Zima nas jeszcze zaskoczy. Był już śnieg, teraz mamy bardzo niskie temperatury, opady deszczu, gołoledź (szczególnie drugi dzień świąt). Drogowcy znów zaspali, ale warunki na drogach w drugi dzień świąt były wyjątkowo trudne. Nie obyło się bez wypadków, stłuczek, złamań, potłuczeń. Ogólnie rzecz ujmując było ślisko. Policjanci zwykle mówią do kamery, iż kierujący nie dostosował prędkości, do panujących warunków drogowych (albo dziwią się, iż właściciel auta nie ma opon zimowych). I mają rację!
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Dostaliśmy znów kilka ciekawych listów nt. opon zimowych, odpowiadamy na zadane pytania, bo wywołany problem może dotyczyć znacznej rzeszy kierowców. Tym razem nie chodzi tylko o opony zimowe, ale o opony dobre na zmrożony śnieg albo lód.
Z oponami zimowymi jest nadal bez zmian. Sytuacja powtarza się niemal każdego roku, a ustawodawca nadal nie zapisał podstawowego casusu obowiązującego kierowców zimą – zmiany opon letnich na zimowe, jako czynność obligatoryjną. Pada zatem pytanie, czy podczas takiej gołoledzi opony zimowe mogły zdziałać cuda?
Z pewnością cudów nie oczekujmy, bo nadal nie ma opon zdolnych do pokonania asfaltowej drogi pokrytej deszczem, zamarzającym przy temperaturze -4 st. Celsjusza. To typowy objaw czarnego lodu (black ice), umówmy się - gołoledzi. Z listów kierowanych do redakcji pada pytanie: "Dlaczego taki stan rzeczy mamy w naszym kraju"? Pytanie ważne, ale odbijające się od ściany jak piłeczka do squasha.
Były też pytani dotyczące opon z kolcami. Niestety, w Polsce opony z kolcami są zabronione na drogach publicznych, z powodu niszczenia nawierzchni. Reguluje „Prawo o ruchu drogowym” (art. 60 ust. 2 pkt 5). Dozwolone są tylko podczas imprez sportowych (rajdy, wyścigi, WRC). W innym przypadku za jazdę na takich oponach grozi mandat (100 zł), a nawet zatrzymanie dowodu rejestracyjnego.
Odpowiadając na pierwsze pytanie możemy podać kilka opon zimowych zachowujących się niemal wzorowo na zmrożonym śniegu. W takich warunkach najlepiej sprawdzają się opony zimowe z zaawansowaną technologią lameli i specjalnej mieszanki gumowej, które zapewniają dobrą trakcję (przyczepność) na śliskiej nawierzchni. Należą do nich: Goodyear UltraGrip Performance 3, Michelin Pilot Alpin 5, Continental WinterContact TS 870*, Bridgestone Blizzak 6 czy Nokian Snowproof. Te ostatnie opony zimowe fińskiego producenta były często wyróżniane w testach ADAC i innych rankingach za doskonałe osiągi na śniegu i lodzie.
*/ W nowej wersji Continentala zastosowano nową mieszankę polimerową oraz bieżnik przeprojektowany pod kątem właściwości na śniegu i lodzie.

W grupie opon budżetowych można polecić: Firestone Winterhawk 4*, Kleber Krisalp HP3 czy Dębica Frigo 2, niezła jest także opona Laufen i Fit+.
*/Firestone Winterhawk 4 - uniwersalna opona zimowa odporność oraz uniwersalność, gdyż są one również mocnymi stronami opony. Wspomniany model świetnie sobie radzi na praktycznie każdym rodzaju nawierzchni (w tym śnieg, zmrożony śnieg, lód), jest też łatwa podczas wyważania.
Z niedowierzaniem ADAC przyjął wyniki opon zimowych dedykowanych szczególnie do jazdy po zmrożonym śniegu, a nawet lodzie. Tu prym wiedzie marka Syron Everest 2, ale w rozmiarze 225/40R18 (nota 1,4), drugie miejsce przyznano oponom Kleber Klisalp HP3 (nota 1,9), trzecie ceat Winter Drive (nota 2,0)*, czwarte miejsce Michalin Pilot Alpin5 (nota 2,0) .
*/ Ceat - popularna opona zimowa klasy ekonomicznej, ceniona za dobry stosunek jakości do ceny, oferująca solidną przyczepność na śniegu, lodzie, deszczu i błocie pośniegowym dzięki kierunkowemu bieżnikowi V i licznym lamelom.
fot. Krzysztof Golec, Firestone Winterhawk 4
Należy jednak pamiętać, że dobre opony zimowe poznaje się po zrównoważonych wszystkich parametrach – nie tylko wybranych jak np. jazda po zmrożonym śniegu i lodzie, Nikt w Polsce nie będzie kupował opon tylko na takie warunki (lód), często przecież Polacy wybierają opony wielosezonowe, typowe do jazdy wokół komina (miasto, bez śniegu, deszcz). Najważniejszy w tej sytuacji jest zdrowy rozsądek, a nie wiara we własne umiejętności. Ci co pomijają zasady fizyki jakże często kończyli jazdę swoimi samochodami na… lawecie.

Na koniec podajemy opony, które zwyciężyły w zimowym teście ADAC 2025/2026 w rozmiarze 225/40R18:
- Goodyear UltraGrip performance 3 (nota 2,0);
- Michelin Pilot Alpin 5 (nota 2,1);
- Bridgestone Blizzak 6 (nota 2,2);
- Dunlop WINTER Sport 5 (nota 2,4);
- Hankook Winter i*cept Evo 3 W330 (nota 2,4);
- Continental Winter Contact TS870 p (nota 2,5);
- Kleber Krisalp HP2 (nota 2,60);
- Nokian Tyres WR Snowproof P (nota 2,7).
Wymieniona wcześniej opona Syron Everest 2, niestety zajęła dość odległe miejsce z notą aż 5,5 (im więcej punktów tym ocena niższa) i ostateczna ocena - NIEZADOWALAJĄCA. Oznacza to, że nie jest to opona polecana, zdolna w wielu wymiarach osiągać dobre wyniki. Warto też dodać, że żadna opona – do 6. miejsca włącznie – nie otrzymała oceny bardzo dobrej (opona niemal referencyjna).

Zwycięzca testu ADAC Goodyear UltraGrip Performance 3
To jeden z najlepszych wyborów dla kierowców poszukujących zrównoważonych osiągów (bezpieczeństwo, komfortu, krótka droga hamowania na śniegu, zmrożonym śniegu). Eksperci automobilklubu ADAC podkreślają, że podczas gwałtownych manewrów auto zachowywało się przewidywalnie, zarówno na śniegu, jak i na lodzie. Co więcej, na mokrej nawierzchni opona uzyskała najlepszy wynik spośród wszystkich testowanych modeli.
Na sukces tego modelu klasy premium złożyły się nowoczesne technologie z innowacyjną mieszanką gumową, z wysoką zawartością krzemionki. Kierunkowy bieżnik z gęstą siecią lameli zapewnia świetną przyczepność na śniegu i błocie pośniegowym. Dzięki systemowi Snow Protect oraz technologii Wet Grip+ opony te nie zawiodą nawet w najbardziej zimowych warunkach.
Pisaliśmy jakiś czas temu o innych oponach zimowych (jedne z najpopularniejszych rozmiarów), ale w rozmiarze 205/55R16, które eksploatujemy już drugi rok tj. Bridgestone Blizzak LM 005. Rzeczywiście są znakomite, a w górach (Karkonosze, Kotlina Jeleniogórska, Góry Kaczawskie) pokazały swoją moc.
Na koniec zwracamy uwagę, że śnieg jeszcze spadnie podczas ferii zimowych, warto nadal zainteresować się wymianą opon letnich na zimowe, aby nie czekać w kolejce przed serwisami wulkanizacyjnymi. Zwracamy też uwagę na wymianę wentyli, które po kilku latach eksploatacji zimą (sól, błoto pośniegowe, piasek) potrafią uprzykrzyć życie kierowcy. Obowiązkowe powinno być też wyważenie opon i dokręcenie śrub kluczem dynamometrycznym.
redakcja autoflesz.com
Źródło: dane producentów