Rozpoczynamy zimowy test Lexusa IS 200t 2.0 245KM

Auta z tylnym napędem, do tego mocno podkręcone mają spora liczbę zwolenników, zwłaszcza młodych, ale też znajdą się krytykanci z mainstreamowych mediów, wytykający Lexusowi, iż ten silnik jest zbyt słaby, aby poszaleć spod świateł. Cóż, każdy ma prawo się wypowiedzieć, nawet ci, co oglądali ten wymuskany sedan tylko na obrazku.

fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com

Już pierwsza jazda z Warszawy do Bydgoszczy pozwala uwierzyć, że rozsądek, zdolność  przewidywania, brak ciągotek do szarżowania, to dobra dewiza.  Jak łatwo się domyślić, po drodze było nie tylko ślisko, ale także śnieżnie, ale sedana doposażono w opony zimowe 225/40R18.

Do końcowego testu wrócimy, dziś pierwsze oceny. Przede wszystkim dopracowane, bardzo dopracowane zawieszenie, bezpieczne, ale też komfortowe. Silnik czterocylindrowy 2.0t 245KM z automatyczną skrzynią 8-biegów lubi wyższe obroty, a turbosprężarka nie ma wyczuwalnej turbodziury. Wspomniana 8-biegowa skrzynia, z  możliwością pracy sekwencyjnej (manetki przy kierownicy), wbrew pozorom nie jest zbyt szybka, ale wykonuje swoją pracę najlepiej jak potrafi. Przy okazji technicy od akustyki, wydobyli soczyste brzmienie,  informujące o zapinanych przełożeniach. Nie jest to wprawdzie basowy pomruk RC F-a, ale namiastkę wyższych akordów dźwięku mamy wpisaną w cenę tego sedana (promocja od 129.900 zł).

Doskonałe fotele (z pamięcią i regulacją elektryczną) wyposażono w 3-stopniowe ogrzewanie i wentylację. Nawet po 500 km kierowca nie powie, iż bolą go plecy. Zużycie paliwa podawane przez producenta w zakresie 7,2 l/100 km (średnie) jest  trudno osiągalne zimą. W trybie EKO zbliżyliśmy się jedynie do granicy 7,8 l. Będziemy próbować dalej, nie mniej wynik ten, przy mocy 245KM i przyspieszeniu od 0-100 km/h w granicach 7,0 s jest jwięcej niż dobry.

fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com

Bardzo dobrze już oceniliśmy nawigację GPS, z uaktualnionymi ograniczeniami prędkości, szybką orientacją w terenie, choć manipulowanie dżojstikiem wymaga przyzwyczajenia. Klasą samą w sobie jest system audio z tunerem cyfrowym DAB (Digital Audio Broadcasting) firmy audiofilskiej Mark Levinson. Ale Lexus od wielu już lat współpracuje z tym renomowanym producentem.

Na słowa pochwały zasługują opony zimowe Nokian WR D4  255/35R18 z tyłu i 225/40R18 z przodu. Połączenie zimowych opon z trybem jazdy  SNOW i włączonym układzie trakcji daje wymierne korzyści na zaśnieżonej nawierzchni jezdni, ruszaniu pod górkę, czy zjazdach. Ale o tym także jeszcze napiszemy.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

 

Cała reszta już po zakończeniu testu w zimowej scenerii.

 

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.