Nowy właściciel firmy Saab zdecydował, że pierwsze modele będą oparte na podstawie konstrukcji Saaba 9-3 i będzie to samochód elektryczny. Samochód trafi do sprzedaży już w 2014 r. Tak wynika z oświadczenia nowego nabywcy (NEWS) National Electric Vehicle Szwecja AB i syndyka masy upadłościowej producenta samochodów Saab. Strony postanowiły nie ujawniać ceny transakcyjnej dla marki Saab.

fot. Saab
O gardłowej sytuacja Saaba i jego nowym właścicielu pisaliśmy niedawno. Według informacji zawartych na stronie internetowej, NEVS jest w 51 proc. własnością Państwowych Zbiorów Nowoczesnych Źródeł Energii w Hongkongu, które skupia się na alternatywnych źródłach energii dla Chin. Drugi z 49 proc. udziałowcem jest japońska firma Sun Investment, wspierająca przedsiębiorstwa tzw. alternatywnej energii.
Nowe poprawione oferty kupna
Zainteresowanie firmą Saab było również ze strony Sinhua z Chin współpracujący z Zhejiang Youngman Lotus Automobile, który prowadził równoczesne rozmowy co najmniej od lutego i zaproponował poprawioną ofertę przekraczająca 567 milionów dolarów (ale dopiero 8 czerwca).
Saab, producent sedana 9-5 i crossovera 9-4X, nie wyprodukował od zeszłego roku żadnego samochodu, po wstrzymaniu produkcji w marcu 2011 roku. W grudniu 2011 firma ogłosiła bankructwo. Zakład produkcyjny w Trollhaettan, budujący Saaby, był nieopłacalny od ponad dwóch dekad, a General Motors Co., która przejęła pełną kontrolę nad producentem w 2000 roku, sprzedał go w lutym 2010 roku holenderskiemu producentowi samochodów sportowych Spiker NV.
Spyker CEO też zraził się do Saaba
Szwedzki producent samochodów już w roku 1989 był bliski bankructwa, dzięki inwestycji GM, które zakupiło wtedy 50 procent udziałów firma przetrwała. Amerykańska firma, starając się powstrzymać straty, planowała już na koniec 2009 r. zamknąć Saaba, jak uczyniła to z Saturnem, Hummerem i Pontiaciem w Stanach Zjednoczonych. GM zmieniło zdanie odnośnie zamknięcia Saaba po tym jak (producent samochodów sportowych) Spyker CEO Victor Muller namówił go na odsprzedanie marki.

GM nie wyciągnął ręki do upadającego Saaba
Niestety wcześniejsze zabiegi ratowania firmy nie powiodły się, a Saab w 2006 roku jedynie odnotował najlepszy wynik sprzedaży z wynikiem 133 tys. samochodów. Kolejne lata pogrążały firmę, aż do roku 2010 gdzie odnotowano sprzedaż tylko 31.700 pojazdów, a w marcu 2011 wstrzymano produkcję. Po bankructwie pracę straciło 3600 osób, w samym tylko Trollhaettan 3400 pracowników.
Przypomnijmy, ze w planach firmy był juz model elektryczny Saab 9x-Air.
Były rzecznik Saaba Eric Geers, który obecnie pracuje nad rozruchu chińskiego producenta samochodów Auto Qoros, szacuje że Saab w zeszłym roku sprzedał około 15 tys. pojazdów.
Od redakcji: Saab ("Svenska Aeroplan Aktie Bolaget"), którego korzenie sięgają roku 1937 rozpoczynał jako szwedzki koncern lotniczy w Linköping. Produkcję samochodów rozpoczynał w roku 1947. To jeden z najciekawszych koncernów, mocno dbający o bezpieczeństwo swoich produktów.
Źródło: autonews.com
{nice1}