Autoflesz.com poleca - najlepsze opony zimowe w rozsądnej cenie

Od wielu lat naszym redakcyjnym ekspertem w dziale opon samochodowych, serwisu i wulkanizacji jest mistrz Mariusz Budnik z Osielska k.Bydgoszczy. Często odwiedzamy warsztat naszego eksperta, zadajemy trudne pytania, zwłaszcza te dotyczące dobrych opon zimowych. Czas jest już odpowiedni na przekładkę lub wymianę. Problem pozostaje jeden – jakie wybrać?

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com | Zakład wulkanizacyjny mistrza Budnika i temat miesiąca - tajemnicze znaczniki na oponie 

Pytanie jest dość proste, ale odpowiedź nieco bardziej złożona. Nie można przecież klientowi przyjeżdżającego Mercedesem SLS polecić najtańsze opony z tzw. dolnej półki. Dziś problemem kierowców jest mnóstwo tzw. opon z Dalekiego Wschody, udających znane marki.

- Jako ciekawostkę należy potraktować informację, że nawet GoodYear czy Michelin posiada swoje fabryki w Chinach czy na Tajwanie. Ale czy są to takie same opony, jakie kupujemy w Europe. Niekoniecznie – przyznaje mistrz Mariusz Budnik

- Często tanie opony z Chin są trudne w wyważeniu, a jakość wykonania nie zawsze odpowiada oryginałowi kupionemu w Polsce czy UE - tłumaczy Budnik

Ruch coraz większy, ale niemal wszyscy czekają na pierwszy śnieg
Ruch w zakładach wulkanizacyjnych dopiero się  zacznie, gdy spadnie pierwszy śnieg. Tak jest niemal każdego roku. Wszyscy, lub prawie wszyscy czekają na ten odpowiedni moment. Podpowiadamy, ten moment już nadszedł, później będą tylko kolejki, mniejszy wybór dobrych opon, niepotrzebny stres.

Są też tacy kierowcy, którzy nadal uważają, iż opony zimowe to blef wielkich koncernów. Nieliczna rzesza twierdzi, iż jeździ tylko po mieście, więc po co ma zakładać zimówki. Cóż, trudno przekonać niedowiarków, ale często brakuje tych 20-30 cm,  aby nie doszło do tzw. stłuczki. Ta część wychodzi z założenia, ze skoro nie jest to w Polsce obowiązkowe, to po co zawracać sobie głowę.  Cynizm, a może zwykły brak wyobraźni?

Na co zwrócić uwagę?
Korzystając z okazji poprosiliśmy mistrza Budnika o zwrócenie uwagi na najistotniejsze sprawy dotyczące zimowych opon.

- Od jakiegoś czasu można zauważyć, że nasi klienci nie poszukują opon używanych. To bardzo dobry prognostyk na przyszłość. Niestety pokutują, ot zwyczajnie, polskie przyzwyczajenia,  choćby w ocenie stanu ogumienia, a przede wszystkim doborze ciśnienia w oponach czy ocenie stanu technicznego – tłumaczy Budnik

- Opona nawet nowa, jeśli jest przecięta (napoczęta) na krawężniku będzie systematycznie pogłębiać stan destrukcji w oplocie, aż wreszcie nastąpi zniszczenie. Zwykle dzieje się to w najmniej odpowiednim momencie – mówi mistrz Budnik

Z naszej redakcyjnej obserwacji wynika, że kierowcy nadal nie znają roku produkcji opony i bez namysłu używają taką gumę ponad bezpieczny okres tzw. używalności tj. powyżej 5 lat. To także pułapka podczas kupna samochodu z tzw. drugiej i test prawdomówności sprzedającego.

- To, iż bieżnik jest jeszcze dobry 1,6 mm, to wcale nie znaczy, że opona jest sprawna. Mogła być np. przechowywana w złych warunkach lub ściągnięta została z samochodu po wypadku. Wtedy nawet wskaźnik TWI  (dop. red. - Tread Wear Index) jest bardzo czytelny a wysokość bieżnika znacznie większa niż wspominane 1,6 mm (WAŻNE: 4 mm opony zimowe). Nie oszukujmy się, nie warto ryzykować, tylko zainwestować w nowe opony – radzi Budnik

Staramy się na bieżąco informować kierowców o problemach z ciśnieniem, przypomina o tym coroczna akcja Michelin. Pamiętajmy: ciśnienie za niskie o zaledwie 0,2 bara zwiększa zużycie o ok. 1%, za niskie o 0,4 bara o 2%, a za niskie o 0,6 bara o ok. 4% – podaje niemieckie Stowarzyszenie nadzoru Technicznego GTÜ.

Za niskie ciśnienie powoduje:

  • skracanie  „żywotności” opony i pogorszenie  bezpieczeństwa. Wystarczy jedynie  0,3 bara, aby trwałość opony zmniejsza się aż o 30%;
  • nierównomierne zużywanie bieżnika;
  • niebezpieczeństwo zniszczenia opony i alufelgi podczas najazdu pod krawężnik.

- Jeśli chodzi o zbyt wysokie ciśnienie w oponie, to oprócz pogorszenia komforty jazdy i szybszego zużywania się,  długość drogi hamowania znacznie się wydłuża – przekonuje mistrz Budnik

Mistrz Budnik poleca nowe opony w dobrej  cenie
Ciekawostką w serwisie mistrza jest stała oferta, co najmniej kilku typów opon zimowych, oczywiście w dobrej cenie, wraz z montażem i wyważeniem.  Dodajmy, że opony po przekładce powinny być ponownie wyważone (zwracamy uwagę na oczyszczenie z błota i piachu). Często zapominamy też o tzw. wentylku, zwłaszcza, gdy zimą eksploatowaliśmy nasze cztery kółka bez zabezpieczeń,  czyli popularnego kapturka.

Polecane zimówki w dobrej cenie
Zapytaliśmy profesjonalistę o zimowe opony do popularnych samochodów. Odpowiedź nie była trudna i dysponujemy już krótką listą. Do najpopularniejszych, w doskonałej cenie należą:  Barum Poalris3, Yokohama W Drive, a szczególnie Dayton DW 510 czy Firestone Winterhawk2 Evo. Na świeżym śniegu dobre są także Kormorany Snow proB2 i Dębica Frigo2.  Niemal wszystkie  mają znakomitą cenę do jakości.

- Oczywiście, jeśli klient ma życzenie zakładamy opony z klasy Premium, a nawet referencyjne. Wszystko zależy od zasobności portfela kierowcy i jego stylu jazdy – tłumaczy Budnik

Jakie jeszcze nowości oferuje MB Serwis?
Chyba jako jedyny w Bydgoszczy prowadzą wymianę i serwis ogumienia dla żużlowców. Ponadto serwis prowadzi sprzedaż popularnych akumulatorów samochodowych, jak również serwisuje opony do ciągników rolniczych i maszyn specjalnych. Na bieżąco dostępne jest pompowanie kół azotem. Wkrótce będzie możliwa obsługa opon typu mus.

Firma cieszy się doskonałą opinia klientów, zerową ilością reklamacji. Zakupione i serwisowane opony w zakładzie można przechować na zimę, po uprzednim zgłoszenie takiego problemu.

Temat miesiąca - znaczniki na nowej oponie
Ostatnio pojawił się problem nowych opon i ich montażu w samochodach debiutujących na polskim rynku. Większość ma kolorowe znaczniki (czerwone, zielone a także żółte). Oko naszego redakcyjnego eksperta inż. Kani a wychwyciło pełną dowolność w tym temacie. Jak zatem powinny być montowane? O tym w kolejnym redakcyjnym materiale. Zapewniamy, że nawet takie firmy jak Opel, Toyota, Nissan czy Volkswagen wykonują to nie zawsze z zaleceniami producentów markowych opon.

 

- przeczytaj także - raport TUV najlepszych opon zimowych dowiesz się więcej o oponach w dobrej cenie polecanych przez mistrza Budnika

Opinie Internautów:

Fulda Kristall Montero - markowy produkt w dobrej cenie. Muszę dodać że dobre opony bieżnikowane nie ustępują miejsca nawet renomowanym markom, tyczy się to głównie podczas jazdy w kopnym śniegu. Dobrej klasy opon, tylko już podjeżdżonych (5-6mm bieżnika) używam w okresie przejściowym: listopad, marzec i kwiecień. W zeszłym roku 3 maja takie opony pozwoliły mi na swobodną jazdę kiedy spadło gwałtownie 30cm śniegu a mieszkam w Sudetach, gdzie jazda potrafi być nieraz ekstremalna. Bardzo istotną sprawą jest odpowiednie dobranie szerokości, a także profilu opony, co pozwoli nam na optymalne wykorzystanie naszego pojazdu w każdych warunkach drogowych. Jak to mój szwagier powiada: na oponach i hamulcach się nie oszczędza i ma w 100 procentach rację. /www.oponeo.pl/
Cena: 195/65R15 - 222 zł

Dayton DW510 - przed zakupem przeczytałem mnóstwo postów na temat tej opony. Po odrzuceniu postów identycznych na różnych stronach zdecydowałem się na zakup nowych opon Dayton (zimowe). Po 3 sezonach zimowych opona wygląda bardzo ładnie. Ścieralność znikoma. Nawet jazda po dziurawych polskich drogach w mieście i nie tylko nie zauważyłem żadnych odprysków. Zimą niestety na lodzie zdarza się ślizg przy początkowym, zwłaszcza nagłym hamowaniu. Jednak nie zdarzyło mi się wpaść w poślizg z niekontrolowanym zarzuceniem tyłu. Podsumowując: Jestem pozytywnie zaskoczony! Dodam że wcześniej nie miałem doświadczenia z oponami Dayton. Jeśli chodzi o letnie opony Dayton to nie mam doświadczenia ale gdy będę musiał kupić je to sądzę że w 90% będą to Daytony. /greg; oponeo.pl/
Cena: 185/60R15 - 196 zł

Kormoran Snow proB2 - fajna oponka za małą kasę, fantastyczna na śniegu i błocie. na mokrym trzeba uważać bo lubi wpaść w poślizg. ścieralność jak najbardziej ok pod warunkiem,  że ktoś jeździ a nie ściga się spod świateł. W głębokim śniegu rewelacja na nieodśnieżonych drogach,  wkurzają tylko kretyni na innych słabych zimówkach. Jeżdżę trzeci sezon, szczerze polecam. /marcin; oponeo.pl/
Cena: 185/60R15 - 195 zł

Barum Polaris3 - opony użytkuję na Fordzie Focusie kombi. Samochód mam od września, więc nie mam porównania jak zachowałby się na innych oponach. Poprzednio jeździłem Partnerem na popularnych oponach Kelly. Po pierwszych opadach śniegu trochę się przeraziłem, kiedy musiałem wyjechać z domu. Do szosy mam jakieś 70 m, cały czas pod górkę. Partner wyjeżdżał bez zająknięcia, natomiast Focusem na Barumach było trochę gorzej. Musiałem brać górkę na kilka razy. Jeżeli pominąć tą sytuację, to opony godne polecenia. W trasie dużo lepsze niż Kelly, bardziej ciche, lepsze trzymanie na mokrej nawierzchni i na tzw "szlapie".  Za tą cenę jak najbardziej godne polecenia. /marcin; oponeo.pl/
Cena:  185/60R15 - 216 zł

Uniroyal MS Plus 66: te gumy to mega hit. Kosztują tyle co Barumy i opony z niższych półek a działają nie gorzej od najlepszych. Jak na razie, widzę same zalety: kapitalny komfort (bardzo miękka mieszanka, pewnie się będzie szybko drzeć, co zresztą wynika z testu ADAC), świetne prowadzenie na błocie pośniegowym (jeździłem w ostatnie śnieżyce w W-wie i w ogóle nie odczuwałem, że jest ślisko, inna sprawa, że to Subarak). Opony mają bardzo miękkie boki i sądziłem, że na suchym będzie kicha, ale nie jest. Wypadają nie gorzej niż Yokohamy AVS Winter, które miałem poprzednio, ale które hamowały o wiele gorzej, zwłaszcza na mokrym. Tak, na wodzie Uniroyale są super. Aquaplaning prawie nie istnieje, te gumy tną wodę, że szok. I naprawdę mało się ślizgają. Polecam każdemu. Nie wydawajcie o połowę więcej kasy na Conti, Micheliny, Goodyery czy nawet Bridgestony, bo to nie ma sensu! Inna sprawa, że jeśli zużycie okaże się szybkie, to inwestycja może nie być tak rewelacyjna, jak to wynika z ceny. /fk; oponeo.pl/
Cena 185/60R15 - 228 zł

 

Opracował: Krzysztof Golec, inż. Artur Kania, redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.