Od czasu do czasu pojawiają się ciekawe pomysły na temat walki Dawida z Goliatem. Ostatnio duński magazyn Denmark's Bil Magasinet pasjonował się walką Lamborghini Aventador przeciwko F-16 Fighting Falcon.
fot. Lamborghini
Kto zwyciężył? Każdy z tych potworów jest zwycięzcą. Nieporównywalna moc, zupełnie inna budowa silników, ale podobne przyspieszenia na pasie startowym. Do wyobraźni każdego maniaka motoryzacji przemawiają fakty. Te dotyczące Lamborghini 6.5 V12 700 KM (690 Nm) katapultujacego do pierwszej setki 2,9 s są porażające w zestwienie z możlwościamu F-16. Silnik tego jastrzębia (General Electric F110GE-129 lub Pratt and Whitney F100-PW-229) wciąga na śniadanie takie zabawki jak Lamborghini czy Bygatti Veyron.
Ale na 2,4 km płycie lotniska sprint do 300 km/h nie był jednostronnym widowiskiem. Zresztą zobaczcie sami: kliknij tu /lub poniżej
Dodajmy, że Lamborghini Aventador może rozpędzić się do ponad 350 km/h na seryjnych oponach Pirelli. Przy większych prędkościach, oscylujących w granicach 400 km/h tylko kilka firm na świecie może zapewnić pełne bezpieczeństwo.
Źródło: wordcarfans
{nice1}
{youtube}2ZTd1E5frDQ{/youtube}