Renault Megane Grandtour 1.5 dCi 110KM – jedna z najciekawszych premier mijającego roku

Renault Megane Grandtour, od tygodnia  dostępne jest w polskich salonach. To kolejny wielki gracz na  polskim rynku, który bez szumu medialnego chętnie zaprezentował swoją przedostatnią perełkę (czeka nas jeszcze debiut nowego Scenica). Obiecaliśmy to naszym Czytelnikom, aby choć  w kilku zdaniach zaprezentować najnowszą wersję wagon  w redakcyjnym teście. Test to zbyt dużo, bo w. Grandtour ma poustawiane jazdy na miesiąc z góry. Ale dzięki Autoryzowanemu Dealerowi Uni-Car SA mogliśmy wykonać pierwszą jazdę. Bajka, to chyba dobre określenie, bo tylko zawzięci i przekorni dalej będą wspominać niemieckie wzorce w tej klasie. Cóż, kiedyś tak było, teraz przyszedł czas na zmiany. W tym przypadku to dobra i pożądana zmiana...

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / Renault  Megane Grandtour w. Intens

Renault Megane Grandtour to przede wszystkim kolejny udany model Laurensa van den Ackera, z dużym bagażnikiem, dobrymi silnikami i jeszcze lepszym zawieszeniem. Cena, niestety nie jest niska, ale coraz lepsza gwarancja (do 5 lat), wreszcie dopracowany pod względem nikłej awaryjności model, a przede wszystkim 5 gwiazdek w teście EURO NCAP i bogate wyposażenie - sygnalizują ruch na szczycie. Dodajmy, do  najlepiej sprzedającej się we Francji marki przekonał się sam prezydent  Francois Hollande, a w Polsce Mirosław Baka i Katarzyna Glinka. Nikt im nic nie kazał, nie dodawał opon zimowych i wycieraczek w prezencie, ani nie namawiał do nachalnej reklamy czy zdjęć z... patrolem drogowym policji.  

Styl i elegancja
Dynamiczne i eleganckie Megane Grandtour ma swój styl, choć nadal nie znalazło się w klasie premium.  Jego niskie nadwozie, w połączeniu z szerokim rozstawem kół, gwarantuje stabilność i doskonałe "klejenie się" do drogi. I rzeczywiście tak jest, nawet podczas deszczu i nawierzchni pokrytej jesiennymi liśćmi. Bez dwóch zdań to wymarzone, rodzinne auto.  Wyważone proporcje, zmysłowe kształty i precyzyjne linie nadwozia, do tego relingi dachowe z anodowanego aluminium, charakterystyczny układ przednich i tylnych świateł z efektem 3D przyciągają spojrzenia motomaniaków. Maluchy, które chętnie wskakują na tylne siedzenie (uwaga: obowiązkowe foteliki) nawet zapominają o soku BoboVita.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com/ bardzo dobre wykonanie, materiały to nie outletowe końcówki, staranne pasowania elementów

W środku zmysłowo, choć styliści używają pojęcia w stylu high-tech. Większość ustawień, w tym tryb prowadzenia samochodu np. sportowy czy komfortowy, liczba dostępnych kolorów podświetlenia, ustawienia nawigacji i cała reszta dostępna jest na tablecie wmontowanym w panel środkowy.

Przezierny wyświetlacz Head-Up, 7-calowy personalizowalny wyświetlacz TFT system multimedialny R-LINK 2 z ekranem dotykowym o przekątnej do 8,7- cali, a także bardzo dobry radioodtwarzacz z równie starannie dobranymi głośnikami (tweetery i woofery), to tylko namiastka ultranowoczesnych i intuicyjnych technologii. Dla niedowiarków księgowi dodali jeszcze niemal intuicyjny system parkowania  Easy Park Assist i doskonałe reflektory wykonane w technologii LED (LED Pure Vision).

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Jazda - to nie bajka, tylko Megane Grandtour
Nasza wersja testowa wyposażona była w małolitrażowy silnik Diesla 1.5 dCi 110KM (260 Nm przy 1750 obr./min). To już znana jednostka Renault, Nissana i Dacii. Cóż,  w porównaniu z doskonałym turbodieslem 1.6 dCi -  to nie ma żadnego porównania. Jest głośniejsza, znacznie mniej dynamiczna, ale nadal bardzo oszczędna. Bezproblemowo można było uzyskać średnie zużycie paliwa na poziomie 4,7 l/100 km. Turbodiesel jest bardzo podatny na styl jazdy kierowcy i operowanie 6-biegową skrzynią ręczna.

Jest gładka, o krótkich przełożeniach, bez napinki  zapina poszczególne przełożenia – zarówno „w górę” jak  i „w dół”. Wsteczny, z kapturkiem,  też gra w jednej orkiestrze i nigdy nie występował przed szereg. Rzeczywiście, ostatnio manualne skrzynie biegów Renault dość mocno zbliżyły się do nissanowskiego wzorca czy  hondowskiej bezawaryjności. Miło coś takiego obsługiwać, choć za dopłatą można zamówić skrzynię automatyczną dwusprzęgłową ECT.

Bezpieczeństwo - 5 gwiazdek od EURO NCAP
Nie będziemy chwalić kolejnych systemów związanych z bezpieczeństwem jazdy, bo to mniej więcej tak jakby przypominać o myciu rąk przed obiadem. Zrobili to już fachowcy od crash-testów. Nie mniej zwracamy uwagę na:

  • asystenta pasa ruchu LDW,
  • system kontroli bezpiecznej odległości DW,
  • czy system kontroli martwego pola BSW.

Megane Grandtour powiela podstawowe systemy bezpieczeństwa przeniesione tu z wersji sedan, za wyjątkiem systemu 4Control (tylne koła skrętne) dostępnego w najwyższej wersji wyposażenia, w tym GT. Chodzi nam też o nowatorski hamulec ręczny, a w zasadzie elektryczny z podświetlonym na czerwono (ledowym) wskaźnikiem. Choć to obowiązkowe wyposażenie w klasie premium, tu znalazło praktyczne zastosowanie.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Zawieszenie – dojedzie nawet do piekła
Renault niemal zawsze dysponowało znakomitym, wręcz komfortowym zawieszeniem. Nawet II generacja miała to coś, choć polskie drogi szybko wyprostowały charakter delikatnego skądinąd  Mc Phersona i przekładni kierowniczej "stukającej" po 40-60 tys. km.
 Obecnie jest umiarkowanie sprężyście, z przewagą bezpieczeństwa nad komfortem. Typowe dziury w szutrze Grandtour pokonuje jak marsjański pojazd LEM studentów Politechniki Gdańskiej. Podczas szybszego pokonywania ciasnych zakrętów wybacza nawet błędy kierowcy, aczkolwiek jest lekko podsterowny. Co ciekawe, z tyłu zastosowano proste zawieszenie z belką podatną skrętnie i sprężynami śrubowymi (z rozdzielonym amortyzatorem). Całość dość prosta, ale efekt końcowy dopracowany w szczegółach. Nie mniej czekamy na wersję Megane GT z systemem 4Control. Porównanie obu wariantów zawieszenia przedstawimy tak szybko, jak to będzie możliwe.

Podsumowanie: z całą pewnością nie jest to wersja z zacięciem sportowym, ale  wygląda dobrze, nawet bardzo dobrze w środku, jak i na zewnątrz. Miejsca dla pięciu pasażerów jest pod dostatkiem, nie zapominano o schowkach i uchwytach na napoje. Wyposażenie bagażnika nie jest wyczyszczone z koła  dojazdowego, a podłoga płaska jak ekran 60- calowego Full-HD Samsunga.  Co ciekawe, jednym ruchem ręki można złożyć oparcia asymetrycznie dzielonej kanapy. Doskonale poradzono sobie też z problemem zatrzaskiwania/suwania tylnej rolety.

Na osobny komentarz zasługują fotele, zwłaszcza przednie, z bocznym trzymaniem, bezpiecznym zagłówkiem i regulacją wysokości siedziska. Wprawdzie regulacje są ręczne, ale to nie przeszkadza kierowcy, zwykle zdominowanego przez elektronikę i systemy zapamiętywania ustawienie foteli (jak w klasie premium).

Czy to już jest auto idealne? Jak dotąd  nie wymyślono perpetuum mobile, a błędy, potknięcia, narzekania zdarzają się zawsze. Doszło nawet do nasycenia rynku nowościami, gadżetami, a nawet samochodami autonomicznymi. Tesla próbuje zdominować rynek aut elektrycznych i autonomicznych, ale to nie wychodzi tak dobrze jak w dziale hybryd i ogniw paliwowych fuel cell  Toyoty, Hondy czy Hyundaia. Na szczęście nadal - przynajmniej niektóre koncerny -  rozwijają klasyczne technologie, w tym silników Diesla i jednostek iskrowych. Do takich należy właśnie alians Nissan-Renault. Odbiorca powinien mieć wybór, a nie zostać skazany na milowy skok w motoryzacji w jednej - często bywa - nietrafionej dziedzinie. Kiedyś to nastąpi, ale właśnie takie produkcje jak Renault Megane/Grandtour czy Talisman/Grandtour powodują szybsze bicie serca i przypływ drogocennych endorfin.

Trudno tu o słabe strony, zwłaszcza szukanie na siłę, gdy ma się do dyspozycji autko na kilka godzin. Widzielibyśmy jednak na pokładzie klimatyzowany schowek na napoje, podłokietnik czy amortyzatory gazowe pokrywy silnika. Ocenę kreski nadwozia, kształtu grilla czy linii świateł pozostawiamy studentom Akademii Sztuk Pięknych. Dla nas, to jedna z najbardziej gorących premier tego roku.

tab.1

Wybrane dane techniczne Renault Megane dCi 110
Grandtour 1.5 16V
start&stop
Opel Astra Sports Tourer
1.6 CDTI start&stop
Volkswagen Golf Variant
1.6 110KM start&stop
pojemność silnika 1461 1598 1598
moc silnika [KM] przy [obr./min] 110/4000 110/3500 110/3200
max moment obrotowy [Nm]
przy [obr./min]
260/1750 300/1750-2000 250/1500-3000
prędkość max  [km/h] 187 195 200
przyspieszenie [s] 11,6 11,4 11,0
liczba biegów 6b. 5b. 6b.
długość/szerokość/wysokość [mm] 4626/1814/1457 4702/1809/1510 4562/1799/1481
rozstaw osi  [mm] 2717 2662 2635
prześwit  [mm]  125  150 140
masa własna/ładowność [kg]  1227-1394 1273-1435/557 1391/611
rozmiar opon 205/50R17 Continental
ContiContact
225/45R17
225/40R18
205/55R16
205/50R17
pojemność bagażnika  [ddm] 521 wg VDA 540/1630 605/1620
średnica zawracania  [m] 11,4 11,05  
średnie zużycie paliwa [l/100km] 3,7-4,2 3,8 3,9
pojemność zb. paliwa  [l] 47  b.d. 50
cena [tys. zł] 63.900 SCe 115 elite
84.600 dCi 110 intens
99.100 dCi 130 Bose
 od  63.800
78.600 1.6CDTI essentia
85.990 Trendline
gwarancja do 5 lat lub 80 tys. km 2 lata lub
gw. wydłużona do 4 lat
2 lata
zalecany olej silnikowy elf SAE 5W-30 dexos2 5W-30 Castrol SAE 5W-30
przeglądy co20 tys. km lub  raz w roku b.d. co 30 tys. km

 

- przeczytaj koniecznie:

 

redakcja autoflesz.com

{nice1}


Publish modules to the "offcanvas" position.