Zakończyliśmy test redakcyjny najnowszej Toyoty Yaris 1.33 99 KM. To jeden z najchętniej kupowanych modeli przez Polaków, od kilku miesięcy utrzymuje się w pierwszej trójce rankingu sprzedaży. Zanim napiszemy obszerny test, pierwsze gorące wrażenia. Hatchbacka (wersja Dynamic), do testu przygotowała ASD Bednarscy, Toruń. Dodajmy, że protoplasta nadal będzie sprzedawany, najtańsza wersja z rabatem to 38.100 zł.
fot. Krzysztof Golec, autofesz.com
Nie bez kozery Toyota staje się coraz bardziej atrakcyjną marką, równie w dziale design nadwozia. Ten, opracowany wspólnie z europejskimi stylistami hatchback, pod gusta europejskich użytkowników wypada bardzo korzystnie. Nowy Yaris upodobnił się do pozostałych modeli ze stajni Toyoty. Charakterystyczny przedni grill w kształcie literki „X” jest rozpoznawalny, wyjątkowo świeży i aerodynamiczny. W tunelu aerodynamicznym przeprowadzono wiele symulacji i testów, aby zaprojektować mocno opływowe nadwozie. Udało się Cx wynosi 2,87.
Kolejne atuty Yaris ukrywa pod maską. Przede wszystkim 4-cylindrowy silnik 1.33 16V ze zmiennymi fazami rozrządu dual VVT-i. Jest bardzo cichy, liniowo rozwija moment obrotowy, nie marudzi pod światłami. Aczkolwiek elastyczność, dość przeciętna, zmusza do częstej zmiany przełożeń. Jednak jeśli ma się tak gładką skrzynię biegów (6 biegowa co jest rzadkością w tej klasie aut) jak chińska porcelana, to można robić to z częstotliwością rajdowca. Jednym słowem znakomity tandem, zarówno w mieście, jak i na trasie.
Średnie zużycie paliwa, z wykorzystaniem zasad ecodrivingu (trasa + większa część miasto) 3,9-4,2 l/100 km.
fot. Krzysztof Golec, autofesz.com
Zawieszenie jest mocno sprężyste, podbarwione nutką niezbędnego komfortu. Zapomnijcie o wadliwych przejazdach kolejowych, kostce brukowej, czy dziurach jak ser szwajcarski. Jest komfortowo, cicho, bezpiecznie. Co ciekawe, z tyłu nie zastosowano zawieszenia wielowahaczowego tylko belkę podatną skrętnie.
Hamulce, jak brzytwa z zakładu pana Zenka na Targówku. W rękach mistrza zniewala skutecznością. Od 100-0 km/h Yaris zatrzymywał się po 37,2 m (opony zimowe Dunlop Winter Sport 195/50R16).
fot. Krzysztof Golec, autofesz.com
Jeśli chodzi o wnętrze, to na pierwszy rzut oka i pierwsze... podparcie odcinka lędźwiowego, wszystko poraża wręcz ergonomią i zasadami fizyki. Do tego boczne podparcie uniemożliwiające wypadanie na zakrętach i dopasowany zagłówek. Jest dobrze! A deska rozdzielcza, cóż znamy lepsze, ale ta jest przede wszystkim funkcjonalna, z potrzebnymi przyciskami i przyrządami, a przede wszystkim czysto grającym systemem audio. Nawet ustawienie basów "na maxa" (oddzielnie można ustawić tony średnie i wysokie) nie wpłynęło na przetworniki głośników.
Nowy Yaris z silnikiem 1.0 69KM 3D kosztuje (z rabatem) 40.100 zł, wersja1.3 99KM 47.900 zł, a testowa Dynamic 57.900 zł. Do tego 3-letnia gwarancja lub 100 tys. km.
Wyposażenie - wersja podstawowa LIFE z pakietem Business:
- ABS+EBD+ESP
- 4 poduszki powietrzne
- elektrycznie regulowane lusterka zewnętrzne
- centralny zamek
- pełnowymiarowe koło zapasowe
- klimatyzacja manualna
- elektrycznie regulowane szyby przednie
- radio CD + MP3 + WMA + 6 głośników
- port USB
- system monitorowania ciśnienia w oponach
fot. Krzysztof Golec, autofesz.com/ budowa świątyni w Toruniu na ukończeniu - kościół pw. Maryi Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i bł. Jana Pawła II budowany jest z datków wiernych. Prace trwają od 20 czerwca 2012 roku. Po raz pierwszy udało się nam wykonać to zdjęcie z bliska...
wersja Dynamic (jw oraz):
- ESP
- koła 16" + felgi aluminiowe
- projektorowe lampy główne
- podgrzewane lusterka zewnętrzne
- tylne światła pozycyjne typu LED
- kamera cofania
- centralny zamek sterowany pilotem
- skórzana kierownica
- Panoramiczny dach
- elektrycznie regulowane szyby przednie
- elektrycznie regulowane szyby tylne
- system multimedialny Toyota Touch 2
- 6 głośników
- system monitorowania ciśnienia w oponach
- 7 poduszek powietrznych
fot. Krzysztof Golec, autofesz.com/ pani Arletta z salonu TOYOTA-Bednarscy sama jest właścicielką Toyoty, a Yaris to bardzo udane autko miejskie, a nawet rodzinne przekonuje
Podsumowanie: małe autko miejskie w wykonaniu Toyoty pokazuje, jak powinno dochodzić się do sukcesu. Dzis to jest najchętniej kupowane autko japońskiego koncernu (ostatnio lepiej notowane niż Skoda Fabia), co więcej, w polskich realiach uzyskuje doskonałe recenzje. Praktycznie bezawaryjne, bez słabych punktów, z doskonałym wyposażeniem i skutecznymi hamulcami. Niejako przy okazji nabrało bardzo świeżego wyglądy. To się podoba Europejczykom, a przede wszystkim zapracowanym Polkom potrzebującym zwrotnego i niezawodnego auta.
redakcja autoflesz.com