W Japonii doszło do aresztowania prezesa aliansu Nissan-Renault-Mitsubishi. Carlos Ghosn jest podejrzany o nadużycia finansowe. Podobny zarzut postawiono innemu dyrektorowi.
fot. Getty Images
Carlos Ghosn już kilka lat temu był w opałach, teraz ma postawione twarde zarzuty - ukrywanie dochodów oraz wykorzystywanie firmowych pieniędzy w prywatnych celach. Ten haniebny proceder miał trwać kilka lat.
Po aresztowaniu Nissan wydał krótkie oświadczenie. Wynika z niego, że w najbliższy czwartek, podczas nadzwyczajnego zebrania rady nadzorczej, Ghosn ma zostać usunięty ze stanowiska prezesa koncernu. Podobne zarzuty postawiono innemu dyrektorowi – to Greg Kelly. Po aresztowaniu prezesa akcje Renault i Nissana zaczęły spadać na giełdach.
Renault wydało swoje oświadczenie, w którym informuje jedynie, że zarząd zamierza bronić interesów Renault w aliansie Renault-Nissan-Mitsubishi.
Ghosn uznawany jest za twórcę potęgi aliansu Renault-Nissan-Mitsubishi. W 2017 roku skumulowana sprzedaż nowych aut spod znaków wszystkich zrzeszonych w sojuszu partnerów zamknęła się liczbą 10 608 366 pojazdów. To więcej niż w przypadku Grupy Volkswagena (10 413 355 pojazdów) i koncernu Toyota Motor Corporation (10 163 491 samochodów).
redakcja autoflesz.com![]()
Źródło: Bloomberg