Od dwóch tygodni przeżywamy oblężenie w naszym serwisie, wszyscy wreszcie dostrzegli, że okres zimowy dla zmotoryzowanych już się zaczął. Tak mówi nasz ekspert, właściciel serwisu wulkanizacyjnego w Bydgoszczy. Ma też swoje zdanie na temat opon wielosezonowych, zwłaszcza tych budżetowych. Taki właśnie komplet założył do Forda Focusa. Jego opinia jest zbieżna z naszą oceną, którą zamieszczamy w podsumowaniu.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Rzeczywiście, byliśmy dosłownie tuż-tuż przed pierwszymi opadami śniegu. Temperatura spadła niemal do 0 st. Celsjusza, a kolejki w warsztatach wulkanizacyjnych pokazują, że dopiero teraz kierowcy przypomnieli sobie o wymianie opon na zimę.
W związku z tym, że dostajemy sporo listów z zapytaniem, czy opony wielosezonowe z Azji są dobre na tegoroczną zimę dla niewysilonych samochodów, zwykle poruszających się po mieście, temat ten może zainteresować znacznie większą liczbę Czytelników. Cóż nie znamy prognozy pogody na zimową porę, ale z pewnością może spłatać figla, dlatego warto się przygotować na różne warunki pogodowe w grudniu, styczniu czy marcu.
Wracając na moment do opon całorocznych Czytelnicy proszą o opinię dot. opon Goodride All Season Elite Z-401 205/55 R17. Dziś spełniamy te prośby, a opinie użytkowników, jak również jazdy testowe pewnie zaskoczą tych, co wielosezonowe gumy Made in China widzieliby w muzeum. Wymienione opony wielosezonowe, zamontowane w Fordzie Focusie już zdążyliśmy wstępnie ocenić. Ale po kolei...
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Goodride, jest największym w Chinach i jednym z największych na świecie producentów opon. Marka należy do Zhongce Rubber Group. Specjalnością koncernu są budżetowe opony do samochodów osobowych, pojazdów ciężarowych i rolniczych oraz autobusów.
Można odnieść wrażenie, iż firma dość sprytnie skopiowała nazwę innego potentata amerykańskiego BF Goodrich, który powstał już w roku 1870. Kierowcy nie interesujący się przemysłem oponiarskim mogą o tym nie wiedzieć.
Firma z Kraju Środka powstała pod koniec lat 50. XX wieku, ale dzięki inwestycjom, wykształconej kadrze specjalistów szybko stała się jednym z najnowocześniejszych koncernów w Azji. W ostatnich latach firma Goodride, także w Polsce, zyskuje swoich zwolenników, którym wystarcza przystępna cena, niezłe właściwości czy dostępność tych opon niemal w każdym rozmiarze.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / wyważenie opony niezbędne podczas montażu, 35 gr... nie jest źle, ale znamy lepsze wyniki
Należy podkreślić, że szefowie Goodride otworzyli się na nowe technologie, zaczęto współpracować z wiodącymi ośrodkami badawczymi w Europie a nawet w Stanów Zjednoczonych. Koncern Zhongce rozpoczął także intensywną współpracę z producentami samochodów na rynku krajowym i zagranicznym. Dość szybko spełniono międzynarodowe standardy technologiczne, potwierdzone otrzymaniem licznych certyfikatów.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / wyważenie opony - znacznie lepiej...
Co ważne, oceniana opona Goodride All Season Elite Z-401 205/55 R17 ma homologację zimową (M+S oraz tak ważną śnieżynkę 3PMSF).
Chińska firma, szczególnie w Europie Wschodniej, dość szybko przekonała klientów dzięki solidności, a przede wszystkim niższej - w porównaniu do oferty konkurentów - cenie. Sytuacja jest podobno, choćby do elektrycznych samochodów: BYD, Omoda, BAIC czy MG Group.
Tyle w ramach zapoznania z azjatyckim producentem. Jak to jest w praktyce, pokazujemy w naszym teście wykonanym jeszcze przed pierwszym śniegiem z wykorzystaniem Forda Focusa.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Kształt bieżnika: zaprojektowano go wzorując się na najlepszych opracowaniach liderów europejskiego rynku (Michelin, Goodyear czy Dunlop), tj. kierunkowe ułożenie rowków tzw. jodełka. Mieszanka gumowa jest wprawdzie tajemnica firmy, ale została dostosowana do pracy w szerokim zakresie temperatur (lato, zima).
Błoto, deszcz, przyczepność: głębokie rowki Goodride All Season Elite Z-401 nie poddają się aquaplaningowi. Nawet na płycie poślizgowej, w zestawienie z oponą całoroczną Dębica Navigator 3 wykazały przewagę w kilku ważnych obszarach (krótka droga hamowania przy małej prędkości 25,3 m), jazda po okręgu, prowadzenie na nawierzchni o różnej przyczepności. Minimalnie przegrała w dziele komfortu prowadzenia, uślizgu; jazda na mokrej nawierzchni – remis.
Zmierzona twardość opony Goodride All Season Elite Z-401 (temp. +2 st. Celsjusza) wyniosła 62 wg skali Shore’a (Dębica Navigator3 59 Shore’a). Przekładając to na warunki atmosferyczne można wnioskować, że inżynierowie zaprojektowali tę azjatycka oponę specjalnie pod kątem warunków występujących w Europie Środkowej. Oznacza to, że dostosowana jest do pracy na mokrej nawierzchni oraz w niskich temperaturach. Niestety nie mieliśmy możliwości sprawdzenia tej opony na śniegu, ale wkrótce to nastąpi.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Oznaczenie na etykiecie: na suchej kat. C, na mokrej. kat. C, ścieralność kat. B, poziom hałasu 72 dB, wysokość bieżnika 7,1mm. Co ważne - opony te mają rant ochronny!
Wyważenie: spore różnice pomiędzy wewnętrzną i zewnętrzną stroną opony w przypadku dwóch gum. Opony te mają znaczniki (czerwone koła) i zostały zamontowane zgodnie zaleceniem producenta. Niestety, mogą być problemy z wyważeniem, ale serwis pana Mirosława i ten problem rozwiązał.
Cena: 1080 zł / kpl. wraz z przesyłka na Allegro
Specjaliści sklepopon.pl zmierzyli profesjonalnym przyrządem drogę hamowania dla tej opony na suchej nawierzchni (średnia z trzech przejazdów od 0-70 km/h) wyniosła 22,9 m.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Nasza ocena: trzeba pamiętać, że to opona zaliczana do klasy ekonomicznej, a budżetowa cena przypomina o tym na dzień dobry. Dla kierowców poruszających się zimą po mieście, nie wykonujących długich przebiegów, ale mających na zakup ok. 1100 zł za kpl. to dobre rozwiązanie.
Nadal twierdzimy, że opony wielosezonowe nie zastąpią opon zimowych (nawet tych budżetowych), ale są coraz chętniej kupowane (ekonomiczna jazda w okresie 3 lat, brak dodatkowych kosztów przy wymianie na opony zimowe, niezłe parametry na śliskiej nawierzchni). Odradzamy jednak stosowania tych budżetowych opon w głębokim śniegu, w górach czy na bieszczadzkich serpentynach zimą). Z całą pewnością nie założylibyśmy tych opon do aut z mocniejszymi silnikami (BMW, Audi, VW czy Mercedes-Benz).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Niestety, dość niska cena nie może przesłonić wartości nadrzędnej – bezpieczeństwa, szczególnie podczas surowej, mroźnej zimy.
redakcja autoflesz.com