji zapowiada się szalenie fascynująco? Cóż, czy każdy z nas nie chciał być prawdziwym macho w prawdziwym roadsterze z 8- cylindrowym sinikiem pod maską? Niestety rozwój cywilizacji, powszechne traktowanie samochody jak poczciwego środka transportu, zaciera marzenia o takiej przygodzie.
redakcja autoflesz.com![]()
Źródło: SEAT![]()
