Bardzo rzadko zdarza się, aby w czasie testu tak popularnego samochodu jakim jest nowa Toyota RAV4 Hybrid spotkać... niemal dorosłego dzika. Nam się udało nie tylko spotkać, ale i zaprzyjaźnić z parą młodych, co dokumentujemy na zdjęciach.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Podczas testu najnowszej Toyoty RAV4 Hybrid 2WD 218KM spotkaliśmy na leśnej przecince dwa młode dziki, które niezbyt ufnie przyglądały się naszym działaniom. Nie były agresywne, ale raczej ciekawe świata i... motoryzacji. Jak widać najnowsza „ravka” wywołuje ciągle nieskrywane emocje, nawet u tej populacji.
Potwierdzamy zatem, że to wyjątkowo dopracowany model – mowa rzecz jasna o RAV4 - zrywający ze starszyzną, przyjmowaną nad wyraz emocjonalnie.*
*/ w stosunku do IV generacji SUV wprawdzie nie urósł, ma jednak nową płytę TNGA-K i znacznie więcej miejsca w środku. Oferta obejmuje tylko silniki benzynowe –2,0- i 2,5- litra połączone z silnikiem elektrycznym
Trudno znaleźć tu słabe punkty, choć są już pierwsze testy dołujące SUV-a za brak uchwytu w rolecie bagażnika, nawigację bez Androida czy pominiecie koła zapasowego i wyświetlacza przeziernego HUD.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
My znaleźliśmy znacznie więcej zalet, w tym doskonały napęd hybrydowy o łącznej mocy 218KM, jeszcze lepsze skrzynia automatyczna e-CVT o 6- przełożeniach, doskonałe hamulce i klapa bagażnika unoszona za pomocą siłowników elektrycznych i gazowych amortyzatorów.
Test najnowszej „ravki” już wkrótce, dodajmy tylko iż japoński potentat przygotowuje kolejne wersje z napędem AWD, o zwiększonej mocy i świetnym wyposażeniu seryjnym. Zapomnielibyśmy jedynie dodać, że pokładowy system JBL wersji Selection gra naprawdę dobrze, nie gorsze są opony Dunlop Grandtrek PT30 225/60R18 100H czy komfortowe zawieszenie.
Krzysztof Golec, autoflesz.com![]()