Model inżynierów z Woking pokazano przed oficjalną premierą w Genewie rok temu. Dziś wiemy, że ten najszybszy McLaren będzie jeździł po polskich drogach.
fot. Auto Fus Group
Czterolitrowy, podwójnie doładowany silnik V8 dysponuje mocą 800 KM przy 7250 obr./min (800 Nm przy 5500-6700 obr./min), co przy masie zaledwie 1198 kg, wskazuje iż będzie najszybszym w stajni producenta. Pierwsza setka pojawia się już po 2,8 sekundy, to tyle ile zajmuje katapultowanie Yamahy YZF R1. Prędkość maksymalna to 335 km/h, a wrażenia z jazdy bezcenne.
Za papierowe dane techniczne Senny odpowiada system RaceActive Chassis Control (RCC II), ceramiczne hamulce, czy opony wykonane specjalnie dla tego modelu – Pirelli P ZERO Trofeo R. Inżynierowie producenta twierdzą, że to auto jest w stanie przejechać każdy tor na świecie szybciej niż McLaren F1 GTR.
Na pokładzie znajdziemy tylko to co ważne na torze. Ale pakiet Touring jest dostępny „for free” – uwaga – kamera cofania! Ale to lepsze niż dywaniki gumowe za 100 zł w salonie Aud. Za system audio Bowers & Wilkins – niestety – trzeba dopłacić ekstra.
fot. Auto Fus Group
Pierwsze setka pojawia się na liczniku już po 2,8 s 200 km/h zaledwie po 6,8 s. Hamulce są bezcenne – zatrzymują bolid już po 29,5 m (!), emisja CO2 to 280 g/km, skrzynia biegów SSC (Seamless Shift Gearbox, 7- biegowa). Cena... proszę nie pytać, to tajemnica handlowa.
- przeczytaj także:
- McLaren GT: gorąca premiera w Warszawie - wygląda i jeździ jak milion dolarów!
- Mclaren GT - rozmowa z Tomaszem Fusem, współwłaścicielem FUS Group
Źródło: Magdalena Konstantynowicz, Communications Manager
Auto Fus Group