Trzecia generacja Mitsubishi Outlandera wkroczyła na polski rynek motoryzacyjny. Dzięki uprzejmości Salonu Moto-Champ Zbigniew Karaś w Bydgoszczy otrzymaliśmy do testów jeszcze ciepły model 2.0 CVT 4WD 150KM z pakietem wyposażenia Intense.

fot. Artur Kania, autoflesz.com
Ten najnowszy model crossovera miał być ozdobą zmagać najlepszych mechaników w Polsce, niestety Importer w Warszawie nie dysponował wtedy wersją III generacji. Teraz, praktycznie od tygodnia model ten jest już w polskich salonach.
Krótki rys historyczny
Początki Outlandera sięgają roku 2003, gdzie tak naprawdę został zbudowany na bazie protoplasty Mitsubishi Airtrek, będącym wersją eksportową produkowanego już od 2001 roku SUV-a. W kolejnych latach uległ modyfikacji i tak w 2006 roku powstała II generacja. Charakterystycznymi elementami stylistyki są skośne reflektory i lampy tylne, wyraźnie zaznaczone nadkola i szyby boczne zwężające się ku tyłowi. W 2010 roku przeprowadzono face lifting, wyróżniając duży, wysunięty mocno do przodu grill (nos rekina) o agresywnej architekturze.
Pierwsze wrażenie – wyrazisty i świeży design
Trzecia generacja Mitsubishi Outlandera znacząco różni się od swojego poprzednika mimo, że został zbudowany na platformie GS pochodzącej z wcześniejszych modeli. Producent już przed wprowadzenie III generacji obiecywał zmianę stylistyki nadwozia. Teraz zostało całkowicie przeprojektowane i...odchudzone o 100 kg. O gustach się nie dyskutuje, niemniej nowy crossover dostał zgrabnych krągłości, zarówno na masce, jak i błotnikach nadając Outlanderowi nowy łagodny styl. W środku również widać działania stylistów i znawców od materiałoznawstwa. Materiały obiciowe, ergonomia, pasowanie elementów to przykład do naśladownictwa. Każdy z tych specjalistów dołożył wszelkich starań, aby w środku było funkcjonalnie i ciekawie.
Mieliśmy wrażenie obfitości przestrzeni. Nam podobała się faktura materiałów i ergonomia nowych siedzeń, przemyślany sposób składania tylnej kanapy, jak również bardzo dobry system audio renomowanej firmy Rockword Fosgate.
Model, którego mieliśmy okazję testować wyposażony był w dodatkowe siedzenia, pozwalające zabrać rodzinę, teściową (przede wszystkim) i szwagra na dokładkę. Zmiana konstrukcji nadwozia jest zauważalna, plusem jest spora przestrzeń z przodu jak i z tyłu pojazdu. Nikt w samochodzie nie czuje się skrępowany, nawet kiedy na tylnej kanapie jedzie trzech siatkarzy Delecty Bydgoszcz.
Tak jak u protoplasty wszystko jest pod ręką, producent nie zapomniał o kilku dodatkowych gniazdach do podłączenia zewnętrznych urządzeń. W standardzie pojazd wyposażono w automatyczną klimatyzację dwustrefową, która bardzo dobrze chłodziła (i nie atakowała gardła suchym czynnikiem zamiennika freonu), utrzymując ustawioną temperaturę.
Widoczność w nowym Outlandera jest rewelacyjna, dodatkowo wyposażono go w bardzo duże lusterka wsteczne jak również w kamerę cofania ułatwiając parkowanie na zatłoczonych polskich parkingach.
Jednostka napędowa pod lupą
No to w drogę – jednostką napędową testowanego pojazdu jest silnik benzynowy o pojemności 2,0- litrów i mocy 150 KM (2.0 MIVEC – pojedynczy wałek rozrządu ze zmiennymi fazami rozrządu), połączony z automatyczną, 6-biegową skrzynią biegów i napędem na 4 koła Multi Select. Samochód wyposażono w system start/stop.
Kultura pracy silnika nie budzi zastrzeżeń, przy czym zauważalny jest przyrost mocy w zakresie powyżej 3,5 - 4 tys. obr./min. Podczas delikatnej jazdy w mieście lub na trasie, silnik - wraz z automatyczną skrzynią biegów - pracuje idealnie, zapinając odpowiednie przełożenia. W zakresie 2,5 – 3 tys. obr./min, mieliśmy wrażenie, że auto płynie, jak tramwaj wodny "Słonecznik" po Brdzie.
Przy gwałtownym dodaniu gazu silnik przyjaźnie mruczy na wyższych obrotach i automatyczna skrzynia biegów nie przełącza bez udziału kierowcy redukcyjnego przełożenia - przekazując maksymalny moment na koła – trochę to zaskakujące przy 150 KM, nawet podczas żwawego ruszania spod świateł. W przypadku ekstremalnego przyśpieszenia na torze, to dobre rozwiązanie. Podobnie w trakcie wyprzedzaniu innego pojazdu, ale podczas spokojnej jazdy odnosi się wrażenie, jakby sterownik skrzyni biegów nie był zdecydowany co do zamiarów kierowcy. Jednak z pomocą przychodzą zamontowane łopatki przy kierownicy, pozwalają przy poznaniu auta dobrać optymalne przełożenie, odciążając silnik.
Bardzo przydatną funkcją jest napęd na 4 koła regulowany jednym przyciskiem, pozwalając wybrać napęd: tylko na przód, na wszystkie koła i automatycznie, dzięki któremu czujniki same rozpoznają rodzaj drogi i obciążenie na poszczególnych kołach (komputer sam dobiera optymalny moment przekazywany na dane koło). Mitsubishi idealnie dopracowało układ przeniesienia napędu 4x4, dzięki temu systemowi nie odczuliśmy różnic podczas sytuacji awaryjnych czy pokonywania błotnistej lub piaszczystej dogi, podobnie na mokrym asfalcie. Próby zakopania się kół przy tym systemie są praktycznie niemożliwe.
Zawieszenie: dość twarde
Zawieszenie Outlandera jest dość wysokie i twarde, dobrze pokonuje nierówności drogi. Wraz ze wspomaganiem kierownicy (mimo swoich rozmiarów), bez problemów radzi sobie w wąskich uliczkach czy zatłoczonych parkingach nie przyprawiając kierowcy o bóle w stawach nadgarstkowych. Pojazd jest dobrze wyciszony, nie słychać żadnych niepokojących odgłosów dochodzących zarówno z układu napędowego jak również zawieszenia.
Wybór jednostki napędowej: dla oszczędnych jednak Diesel
Przy rosnących cenach paliwa, w tym ON turbodiesel wydaje się bardziej rozsądną alternatywą dla Outlandera. Przeprowadzaliśmy niedawno test, co prawda modelem ASX, gdzie średnie zużycie paliwo zamknęło się w 3,4 l/100 km. Podczas testu auto spaliło 9 l/100 km, co nie stawia go w czołówce pojazdów ekonomicznych. Jako usprawiedliwienie podajemy, iż nie jeździliśmy w trybie Eko. więcej: Mitsubishi ASX
- Outlander od wielu lat należy do najchętniej kupowanych pojazdów terenowych. Oprócz dobrych własności terenowych dysponuje najlepszymi silnikami w klasie. Jednostka 2,2- litra DID 150KM, w połączeniu z automatyczna skrzynią przekładniową charakteryzuje się wysoką kulturą pracy i niskim spalaniem - powiedział Artur Jarocki, specjalista ds. sprzedaży Moto-Champ Zbigniew Karaś.
Podsumowanie: widać, że Japończycy zadbali o komfort podróżnych oraz wygląd zewnętrzny. Nadal ścierają się teorie co do designu. Obecnie trwa dyskusja zwolenników i przeciwników nowego stylu - bez wspominanego wcześniej „nosa rekina” pojazdu. Marka Mitsubishi ma ugruntowaną pozycję na rynkach światowych i dobrą opinię wśród użytkowników. Z kolej system napędu 4x4 jest jednym z najlepszych na świecie i kopiowany do wielu mastodontów z Kraju Środka (w tym seryjny Citroen C-crosser). Do tej pory sprzedano na świecie ponad milion Outlanderów. Nie było dotąd jakichkolwiek problemów od strony technicznej (za wyjątkiem wadliwych silników 2.0 TDI Volkswagena). Wszak „Trzy Diamenty” zobowiązują.
|
Wybrane dane techniczne |
Mitsubishi Outlander 2.0 MIVEC |
Mitsubishi Outlander |
Volkswagen Tiguan 2.0TSI 4Motion |
Ford Kuga 2.5 Duratec turbo A5 |
|
Pojemność skokowa silnik |
1998 |
2268 |
1984 |
2521 |
|
Ilość cylindrów, zaworów na cyl. |
4R, 4 zaw./cyl, wtrysk bezpośredni benzyny |
4R, common rail, 4 zaw./cyl |
4R, wtrysk bezpośredni benzyny,4 |
widlasty, 5- cylindrowy, 4 zaw./cyl |
|
Kod modelu |
GF7WXNSXL6 |
GF6WXLHFZL6 |
b.d. |
b.d. |
|
System wtrysku |
ECI-Multi |
wtrysk ON |
wtrysk bezpośredni |
wtrysk bezposredni |
|
Skrzynia biegów |
bezstopniowa CVT |
CVT |
DSG |
automatyczna 5b. |
|
Moc [KM] przy [obr./min] |
150/6000 |
150/3500 |
180/4500 |
200/6000 |
|
Moment obrotowy [Nm] przy [obr./min] |
195/4100-4200 |
380/1750-2500 |
280/1700-4500 |
320/1600-4000 |
|
Przyspieszenie [s] |
10,6/ 10,4 test |
9,7 |
7,9 |
8,2 |
|
Prędkość max [km/h] |
190/ 192 test |
200 |
202 |
210 |
|
Masa własna [kg] |
1380 |
1485 |
1648 |
1653 |
|
Masa holowanej przyczepy [kg] |
1600 |
b.d. |
b.d. |
|
|
Długość/szer./wysokość [mm] |
4655/1800/16800 |
b.d. |
4443/1842/1710 |
|
|
Rozstaw osi [mm] |
2760 |
b.d. |
b.d. |
|
|
Średnica zawracania [m] |
10,6 |
12,0 |
11,5 |
|
|
Pojemność bagażnika [ddm] |
591 |
591 |
b.d. |
360 |
|
Rozmiar opon |
215/70R16 225/55R18 |
235/55R17 |
235/55R17 |
|
|
Kat natarcia/zejścia [st.] |
22/21 |
22/21 |
b.d. |
21/25 |
|
Średnie zużycie paliwa [l/100km] |
6,9/8,7 test |
5,6 |
8,6 |
9,9-10,3 |
|
Emisja CO2 [g/km] |
157 |
140 |
199 |
b.d. |
|
Cena [tys. zł] |
98.990 invite plus |
145.590 intense 6MT |
118.090 track&field |
109.200 trend |
|
Gwarancja |
3 lata lub 100 tys.km |
2 lata |
2 lata lub przedłużona Ford Protect |
|
Okiem co-drivera: rzeczywiście, jednostkę diesla wybiera większość kupujących. Jednak jest ona obarczona większą akcyzą i rzecz jasna cena wyjściowa „robi różnicę” - to pokazaliśmy w tabeli. Z kolei napęd na cztery koła wybierany jest przez zdecydowaną większość klientów. Czy warto, wszystko zależy od przeznaczenia crossovera. Jeśli ma być środkiem logistycznego wyposażenia małego biznesu w górach – obowiązkowo.
Nie był to test w dosłownym tego słowa znaczeniu, mieliśmy ten model krótko, zbyt krótko na skubnięcie niedoróbek. Aczkolwiek pierwsza jazda wykazała, że nie ma ich niemal wcale. Można tym crosoverem jeszcze mocniej pobawić się jazdą w trybie Eco, aby zbliżyć się do papierowego zużycia paliwa określonego przez producenta na 6,9 l/100 km. Wówczas moment obrotowy przenoszony jest na przednią oś, tylko w razie uślizgi (śnieg, deszcz, glina), a komputer dołącza napęd na koła tylne. W trudniejszym terenie korowca proszony jest o załączenie pozycji LOCK, wówczas napęd 4WD działa permanentnie.
Nie używaliśmy nagminnie łopatek sekwencyjnego wybierani biegów, ale to całkiem dobra zabawa. Według naszego rozeznania, można „oszukać” komputer i uszczknąć dodatkowo 0,2 l/100 km operując jak należy tym dobrodziejstwem techniki przeszczepionym z klasy premium.
Wyposażenie i obniżona masa własna zasługują na dobry obiad w jeszcze lepszej knajpce np. w Kazimierzu Dolnym. Księgowi zasłużyli nawet na deser. Znajdziemy tu: 7 poduszek powietrznych, system zapobiegania kolizjom czołowym FCM, adaptacyjny tempomat ACC, ABS+BAS a także system kontroli trakcji i toru jazdy ASC+TCL, jest też system start/stop zwany AS&G. Na dokładkę księgowi dołożyli koło zapasowe T155/90D16 (dojazdowe). W wersji Instyle Navi dostaniemy nawet kolejną zabawke - otwieranie klapy bagażnika z pilota.
Nowy Outlander trafił do polskich salonów na początku października, ale czas oczekiwania na mocno doposażony model może wynosić nawet kilka miesięcy. Crossover bowiem jest produkowany jest w japońskich zakładach Okazaki, szansa na produkcję w Holandii okazała się nieopłacalna.
Od redakcji: redakcja autoflesz.com dziękuje Firmie Moto-Champ, Zbigniew Karaś za udostępnienie nowego Outlandera 2.0 MIVEC 150 KM do pierwszej jazdy.
{nice1}

























