Seat wytacza ciężką artylerię by podbić rynek cieszących się dużą popularnością samochodów typu SUV. Modele Seata zawsze charakteryzowały się sportowym wyglądem, pięknem i finezją. Komplementując to co już widzieliśmy podczas premiery w Genewie, teraz po polskim debiucie, możemy dodać nieco więcej - ze smakiem zaprojektowane nadwozie, intrygujące wnętrze i brak chorób wieku dziecięcego. Chyba... bo trudno nam się odnieść do awaryjności silników 1.4 TSI, szczególnie tego zaprzęgniętego do pracy w pierwszym SUV-ie Seata. Tak czy owak, Seat wyrasta na gracza, z którym muszą się liczyć inni.
fot. Alicja Gotowska©, autoflesz.com / Seat ma szczęśliwą rękę dla wybitnych stylistów ostatniej dekady, np. Walter de Silva czy Luc Donckerwolke. Ateca to z kolej dzieło stylistów hiszpańskich, którzy praktykowali w Centrum Stylizacji Nadwozi Volkswagena. Jednak ostateczny podpis pod projektem złożył Alejandro Mesonero-Romanos, główny stylista Seata...
Ateca – okiem kobiety
Seat Ateca zapowiadany, jako pierwszy model w gamie SUV-ów nie wywraca kanonów projektowania do góry nogami. Mimo to zachwyca nowością formy, która z przodu i tyłu samochodu przypomina niemal doskonałego Leona. Jednak nic nie jest w stanie przyćmić jego zmysłowej osobowości wyrażonej w ostrzejszych liniach i krawędziach oraz zaakcentowanych osłon zderzaków, które podkreślają jego indywidualny charakter. Wnętrze z całą pewnością jest bardzo funkcjonalne i obszerne, w naszej ocenie bardzo dobrze spasowane.
W testowanej przez nas wersji Xcellence przednie fotele w sportowym stylu, z wyprofilowanym bocznym podparciem oraz regulacją odcinka lędźwiowego i wysokości, obszyte (ładnym, równym ściegiem) wytrzymałym materiałem z brązowymi aplikacjami, zapewniają bardzo komfortową podróż. Zresztą Seat, podobnie jak Renault, zawsze słynął z dobrze dopasowanych foteli.
Z fotela kierowcy mamy doskonałą widoczność, intuicyjny dostęp do wszystkich przycisków, jeszcze lepszy wieniec kierownicy (ergonomia, delikatna skóra, dobrze leży w dłoni). Na koniec crème de la crème, czyli łopatki sekwencyjnego przełączania 7-biegowej skrzyni biegów DSG. Mało tego, że działają całkiem sprawnie, to jeszcze uruchamiają ręczny tryb pracy skrzyni bez szarpnięć, nieprzyzwoitej zwłoki, niemal zawsze w taki sposób, aby kierowca odczuwał radość z jazdy.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Na desce rozdzielczej z chromowanymi elementami dekoracyjnymi znajdziemy rozbudowaną tablicę przyrządów, monochromatyczny wyświetlacz TFT komputera pokładowego oraz system multimedialny Media Comfort Plus, który zawiera 8- calowy ekran dotykowy z czujnikiem zbliżeniowym, funkcję rozpoznawania mowy i sterowania głosem, radio z CD/MP3/WMA, 8 głośników, Bluetooth i dwa złącza USB oraz kamerę cofania.
Jedyną rzeczą, którą można zarzucić specjalistom od systemów nagłośnienia, to zbyt mała regulacja wzmocnienia pokładowego wzmacniacza. Kierowcy upajający się muzyką techno od razu pognają po pomoc do specjalistycznego salonu audio. Pozostali, wychowani na kultowym "Perfekcie" przyjmą pracę akustyków ze zrozumieniem. Bez zarzutu jest za to prosty equalizer podbijający tony niskie, średnie i wysokie.
Wyposażenie – adekwatne do ceny
W wersji wyposażenia Xcellence dostępne są (opcjonalnie dodatkowo płatne): pakiet Comfort+ zawierający system kamer 360 z widokiem z góry i nawigację satelitarną lub rozbudowane systemy multimedialne Navi System i Navi System Plus. Na środkowej konsoli przyozdobionej w brązowe elementy dekoracji zainstalowano schowek zintegrowany z regulowanym podłokietnikiem (ciekawostka – regulacja zarówno "w górę", jak i "w dół"). Tylny przedział pasażerski zapewnia sporą przestrzeń zarówno w obrębie nóg jak i głowy, na wygodnej kanapie, z chowanym w oparciu podłokietnikiem, zapewni niezwykle wygodną podróż.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Wygląd dobrze wyciszonego, funkcjonalnego i eleganckiego wnętrza dopełnia czarna podsufitka i aluminiowe nakładki progowe w przednich drzwiach, które podkreślają subtelny charakter wersji Xcellence.
Jazda – nawet Jennifer Lopez byłaby zadowolona
Gwiazda już była twarzą Fiata 500, ale co najwyżej jechała ze swoim partnerem na frytki do McDonalda. Nie powiedziała jednak "nie" na propozycję promowania Seata. Czy wersja z silnikiem 1.4 TSI 150 KM byłaby odpowiednia? O to trzeba zapytać celebrytkę, która nie ukrywa, że ponad wszystko uwielbia Rolls-Royce’a.
Dwusprzęgłowa skrzynia DSG o 7-przeozeniach jest doskonałym uzupełnieniem wysilonego silnika, dotlenionego turbosprężarką. Aczkolwiek potrafi zaskoczyć kierowcę tzw. efektem warsztatowym, wyczuwalnego "kopnięcia" w momencie startu spod świateł. Podczas zapinania kolejnych przełożeń wskazówka obrotomierza gwałtownie spada niemal do zera (podczas „szukania” wyższych biegów). Doskonale za to reaguje na pracę w systemie sekwencyjnym. Nawet mając zapięty bieg 5 czy 6, podczas zbliżania się do świateł, łagodnie redukuje aż do „jedynki”. Dopiero wówczas włącza się funkcja start & stop. Ponowne ruszenie nie jest problemem, wystarczy musnąć gaz lub lekko ruszyć kierownicą i Ateca rwie do przodu jak komisarz Alex. Już po niespełna 9 sekundach osiąga metę w sprincie na 100 m.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Przy okazji nie robi wiele hałasu, silnika nie słychać, a wibracje są obce dla tego SUV-a, jak kłopoty finansowe najbogatszych wg listy Forbesa. Jeśli zdarzy Ci się złapać gumę, to w bagażniku, całkiem sporym, z płaską podłogą znajdziesz koło zapasowe, a nie klej do opon bezdętkowych.
Ciekawostki
Ocena samego silnika pod kątem elastyczności jest bardzo dobra. Nawet na piątym biegu (praca sekwencyjna) rozpędzimy SUV-a od 80-120 km/h już po 10,7 s, na szóstym po 14,9 s. Ale jak powiedzieliśmy ten silnik był kilkakrotnie modyfikowany pod kątem znacznie mniejszej awaryjności.
Nasza wersja nie miała napędu 4x4, gdzie pierwsze skrzypce gra system Haldex 5. generacji. Mimo to lekki teren nie będzie problemem, gdyż właściwości terenowe SUV-a testowano zarówno w Hiszpanii, jak i Republice Czeskiej (montaż w Kvasinach), co więcej, prześwit ustawiono na poziomie 187 mm.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Konstruktorzy Helli pomagali przy światłach LED Ateki, przednie kierunkowskazy umieszczono w reflektorze przednim wykorzystując podobne rozwiązanie stosowane w Audi (pływające kierunkowskazy). W nocy wygląda to zjawiskowo, a we mgle jest bardziej widoczne niż tradycyjne żarówki. Kolejną ciekawą opcją ułatwiająca życie kierowcy jest podświetlenie przedpola już po otwarciu drzwi. Białe, skupione światło LED doskonale spełnia swoją rolę, szczególnie podczas deszczu czy zakończenia jazdy po błocie. Jeśli już jesteśmy przy wnętrzu i oświetleniu, to księgowi rozpieścili wręcz kierowcę, dając mu możliwość podświetlenia punktów charakterystycznych aż w 8 kolorach. Drobna rzecz, powinna ucieszyć każdego hipstera.
Ateca ma też system ACT, odłączania dwóch cylindrów, co w znacznym stopniu redukuje zużycie paliwa i oleju. To jednak teoria, gdyż nasz model testowy w mieście spalił 9,9 l/100 km. Dopowiemy jednak, że był wcześniej katowany przez innego testera, który mógł nie wiedzieć o... siódmym biegu.
Oczywiście na pokładzie Ateki znajdziemy sporo elektroniki i systemów bezpieczeństwa. To w efekcie daje temu SUV-owi maksymalną ocenę 5 gwiazdek w testach Euro NCAP. My chcielibyśmy powiedzieć o kilku najciekawszych rozwiązaniach np. Line Assist, który prowadzi kierowcę, jak narciarza zjazdowego ze stoku. Jeśli driver ma tendencję do zjeżdżanie np. na prawo, to charakterystyczny ruch kierownicy (lekka kontra) da sygnał do naprawienia błędu. Ateca potrafi także skręcić samodzielnie, jak autonomiczne zabawki TESLI. Nie sprawdzaliśmy tego w praktyce, gdyż ramy testu były zawężone do pierwszej jazdy. Mamy nadzieję, że kolejna wersja 4x4 stanie się faktem.
fot. Alicja Gotowska©, autoflesz.com
Podsumowanie: Seat Ateca został dopracowany w każdym detalu, wygodny, cichy i funkcjonalny wyraża swoje wartości i charakter poprzez zaawansowaną technologię, dynamikę i rytm jazdy. Z całą pewnością można powiedzieć, że Ateca to temperamentny model w przystępnej cenie, który zadziwia zwinnością i refleksem, głównie w miejskiej dżungli, ale z całą pewnością posiada determinację i siłę w jesiennym błotku. Miejmy nadzieję, że jednostki napędowe VW wykażą pełnię hiszpańskiego temperamentu Seata, który zapoczątkuje inspirujący zaczyn sukcesów hiszpańskiej marki. Oby znów nie zadziały jak płachta na byka, na którą nie bez przyczyny rzucały się media.
tab.1
| Wybrane dane techniczne | Seat Ateca 1.4 TSI ACT start&stop |
Nissan Qashqai DIG-T 160 start&stop |
Opel Mokka 1.4 Turbo start&stop |
| silnik | 4 cyl., WB, odłączane 2 cyl. turbo, łańcuszek rozrządu |
4 cyl. 16V, turbo, WB, łańcuszek rozrządu |
4 cyl. 16V, dohc, turbo |
| pojemność silnika | 1395 | 1618 | 1364 |
| moc [KM] przy [obr./min] | 150/5000-6000 | 163/5600 | 140/4900-6000 |
| max moment obrotowy [Nm] przy [obr./min] |
250/1500-3500 | 240/2000-4000 | 200/1850-4900 |
| prędkość max [km/h] | 189 | 200 | 195 |
| przyspieszenie od 0-100 km/h [s] | 8,9 | 8,9 | 9,8 |
| masa własna [kg] | 1349 | 1365-1483 | 1415 |
| pojemność bagażnika [ddm] | 510/1604 | 401 | 356/1372 |
| długość/szer./wysokość [mm] | 4363/1841/1601 | 4380/1806/1590 | 4278/1777/1658 |
| rozstaw osi [mm] | 2638 | 2646 | 2555 |
| prześwit [mm] | 189 | 180 | 190 |
| średnica zawracania [m] | 10,8 | 10,7 | 10,8 |
| skrzynia biegów | 7-biegowa DSG | 6 b. | 6b. |
| rozmiar opon | 215/50R18 Falken Azemis FK453CC |
215/60R17, 215/55R18 225/45R19 |
215/55R18 |
| pojemność zb. paliwa [l] | 55 | 65 | 54 |
| średnie zużycie paliwa [l/100km] | 6,1 9,9 komputer miasto |
5,8 | 6,4 |
| emisja CO2 [g/km] | 135 | 134 | 149 |
| gwarancja | 3 lata | 5 lat gw. rozszerzona | do 36 m-cy lub Wydłużona Gwarancja Opel FlexCare |
| cena [tys.zł] | 77.100 reference 114.700 Xcellence |
od 76.900 110.350Tekna |
od 70.450 activa |
| zalecany olej silnikowy | Castrol SAE 5W-30 | Shell SAE 5W-30 Texaco SAE 5W-30 |
dexos2 5W-30 |
Zalety: sportowy design nadwozia, bardzo dobre (sprężyste) zawieszenie, skuteczne hamulce (elektryczny "ręczny"), gładka skrzynia DSG, dobre zabezpieczenie antykorozyjne, wyraziste, wręcz nowatorskie światła LED, bardzo staranne pasowanie elementów kabiny, rozbudowany system audio, bardzo wygodne fotele, bardzo ergonomiczny wieniec kierownicy, zaskakująco duży prześwit, dobre wyciszenie wnętrza
Wady: brak amortyzatorów gazowych pokrywy silnika, zużycie paliwa dość wysokie jak na odłączane dwa cylindry, małe wzmocnienie wzmacniacza systemu audio
Alicja Gotowska, Krzysztof Golec, autoflesz.com![]()
{nice1}