Popularność Rajdu Dakar, udane popisy stunterów, jak również ożywienie motocyklowej braci po wprowadzeniu uproszczonych przepisów do kierowania pojazdami jednośladowymi o poj. 125 ccm sprawiają, iż motocykle potrafiące jeszcze więcej niż popularne szlifierki wracają do łask. Widać to nie tylko po motocyklach turystycznych koncernu BMW Motorrad, ale także za sprawą koncernu z Hinckley. Dziś przedstawiamy używany Triumph Tiger 1050 z jednostką 3-cylindrową, po 43 tys. km.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Triumph Tiger 1050 rocznik 2007 w pełnej krasie
Trudno się dziwić, że na zlotach Triumph jest coraz częściej obecny wśród motocyklowej braci. Niepowtarzalny design, zaawansowane zawieszenie, a przede wszystkim genialny 3- cylindrowy silnik z wtryskiem paliwa. Jednym słowem turystyk, który lubi gnać znad morza w trudniejsze tereny i serpentyny Bieszczadów. To król „Wielkiej Obwodnicy Bieszczadzkiej”, połykacz kilometrów i szutrowych wzniesień. Podobnie jak Yamaha Fazer 1000 jest uniwersalną maszyną, która wzorowo śmiga po asfalcie i nie boi się zjechać na przecudowne połoniny.
Nie znajdziecie tu wału Kardana, wymyślnego ABS-u (ta wersja nie posiada) czy podgrzewanych manetek. Jest za to wygodna kanapa, kufer mieszczący dwa kaski, stelaż na doczepienie bocznych pojemników na bieszczadzką wyprawę i pewność, iż dojedziecie na miejsce.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Triumph z 3-cylindrową jednostką - po raz pierwszy - zasilił Speed Triplu 1050. Obecnie wygładzono jego moc, wypłaszczono krzywą momentu obrotowego i zaopatrzono w 6-biegową skrzynię pracującą bez szorstkich zacięć - jeśli stosujecie "przygazówkę". Jak twierdzi jego właściciel, pomimo 42 tys. przebiegu rozrząd nie daje jeszcze znaku o sobie, a silnik jest w doskonałej kondycji.
- Te silniki, choć z powiększoną głowicą, wytrzymują przebiegi znacznie powyżej 100 tys. km. Na amerykańskich highway'ach nawet 140 tys. km - mówi Tomek
Na szczególne podkreślenie zasługują ostre heble z 4-tłoczkowymi zaciskami z przodu (2x320 mm) oraz jedna tarcza (255 mm) z tyłu z 2-tłoczkowymi zaciskami pływającymi i bardzo przyczepne opony szosowe marki Pirelli. Trzeba jednak dodać, że trzeba mieć sporo pary w prawej dłoni, aby umiejętnie dozować wzmocnienie na przednim kole. Podobnie jest z opornym sprzęgłem (kapryśny czujnik położenia sprzęgła), po kilkunastu klepnięciach lewej ręki czuje się nadmierną siłę, jaką trzeba użyć do pracy w mieście; na trasie da się z tym żyć, jak z bólem głowy. Kolejny plus to ergonomiczna kierownica (choć niektórzy narzekają, iż zbyt duża w mieście), szyba przednia, duże lusterka (aczkolwiek co nieco trzeba pomajstrować, aby je złożyć) i handbary.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Wspomnieliśmy o dopracowanym silniku, który jednak woli ciepłe klimaty (zdarzają się kłopoty podczas jesienno-zimowego uruchomienia). Jednostka już od 2700 obr./min potrafi zadziwić niejednego bikera pałującego Kawasaki Z750, przy czym jest dość elastyczna i posłuszna woli kierowcy. Nawet na dwójce można postawić na koło ten sprzęt z gazu. Jedyny przytyk to wyczuwalna nierówna praca na wolnych obrotach. Nie jest to uciążliwe, ale w porównaniu z Yamahą Tracer 900 (także 3-cylindrowa jednostka) – zwyczajnie wymięka. Zaletą jest świetny dół i średni zakres obrotów, o czym przekonali się także miłośnicy kolejnego przecinaka GSX-R 750.
- Maszyna nie jest nadmiernie awaryjną, ciągle doskonale się prowadzi, wymaga jedynie podstawowych czynności eksploatacyjnych i wymiany podzespołów (klocki hamulcowe, łańcuch, żarówki reflektorowe, opony). Nadal niewyczuwalne są luzy łożyska w główce ramy, nie odzywa się jeszcze rozrząd – z dumą przekonuje Tomek, jej właściciel
Jeśli chodzi o światła to podzielono tu mijania i drogowe, w warunkach złej przejrzystości powietrza, to doświetlenie drogi sprawia problemy.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Ocena użytkowników:
Tym sprzętem wjedziemy wszędzie bo ma olbrzymi prześwit, jedynie szosowe opony (17") ograniczają jego możliwości terenowe. Nie nadaje się też do tytłania w błocie. Pozycja za kierownicą i kanapa jest bardzo wygodna, siedzi się dość wysoko. Jeśli chodzi o zużycie paliwa, to przy rozsądnej jeździe utrzymuje się w reżimie 5,2 6,2 l/100 km. Trudno raczej oczekiwać od konkurencyjnego Fazera 1000 o dotrzymanie kroku na tym polu, gdyż średnie zużycie oscyluje wokół 7-7,5 l/100 km. Prędkość maksymalna znacznie przekracza 237 km/h.
Uwielbiam ten motocykl - rok 2007. Praktycznie ciężko mi znaleźć jego słabe punkty. Może ABS mógłby być lepszy i wskaźnik poziomu paliwa, który się zawiesza. Ale silnik, poręczność, wygoda na najwyższym poziomie. Ocena nie może być inna - 10!
Tiger 1050 to skrzyżowanie komfortu enduro jak BMW 1200 GS, osiągów i skręcania speed triple. Niedoceniane moto. Świetny silnik, mocny od samego dołu, wyrywa do samej góry. Zalety to bardzo trwały silnik, dwupalcowe hamulce, dobre zawieszenie i bezawaryjność. Wady to słabe światła, niezbyt precyzyjna skrzynia biegów. Przed zakupem byłem sceptycznie nastawiony do tego "anglika", teraz chcę kupić nowszy model 2017, nie widzę konkurencji, bo tak uniwersalnego moto nie miałem. Można nim zap.... jak i toczyć turystycznie oglądając wszystko z góry ciesząc się komfortem. /źródło: moto-opinie.info/
Dane techniczne:
|
Model |
Triumph Tiger 1050 115 KM |
|
silnik typ |
trzycylindrowy, chłodzony cieczą, dohc, 4 zawory/cyl. |
|
pojemność skokowa |
1050 ccm |
|
średnica/skok tłoka |
79 x 71.4 mm |
|
stopień sprężania |
12:1 |
|
moc maksymalna |
115 KM przy 9400 obr./min. |
|
maksymalny moment obrotowy |
98 Nm przy 6250 obr./min. |
|
system zasilania |
elektronicznie sterowany wielopunktowy sekwencyjny wtrysk paliwa |
|
zapłon |
elektroniczny |
|
prędkość max km/h |
220/ 237 test |
|
przyspieszenie s |
3,4 |
|
przełożenie końcowe |
X ring łańcuch |
|
sprzęgło |
pracujące w kąpieli olejowej, wielotarczowe |
|
skrzynia biegów |
6-stopniowa |
|
rama |
aluminiowa, rurowa, grzbietowa, podwójna |
|
wahacz |
dwustronny, aluminiowy, wzmocniony |
|
przednia opona |
120/70 ZR 17 |
|
tylna opona |
180/55 ZR 17 |
|
przednie zawieszenie |
widelec teleskopowy upside-down Showa, 43 mm, regulowane napięcie wstępne sprężyny, tłumienie na dobiciu i odbiciu, skok 150 mm |
|
tylne zawieszenie |
amortyzator Monoshock Showa, regulacją wstępnego napięcia sprężyny i tłumienia odbicia, skok koła 150 mm |
|
przedni hamulec |
hydrauliczny, 2 tarcze pływające o śr. 320 mm, zaciski czterotłoczkowe Nissin (ABS w opcji) |
|
tylny hamulec |
hydrauliczny, tarcza 255 mm, zacisk 2-tłoczkowy, pływający, Nissin (ABS w opcji) |
|
wymiary długość/szer./wysok. |
2110/ 840/ 1320 mm |
|
wysokość siedzenia |
835 mm |
|
rozstaw osi |
1510 mm |
|
kąt główki ramy |
23,2 st. |
|
wyprzedzenie |
8,7 mm |
|
masa pojazdu (na sucho) |
198 kg |
|
pojemność zbiornika paliwa / rezerwa l |
20/ 3 |
cena wg Allegro 9.100- 9.700 zł
- przeczytaj także:
- Najbardziej zaskakujący debiut roku - Honda CB 1000R, coraz bliżej ideału /archiwum/
- Honda Africa Twin CRF 1000L 95KM – legenda dalej w wybornej formie
- Honda GL1800 Gold Wing Tour DCT Airbag – największą jej wadą jest... brak wad
Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.com![]()