To już IV (globalna) generacja hatchbacka Suzuki. To nadal inteligentny, kompaktowy samochód z wyrazistym stylem. Swift został wyposażony w zaawansowane systemy bezpieczeństwa i jest napędzany nowym silnikiem z napędem hybrydowym. Jak się sprawdzi w redakcyjnym teście? Kompaktowy model użyczyła ASD Yama w Osielsku k. Bydgoszczy. Dziękujmy!
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Już ponad 9 mln sztuk
Dotąd Swifta oferowano w 169 krajach, a jego łączna sprzedaż (do lutego 2024) wyniosła ponad 9 milionów sztuk. Swift 2024 korzysta z dziedzictwa poprzednich generacji, oferując jednak większą przyjemność z jazdy, komfort, oszczędność oraz wyższy poziom bezpieczeństwa.
Nowa jednostka benzynowa (seria Z12E) 1.2 DualJet mild Hybrid ma gwarantować oszczędność paliwa, zmniejszoną emisję spalin przy wyższym momencie obrotowym, uzyskiwanym w jeździe z mniejszymi prędkościami. Silnik współpracuje z hybrydowym napędem SHVS, który podczas zwalniania lub hamowania przekształca energię kinetyczną w elektryczną (poprzez urządzenia dopasowujące) i magazynuje ją w akumulatorze litowo-jonowym.
Jak będzie w praktyce zobaczymy podczas krótkiego testu, gdy odbieraliśmy kompaktowy model średnie zużycie paliwa oscylowało w granicach 13,2 /100 km. Poprzedni kierowcą musiał mieć ciężką nogę. Jesteśmy pewni, że nam uda się mocno zejść poniżej tej granicy. Zresztą nie po to konstruktorzy wycięli jeden cylinder aby motor rozczarowywał zachłannością na paliwo. Według inżynierów miały być mniejsze opory, mniejsze zużycie paliwa, zadowolenie z jazdy.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Najnowsza generacja tego modelu słynie z niezawodności, a japońska firma z... konstruowania małych, zwinnych kompaktów, czerpiąc przy okazji z rozwiązań technicznych także... Toyoty.
Swift jest typowym miejskim hatchbackiem a jego długość to 3860 mm; idealnie wciska się w wolne miejsca parkingowe, a przy okazji łatwość manewrowania tym chyżym kompaktem od dawna zadziwia kierowców. Wymiary nie oznaczają jednak skromnego wyposażenia i niskiego poziomu bezpieczeństwa. Dla przykładu wspomaganie hamowania Dual Sensor Brake Support z niniradarem pracującym na falach milimetrowych i kamerą monoskopową.
„Elektronika wykrywa pojazdy, rowery i pieszych przed pojazdem. System pomaga łagodzić skutki zderzeń czołowych, bocznych i tych, które mogą wydarzyć się pod kątem” – piszą specjaliści od marketingu Suzuki
Gdy system wykryje ryzyko kolizji, ostrzega kierowcę (dźwiękowo i pokazując odpowiednią ikonę na displeju kierowcy). Gdy nie zareagujemy, włączy się wspomaganie hamowania.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Kolejny system to tempomat adaptacyjny (dostępny już od najtańszych wersji w standardzie), który wspomaga kierowcę w prowadzeniu, trzymając bezpieczny odstęp od poprzedzającego samochodu oraz we współpracy z Lane Keep Assist utrzymuje auto na środku pasa ruchu. To rozwiązanie znane jest z samochodów wyższej klasy, często za dopłatą. Tu nie zabrakło również układu monitorującego kierowcę, który wykrywa senność i potrafi go ostrzec. Poza tym Swift ma m.in. układy zapobiegania zjeżdżania z pasa ruchu, rozpoznawania znaków drogowych, monitorowania martwego pola (również w tych najtańszych wersjach) i ostrzegania o ruchu poprzecznym z tyłu (wyjątkowo przydatne podczas wyjeżdżania z miejsca parkingowego).
Swift – miękka hybryda (rekuperacja)
Wystarczy zapamiętać, że przy każdym zdjęciu nogi z gazu, w szczególności przy hamowaniu zachodzi tu efekt rekuperacji energii – samochód magazynuje energię w małym akumulatorze litowo-jonowym, a wykorzystuje np. przy dynamicznym przyspieszaniu. Swift spontanicznie reaguje na wciśnięty pedał gazu. To subiektywne wrażenie, szczególnie dla tych, co nie jeździli autami z elektrownią pod maską (czytaj: 190 KM i więcej).
Nasz egzemplarz wyposażony był w wygodną i sprawnie działającą bezstopniowej przekładni CVT, która idealnie współpracuje z charakterystyką zewnętrzną silnika. Co ciekawe, przekładnia nie "wyje" przy wciskaniu pedału gazu.
Zawieszenie
Swift ma zmodyfikowane zawieszenie - z przodu zwiększono średnicę drążka stabilizatora (w celu zwiększenia stopnia napięcia sprężyn) oraz średnicę przegubów. Dodatkowo w punktach mocowania stabilizatora użyto teflonu, aby zmniejszyć tarcie i zwiększyć - jak twierdzą inżynierowie - odporność nadwozia na przechyły. Dzięki temu poprawiono charakterystykę prowadzenia, szczególnie w ciasnych zakrętach i na śliskiej nawierzchni. Już pierwsza jazda pokazała, że pokonywanie ulicznych przeszkód (leżący policjanci, hopki, zwalniacze) nie sprawią problemów temu kompaktowi.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Multimedia
Funkcja Suzuki Connect znacznie poprawia korzystanie z nowoczesnych urządzeń teleinformatycznych. Jako ciekawostkę podajmy, iż teleinformatyka pomoże w zbliżającym się przeglądzie, poinformuje o rezerwie paliwa, może także zlokalizować nasz samochód na podziemnym parkingu hipermarketu. To wcale nie jest śmieszne, zwłaszcza w centrum handlowym. Oczywiście to nie wszystko, ale musimy wiedzieć za co zapalimy 80 900 zł. (cena promocyjna 69.900 zł).
Gwarancja
Nie do pogardzenia jest też 5- letnia gwarancja 3+2 Service Care.*
*/ Service Care 3+2 - Ubezpieczenie kosztów napraw
- 3 lata gwarancji producenta
- do 2 lat ubezpieczenia kosztów napraw
Program Suzuki Service Care 3+2 to kompleksowa ochrona serwisowa samochodu po 3-letnim okresie gwarancji producenta, w formie ubezpieczenia kosztów napraw. Importer oferuje możliwość przedłużenia ochrony na okres do 24 miesięcy po zakończeniu gwarancji. Program jest adresowany do nabywców nowych samochodów Suzuki zakupionych u Autoryzowanych Dealerów Suzuki Motor Poland Sp. z o.o.
redakcja autoflesz.com