BMW E 46 2.0 150KM Touring - prestiż wpisany w aurę bawarskiego producenta

Dość rzadko, przedstawiamy samochody klasy premium zakupione z drugiej ręki.  Tym razem mieliśmy okazję  sprawdzić niemiecką technikę zamknięta w bryle  znanej wszystkim fanom marki BMW, czyli wersji wagon (bmw 320d Touring). Dodajmy w bardzo mocnej wersji 2.0 16V common rail 150KM.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ prędkość max 211 km/h (dane producenta), przyspieszenie od 0-100 km/h 9,3 s, długość 4478/ szerokość 1739/ wysokość  1409 mm, rozstaw osi 2725 mm, poj. zbiornika paliwa 63 litry

Samochody, z drugiej ręki, najczęściej kupowane są od naszych  sąsiadów zza Odry, rzadziej w Belgii czy Holandii, najrzadziej importujemy z Francji. Zdecydowana większość importerów to handlarze, właściciele komisów, ale nadchodzi nowa era przyszłych naśladowców zmarłego niedawno Jana Kulczyka (zaczynał od kontraktu Volkswagena).

Urodzeni w Niemczech, posiadający polskie i niemieckie obywatelstwo młodzi ludzie,  zaczynają swój pierwszy interes w młodym wieku. To czego im potrzeba – to  równie młodego przedstawiciela w Polsce, który takie samochody potrafi sprzedać np. za pośrednictwem popularnych serwisów aukcyjnych (OLX czy Allegro).

Jeden z takich egzemplarzy, nazwijmy to bez pośredników trafił na chwil kilka w nasze ręce. Czy warto bliżej zainteresować się takim modelem? W większości przypadków warto, z co najmniej kilku powodów:

  • w miarę dobra cena;
  • licznik raczej niekręcony;
  • możliwość negocjacji ceny;
  • bezproblemowa diagnostyka  na stanowisku PSD;
  • samochód z reguły oryginalny, bez polerowania i lakierowania.

Koniecznie sprawdź taki egzemplarz w stacji diagnostycznej
Pamiętajmy jednak, aby taki egzemplarz dokładnie  sprawdzić u niezależnego diagnosty. Większość właścicieli takich aut twierdzi, że nie można zrobić badania technicznego, dopóki nie przetłumaczymy niemieckich dokumentów. Otóż wyprowadzamy z błędu, nie jest to konieczne. Ponadto należy rozróżnić badanie techniczne od typowego sprawdzenia pojazdu (rok produkcji, stan techniczny) na własny użytek. Takie badanie trzeba wykonać, jeśli jesteśmy poważnie zainteresowani kupnem.
Przypominamy o dokładnym sprawdzeniu numeru VIN, daty produkcji samochodu (10 znak), wyposażenie. Niektóre elementy wyposażenia bmw mogą nam pomóc w potwierdzeniu daty produkcji z VIN, np. szyby samochodu (uwaga: przednia bez cyfry świadczącej o dacie produkcji, ale posiada kod kropek, boczne mają rok wytłoczony w dolnej niewidocznej części mocowanej w ramce drzwi). Ponadto pasy bezpieczeństwa, czasem czterocyfrowy numer wytłoczony na boku opony (kolejny tydzień, rok produkcji). Warto też sprawdzić akumulator (uwaga: w bagażniku), pojemność, rok produkcji, producent baterii (w oryginale bmw).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ jeden z ostatnich modeli pod którym podpis złożył były już szef designu BMW  Amerykanin Chris Bangle; pojemność bagażnika 435/ 1345 ddm

Nasze zainteresowanie wynalazkiem Rudolfa Diesla zbliżyło nas w kierunku niemieckiej techniki opartej już na technologii common rail. W przypadku bmw 320d 150KM mamy już dość mocno zaawansowany silnik, z charakterystycznym cykaniem magnetoelektrycznych wtryskiwaczy. Nowsze z wtryskami piezoelektrycznymi „cykają” jeszcze delikatniej, ale wymagają znacznie większej ochrony swojego właściciela, szczególnie zimą na stacjach paliw (dodatki do paliw, ON o niskiej TZZF, mała ilość siarki).

Jaki jest ten model?
Po pierwsze to jeden z nielicznych egzemplarzy, gdzie wycieki oleju są zaprzeczeniem reguły, że motor musi „pocić się” , a widoczne wycieki (plamy oleju) są ponoć winą uszczelki pod głowicą. To stary numer, na który często nabierają się nowi właściciele. Po drugie bawarski producent dołożył wielu starań, aby ogniska korozji podwozi zminimalizować. Tu nie spotkamy szalejącej perforacji, rdzy wielkości murarskiego sita, a układ wydechowy nadal jest oryginalny. Takie widoki,  miłe dla oka potencjalnego kupca, widzieliśmy li tylko w samochodach japońskich, a także – co nas bardzo cieszy – francuskich (Renault Megane II, Clio, a nawet Dacii).

Po trzecie wreszcie dynamiczny silnik 4-cylindrowy, z czterema zaworami na cylinder. Jest zrywny, szczególnie zapięcie trzeciego i czwartego biegu, wciska w fotel. Jednocześnie zużycie ON  powoduje relaksacyjne doznania, jak w Pałacu Staniszów.  Średnie spalanie nie przekraczało 5,3 /100 km. Na drodze ekspresowej S5 i przy prędkości 115-120 km/h bawarski hit zadowolił się li tylko 4,8 litrami oleju napędowego. Pod tym względem to miłe zaskoczenie, solidne przekazanie momentu obrotowego 330 Nm przy 2000 obr./min, jeszcze lepsza kultura pracy 6-biegowej skrzyni ręcznej.Taki jest ten model „poliftingowy”, z doskonałym zawieszeniem, jeszcze lepszym układem kierowniczym -  na dodatek-  sowicie doposażony przez bawarskich księgowych. Choć na liczniku stuka już ponad 220 tys. km egzemplarz jeszcze wiele lat posłuży kolejnemu właścicielowi.

Komfort jazdy -  cóż bezcenny, czucie nawierzchni, bezpośredni układ kierowniczy z małą  średnicą zawracania, brak jakichkolwiek dziwnych odgłosów w momencie pełnego skrętu czy uślizgu (zaprzeczenie ciągle chwalonej TESLI), a przede wszystkim dokładność wykonania i pasowania  detali – to tylko niektóre elementy za które kochają to autko dość młodzi -  nadal -  gniewni. Ale czy można się temu dziwić, sportowy charakter wersji Touring, nadal piękna linia i brak słabych punktów "poliftingowej" wersji,  mocno podnosi ciśnienie kierowców zainteresowanych kupnem.

Jest jeszcze jedna prawda, jak mówił śp. prof. Tischner g... prawda, w większości przypadków auta te są katowane i dość mocno eksploatowane. Stąd należy dokładnie sprawdzić źródło pochodzenia i nie przyjmować tłumaczeń, iż jeździł tym modelem "starszy pan w niedzielę do kościoła". Po pierwsze kościoły w Niemczech mają zupełnie inny charakter, a starszy pan to początkujący drifter, uwielbiający tylny napęd i hamulec ręczny!

Ceny czasem zaskakują potencjalnych kupców - według Eurotaxu, najpopularniejszego i ogólnie przyjętego rzeczoznawcy w temacie wyceny wartości pojazdów samochodowych bmw E-46 320d z 2005 roku kosztuje nawet 20 tys. zł. Ale jeśli ma takie wyposażenie jak nasz egzemplarz, którym mogliśmy odbyć  pierwsza  jazdę, to w rzeczy samej warto się takim rarytasem zainteresować.

Cena danego egzemplarz sprowadzonego przez handlarza zawiera zwykle wszystkie opłaty, a nawet badanie techniczne. Klientowi pozostaje udać się do urzędu komunikacji i zarejestrowanie bmw na swoje nazwisko. Przypominamy, że opłata 2 proc. dla Urzędu Skarbowego już została zniesiona, a od 1 stycznie 2016 roku nie zapłacimy podatku tzw. recykling.

Ewentualne niespodzianki – najdroższe to koło dwumasowe wraz ze sprzęgłem (koszt z wymianą na markowych materiałach Lucasa lub Sachsa to 2350 zł), rozrząd (na łańcuszku podobno dożywotnio, ale...), tarcza hamulcowa z klockami (markowa firma ok. 150-200 zł kpl. tył), lakierowanie maski (350 zł w nieautoryzowanym zakładzie), sprawdzenie i nabicie klimatyzacji (150 zł  + 50 zł odgrzybienie), kpl.  felg aluminiowych 16- calowych (używane, od 400 zł), lusterka podgrzewane (wkład 50-70 zł używane), pranie tapicerki 170 zł.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / mocny silnik common rail, do tego 6-biegowa skrzynia ręczna, doskonałe wykonanie  w środku to wizytówka bawarskiego hitu

Warto dodać, że po wymianie koła  dwumasowego (przewidywana operacja po 250 tys. km, zależy od stylu jazdy i eksploatacji), wymianie elementów zawieszenie stan naszego bmw skutkuje kolejnym okresem bezproblemowej jazdy, z reguły na dystansie co najmniej 100 tys. km. Dodajmy na koniec jeszcze dobry olej silnikowy, wymiana co 10-12 tys. km + filtr. Producent zalewał silnik olejem Castrol SAE 5W-30, ale w Polsce trudno o oryginał (np. hipermarkety, stacje paliw). Zupełnie inaczej jest zza Odrą (w niemieckich salonach), stąd można przejść na Motul, a szczególnie  Shell Helix lub Fuchs SAE 5W-30.

Podsumowanie: doskonały, nadal świeży model z dużym prestiżem i ceną adekwatną do marki. Wybór jest całkiem spory, ale wyhaczenie zadbanego egzemplarza, w tym roczniku wymaga sporego zachodu. Pamiętaj, aby handlarz (sprzedawca) nie wcisnął Ci egzemplarza powypadkowego, drobne zarysowania, a nawet stłuczki parkingowe – niestety nieuniknione. Żądaj 2 kpl. oryginalnych kluczyków (są jeszcze dwa serwisowe), koniecznie przebadaj model Touring w stacji diagnostycznej.

Jeśli zadbasz o ten model, a silnik ma nawet 220-290 tys. km (bez kręcenia, do tego z wymienionym kołem dwumasowym) będziesz dozgonnie zadowolony. Wrażenia z jazdy to doświadczenie bezcenne, komfort wpisany w aurę bawarskiego producenta, cena modelu nadal wysoka, ale akceptowalna. Jeśli posiadasz  model z 6-biegową skrzynią ręczną, to masz kolejny bonus na długie lata eksploatacji. Jednym słowem,  to autko dla wyrafinowanego klienta, kreatywnego, nie zawsze najmłodszego, ale potrafiącego docenić maestrię niemieckiego producenta, ostatnio dość mocno nadszarpniętą  po wpadkach Volkswagena czy Audi.

Szczypta historii - lepsze czasy  2,0- litrowego diesla BMW rozpoczęły się w 1998 r. od jednostki M47, która zasiliła serię 3 E46. Początkowo był to motor 2.0 136 KM (od 2001 r. również 115 KM) zasilany pompą wtryskową Boscha. Już w Roku Milenijnym pojawił się nowy turbodiesel, ale  w technice  common rail, produkujący 150 KM i 330 Nm. Wraz z rozwojem tej konstrukcji, w kolejnych latach dokonano modyfikacji, w tym  strojono nowe warianty mocy: 115-, 122- i 163 KM. W 2007 r. zaprezentowano nową rodzinę N47 177- i 204 KM. Jednostka 2.0 150KM chwalona jest przez mechaników, ale koło dwumasowe może zawodzić już przy 150-, 200-,  a czasami 260 tys. km. Reguły nie ma, wszystko zależy od stylu jazdy.

Dynamika, zwłaszcza przyspieszenie od 0-100 km/h jednostki 2.0 150KM (9,3 s) dostarcza radości z jazdy, a średnie Zp na poziomie 5,1-5,3  l/100 km powoduje przyjemny zawrót głowy.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ jednostka M47N z wtryskiem common rail 150KM jest bardzo dynamiczna, a przede wszystkim ekonomiczna, średnie zużycie paliwa to tylko 5,3 l/100 km

Trochę dziegciu: w roku 2007 zadebiutował silnik 2.0 N47, zasilał serię 1, 3, 5 oraz X1 i X3. W zależności od  wersji produkował moc od 116 - 218KM. Fani szybko upodobali sobie wersję 2.0 177KM, która w modelu 320d pozwalała na przyspieszenia niemal kosmiczne -  7,9 s zużywając przy okazji średnio 4,9 l ON/ 100 km. Wkrótce okazało się, że kosmiczne przyspieszenia szły w parze z kosmiczną eksploatacją tej jednostki. Wadliwe były przede wszystkim łańcuchy rozrządu (niby dożywotnia trwałość). Problem pojawiał się  nawet po 30-40 tys. km! Wadliwe były szczególnie napinacze i same ślizgi, a sam łańcuch w oszczędnej wersji jednorzędowej to nieporozumienie. Podobnym nieporozumieniem było mocowanie koła zębatego z... wałem napędowym. Świadomie, czy nieświadomie inżynierowie BMW popełnili seppuku! Podobnie, jak w przypadku Volkswagena akcje serwisowe (na koszt producenta) były zamiatane pod dywan...

tab.1

Wybrane dane techniczne bmw 320d Touring
2.0 150KM
Opel Vectra C
Wagon 2.0 DTi
Toyota Avensis II
2.0 D-4D
silnik 4R mocowany wzdłużnie,
t-diesel, common rail, 16V,
dohc, max ciśnienie wtrysku
1700 barów
4R, t-diesel, 16V, sohc,
wtrysk bezpośredni
4R, t-diesel,
common rail,
16V, dohc, 1650 barów
pojemność skokowa  [ccm] 1995  
stopień sprężania 1:17,0 1:18,5 1:18,6
moc max [KM] przy [obr./min] 150/4000 100/4000 116/3600
moment max [Nm] przy [obr./min] 330/2000 230/1500-2500 280/2000
prędkość maksymalna [km/h] 211/ 219 test 186 196
przyspieszenie od 0-100 km/h [s] 9,4/ 9,3 test 13,9 11,4
skrzynia biegów 6b 5b 5b
długość/szerokość/wysokość [mm] 4478/1739/1409 4839/1798/1500 4715/1760/1525
rozstaw osi  [mm] 2725 2830 2700
masa własna  [kg] 1505 1580 1430
długość drogi hamowani od 100-0 km/h [s] 35,9 b.d. b.d.
rozmiar opon 205/55R16 lub 225/50R16
a także 205/50R17

 195/65R15
lub 205/55R16

215/45R17
zalecane ciśnienie powietrza [bar] 2,3 przód /2,7 tył

b.d.

b.d.
średnica zawracania [m] 11,3 11,5 10,4
współczynnik Cx 0,297  0,30  0,29
pojemność zb. paliwa  [l] 63 60 60
pojemność bagażnika  [ddm] 435/1345 530/1850 520/1500
emisja CO2  [g/km]  125  151 152
średnie zużycie ON [l/100 km] 5,3-5,7 5,9 6,0
cena wg Allegro.pl [tys. zł] 16.900 -21.900 11.700 -15.900  17.000 - 19.600
zalecany olej silnikowy Castrol  SAE 5W-30 lub
Shell SAE 5W-30
 dexos2 SAE 5W-30  TOYOTA SAE 5W-30
gwarancja 2 lata 2 lata 3 lata lub 100 tys. km

 

 - przeczytaj także:

 

redakcja autoflesz.com

 

Publish modules to the "offcanvas" position.