Niedawno miało premierę w Genewie i zostało ciepło przyjęte przez gości i dociekliwych dziennikarzy. Od kilku dni już jest w polskich salonach. My podziwialiśmy następcę Alto w ASD YAMA w Osielsku k. Bydgoszczy.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Podstawowa wersja z tego rocznika kosztuje 39.900 zł, ma dość bogate wyposażenie, całkiem spory bagażnik i… jest produkowana w Tajlandii. Pierwsze ujęcia w kadrze tego malucha wskazują, że ma czym się podeprzeć, aby odeprzeć ataki kilku renomowanych graczy jak Skoda Citigo, Seat Mii czy Opel Karl.
Podstawowa wersja wyposażenia Comfort kosztuje 39.900 zł i proponuje: ABS+ESP+BA, 6 poduszek powietrznych, klimatyzację, szyby przednie regulowane elektrycznie, centralny zamek, system monitorowania ciśnienia TPMS, radioodtwarzacz czy Bluetooth.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Bogatsza wersja Premium kosztuje 42.900 zł i kusi dodatkowo takimi elementami jak: 14” felgi aluminiowe, lusterka zewnętrzne w kolorze nadwozia, szyba ogrzewana z tyłu, tylne szyby sterowane elektrycznie, światła przeciwmgielne, a także promocyjny pakiet CROSS (990 zł).
Podstawową i na razie jedyną wersją silnikowa jest motor 3-cylindrowy 1.0 68 KM. Wkrótce odbędziemy test tym maluszkiem, ale jak powiedział Łukasz Durczak z Yamy, ten silniczek całkiem żwawo wkręca się na obroty. Do tego bagażnik o pojemności 240 litrów i mały promień skrętu 9,4 m.
- Autko wprawdzie dostał 3 gwiazdki od Euro NCAP, ale przebadano wersję najuboższa, bez 6 poduszek powietrznych i dodatkowej elektroniki – powiedział Łukasz Durczak
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Autko mierzy 3600 mm długości, 1600 mm szerokości i 1531 mm wysokości, a więc nieco więcej od Alto (3500 mm długości), ale mniej od Splasha (3775 mm długości). Rozstaw osi wynosi 2425 mm (w Alto i Splashu - 2360 mm). Fotele przednie całkiem wygodne, z tylu nie siedzi się za karę, a klimatyzacja jest w podstawowym wyposażeniu. Jak powiedzieliśmy, kompakt nie jest produkowany na Węgrzech tylko w Tajlandii.
redakcja autoflesz.com, obsługa własna
Od redakcji: podziękowania dla Łukasz Durczaka i Michała Piwko za umożliwienie odbycia pierwszej sesji zdjęciowej nowego malucha
{nice1}